Prawie 5 mln zł za tramwaj jak nowy. GAiT remontuje nastoletnie PESY

Prawie 5 mln zł za tramwaj jak nowy. GAiT remontuje nastoletnie PESY

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W zajezdni Gdańskich Autobusów i Tramwajów we Wrzeszczu kończy się gruntowna odnowa kolejnego tramwaju PESA. Pojazdy mają po kilkanaście lat, ale po remoncie zmieniają się nie tylko ich wygląd i wyposażenie pasażerskie. Zakres prac obejmuje również wózki, układ hamulcowy, elektronikę oraz elementy odpowiedzialne za bezpieczeństwo jazdy.

  • Nastoletnie tramwaje wracają na gdańskie tory
  • Naprawa główna obejmuje tramwaj od dachu po koła
  • Remont kosztuje mniej niż zakup nowej PESY

Nastoletnie tramwaje wracają na gdańskie tory

Dwa odnowione pojazdy PESA 120NAG Swing już kursują. Najłatwiej rozpoznać je po całkowicie białych przednich częściach nadwozia. Wcześniej ich czoła były połączeniem bieli, czerwieni i czerni.

Remont objął między innymi szyby, tapicerkę, podłogi, poręcze, drzwi oraz lakierowanie całego nadwozia. Odnowiono także elementy, których pasażerowie nie widzą, choć mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i komfort podróży.

Trzeci tramwaj, oznaczony numerem bocznym 1030, wrócił do zajezdni we Wrzeszczu po około trzech miesiącach prac w firmie Saatz pod Grudziądzem. Podczas końcowego etapu w Gdańsku przygotowywano go do ponownego wyjazdu na trasę. Dwa następne pojazdy zostały już przekazane wykonawcy.

Naprawa główna obejmuje tramwaj od dachu po koła

Jak wyjaśnia Jacek Szmagliński, dyrektor ds. eksploatacji w spółce Gdańskie Autobusy i Tramwaje, pojazdy szynowe co kilkanaście lat przechodzą naprawę główną. Tramwaj jest wtedy rozbierany na części, a poszczególne układy są wymieniane, sprawdzane albo naprawiane.

„Po takiej naprawie tramwaj jest porównywalny z całkowicie nowym pojazdem” – powiedział Jacek Szmagliński, cytowany przez Gdańsk.pl.

Zakres prac obejmuje:

  • dach – wymianę odbieraka prądu, serwis klimatyzatorów, przetwornic statycznych i falowników;
  • przedział pasażerski – drzwi, platformę dla osób z niepełnosprawnościami, przejścia między członami, poręcze, podłogę, tapicerkę, pasy bezpieczeństwa, oświetlenie oraz ekrany i tablice informacji pasażerskiej;
  • podwozie – serwis sprzęgów i układu piaskowania oraz dodatkową ochronę antykorozyjną;
  • wózki – wymianę wózków napędowych i kół, przewodów hydraulicznych, hamulców, kabli oraz układu smarowania;
  • kabinę motorniczego – nowy fotel, rolety przeciwsłoneczne, częściowo przeszklone drzwi, a także serwis panelu i przycisków;
  • zewnętrzne nadwozie – wymianę części poszycia i szyb, odnowienie konstrukcji, nowe lusterka z elektryczną regulacją i podgrzewaniem oraz lampy LED.

Tak szeroki zakres oznacza, że pasażerowie zauważą przede wszystkim odświeżone wnętrze i wygląd pojazdu, natomiast dla obsługi technicznej równie istotne będą elementy ukryte pod podłogą i na dachu. To one decydują o dalszej, bezpiecznej eksploatacji tramwaju.

Remont kosztuje mniej niż zakup nowej PESY

Naprawa jednego tramwaju trwa około trzech miesięcy. Wykonawca odpowiada również za przewóz pojazdów między Gdańskiem a swoim zakładem. Po zakończeniu prac obowiązuje 60 miesięcy gwarancji na nadwozie oraz 12 miesięcy na wykonane naprawy.

Cena remontu jednej PESY wynosi niespełna 5 mln zł brutto. Dla porównania, nowy, najdłuższy tramwaj zamówiony przez GAiT będzie kosztował ponad 26 mln zł. Modernizacja pozwala więc przywrócić wieloletnim pojazdom pełną sprawność i poprawić ich wyposażenie za kwotę wyraźnie niższą niż zakup nowej jednostki.

na podstawie: Portal gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji