Za 1511 zł zobaczył tunel od środka. To była nagroda z aukcji WOŚP

Za 1511 zł zobaczył tunel od środka. To była nagroda z aukcji WOŚP

FOT. GZDiZ

Za 1511 zł Michał wygrał dostęp do miejsc, do których na co dzień wchodzą wyłącznie pracownicy Tunelu pod Martwą Wisłą. W Gdańsku finał WOŚP połączył zbiórkę na gastroenterologię dziecięcą z wizytą w jednym z najważniejszych obiektów drogowych w mieście. Uczestnicy zeszli do korytarzy technicznych, pomieszczeń pod jezdnią i centrum nadzoru, które zwykle pozostają poza zasięgiem kierowców. Wycieczka miała też symboliczny wymiar, bo zbiegła się z 10-leciem tunelu uruchomionego w 2016 roku.

  • Licytacja WOŚP otworzyła drogę do niedostępnych pomieszczeń
  • Korytarze pod jezdnią i centrum z 124 kamerami

Licytacja WOŚP otworzyła drogę do niedostępnych pomieszczeń

Tegoroczny finał WOŚP odbywał się pod hasłem Zdrowe brzuszki naszych dzieci i był poświęcony wsparciu gastroenterologii dziecięcej. W tę zbiórkę włączył się także Gdański Zarząd Dróg, wystawiając na licytację wycieczkę do Tunelu pod Martwą Wisłą. O zwycięstwie Michała przesądziła kwota 1511 zł – walka trwała do samego końca, ale to on zamknął licytację najwyższą ofertą. Razem z towarzyszami odebrał nagrodę, która zamiast klasycznego zwiedzania dała dostęp do miejsc dostępnych zwykle tylko dla obsługi.

Tego rodzaju akcja dobrze pokazuje, że infrastruktura miejska może stać się nie tylko elementem codziennego przejazdu, ale też przestrzenią, w której można zobaczyć, jak dużo pracy stoi za bezpiecznym funkcjonowaniem takiego obiektu.

Korytarze pod jezdnią i centrum z 124 kamerami

Podczas wizyty grupa przeszła długimi korytarzami i kanałami technicznymi znajdującymi się bezpośrednio pod jezdnią. Uczestnicy zeszli także do pomieszczeń położonych 35 metrów pod powierzchnią wody, gdzie na co dzień pracują służby odpowiedzialne za utrzymanie tunelu. Pracownicy Działu Tunelu Drogowego i Obiektów Zwodzonych opowiadali o historii budowy, o codziennym funkcjonowaniu obiektu i o rozwiązaniach, które pozwalają go bezpiecznie prowadzić.

Tunel pod Martwą Wisłą, uruchomiony w 2016 roku, ma 1377 metrów długości. Składa się z dwóch niezależnych nitek jezdniowych, a każda z nich ma po dwa pasy ruchu. Według analiz ruch w śródmieściu zmniejszył się o około 20%, więc obiekt realnie odciążył centrum miasta. Dziś pełni nie tylko rolę komunikacyjną – jest też przykładem złożonego systemu techniczno-operacyjnego, który wymaga stałego nadzoru, procedur i odpowiednio przygotowanej obsługi.

Zwieńczeniem zwiedzania było Centrum Zarządzania Tunlem, gdzie obraz z 124 kamer pozwala obserwować sytuację w obiekcie na bieżąco. W miarę rozbudowy sieci tuneli w Polsce doświadczenia z Gdańska mogą być przydatne także innym zarządcom infrastruktury drogowej.

na podstawie: GZDiZ.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (GZDiZ). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.