Awantura w gdańskim autobusie zakończyła się zarzutami. 35-latek zatrzymany

Wnętrze autobusu miejskiego z widocznymi oparciami pasażerskich siedzeń, w tle siedząca pasażerka.

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Najpierw doszło do awantury z kierowcą, potem do oplucia i wybicia bocznej szyby w autobusie. Policjanci zatrzymali 35-latka już następnego dnia po przyjęciu zgłoszenia. Okazało się również, że mężczyzna był poszukiwany przez prokuraturę.

Do zdarzenia doszło 16 września na przystanku przy ul. Trakt św. Wojciecha w Gdańsku. Według ustaleń policjantów podróżujący autobusem 35-latek wszczął kłótnię z kierowcą, obrażał go, a następnie opluł. Później wybił boczną szybę w pojeździe.

Straty oszacowano na ponad 18 tys. zł. Sprawą zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji I w Gdańsku, a funkcjonariusze z komisariatu w Oruni ustalali przebieg zdarzenia i tożsamość podejrzanego.

Więcej aktualności z Gdańska znajdziesz na stronie głównej glosgdanska.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Policjanci zatrzymali mężczyznę dzień po przyjęciu zgłoszenia. Został przewieziony do jednostki Policji, gdzie usłyszał zarzuty zniszczenia mienia oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Według informacji przekazanych przez Policję 35-latek przyznał się do zarzucanych mu czynów.

W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili także, że mężczyzna był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Śródmieście w celu ustalenia miejsca jego pobytu. Za zarzucane czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

na podstawie: KWP Gdańsk.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji