Ponad 350 dziennikarzy w ECS. Festiwal wróci do Gdańska

Ponad 350 dziennikarzy w ECS. Festiwal wróci do Gdańska

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Przez cztery dni w Europejskim Centrum Solidarności i Centrum św. Jana spotkali się dziennikarze pracujący w krajach zagrożonych rosyjską agresją. Były rozmowy o wojnie, metodach reporterskich i wiarygodności informacji. Pierwsza polska edycja festiwalu zakończyła się zapowiedzią kolejnego spotkania w Gdańsku.

  • Ponad 85 paneli i warsztatów w cztery dni
  • Decyzja o powrocie zapadła podczas finału w Centrum św. Jana
  • Część przyszłorocznego programu będzie dostępna dla mieszkańców

Ponad 85 paneli i warsztatów w cztery dni

Festiwal „Słowo i Solidarność – Breakwater Festiwal” odbył się w Gdańsku od 24 do 27 września. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 350 dziennikarzy, reporterów, redaktorów i twórców z całej Europy. Program obejmował ponad 85 paneli i warsztatów, a w tym samym czasie odbywało się po pięć lub sześć wydarzeń.

Wśród gości znaleźli się między innymi Miranda Patrucić, Pavla Holcová, Šarūnas Černiauskas i Szabolcs Panyi. O metodach budowania atrakcyjnej narracji rozmawiano z pisarzem Zygmuntem Miłoszewskim. Gościem specjalnym był Dmitrij Muratow z „Nowej Gaziety”, rosyjski dziennikarz i laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 2021 roku.

Wojenne doświadczenia reporterów przedstawili Paweł Reszka i fotoreporter Wojciech Grzędziński. Dobór uczestników wiązał się z głównym założeniem festiwalu – spotkaniem osób pracujących w państwach atakowanych przez Rosję albo narażonych na rosyjską agresję.

„Mieliśmy ponad 85 paneli i warsztatów, jednocześnie odbywało się pięć-sześć wydarzeń” – powiedział Wojciech Cieśla z Fundacji Reporterów, dyrektor festiwalu, cytowany przez gdansk.pl.

Decyzja o powrocie zapadła podczas finału w Centrum św. Jana

Podczas spotkania podsumowującego pierwszą edycję organizatorzy ogłosili, że kolejna polska odsłona wydarzenia również odbędzie się w Gdańsku. Zapowiedź spotkała się z aplauzem uczestników.

Wojciech Cieśla uzasadniał wybór miasta jego rozpoznawalnością w Europie oraz znaczeniem historii związanej z wolnością i solidarnością.

„Wybór miejsca jest dla mnie oczywisty” – stwierdził Wojciech Cieśla z Fundacji Reporterów, cytowany przez gdansk.pl.

W jego ocenie Gdańsk pozostaje miejscem kojarzonym z demokracją i otwartością. To właśnie te wartości mają łączyć uczestników festiwalu oraz środowiska dziennikarskie z państw mierzących się z presją i zagrożeniem ze strony Rosji.

Część przyszłorocznego programu będzie dostępna dla mieszkańców

Planowana druga edycja ma zostać częściowo otwarta dla mieszkańców. Organizatorzy chcą przygotować zajęcia poświęcone sprawdzaniu źródeł informacji i rozpoznawaniu fałszywych wiadomości.

Taki program może być przydatny nie tylko osobom związanym z mediami. Umiejętność porównywania źródeł i oceny wiarygodności przekazów pomaga szybciej wychwycić dezinformację, szczególnie w czasie kryzysów i konfliktów.

„Częścią naszej misji jest tłumaczenie jak odróżnić, jak szukać wiarygodnych źródeł” – podkreślił Wojciech Cieśla z Fundacji Reporterów, cytowany przez gdansk.pl.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły