Wybrzeże wyrwało remis siedem sekund przed końcem meczu w Ergo Arenie

Wybrzeże wyrwało remis siedem sekund przed końcem meczu w Ergo Arenie

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Siedem sekund dzieliło PGE Wybrzeże Gdańsk od porażki z Eurofarmem Pelister. W Ergo Arenie gospodarze odrobili czterobramkową stratę i doprowadzili do remisu 31:31. Europejski powrót gdańskich piłkarzy ręcznych po 25 latach przyniósł kibicom wieczór pełen twardej walki, zwrotów akcji i nerwowej końcówki.

  • Gdańszczanie od początku grali na styku
  • Kuzmanovski trafiał, ale końcówka należała do Wybrzeża

Gdańszczanie od początku grali na styku

Spotkanie od pierwszych minut było wyrównane. Żadna z drużyn nie potrafiła zbudować przewagi większej niż jedna lub dwie bramki, a pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem macedońskiego zespołu 17:16.

W Ergo Arenie nie pojawił się komplet widzów, ale trybuny zapewniły zawodnikom głośne wsparcie. Kibice przygotowali dużą sektorówkę, a atmosferę podgrzewały bębny i muzyka didżeja. Na parkiecie było znacznie mniej widowiskowo, a znacznie bardziej fizycznie – nie brakowało przepychanek i twardej obrony.

Po stronie gości dobrze spisywał się bramkarz Saeid Heidarirad. W ataku wyróżniał się Filip Kuzmanovski, który przed przerwą zdobył pięć bramek. Eurofarm Pelister przyjechał do Gdańska po pierwsze punkty w grupie, ponieważ wcześniej przegrał z hiszpańskim Dicorpebal Logroño La Rioja. Macedończycy mieli też większe doświadczenie – wcześniej cztery razy występowali w Lidze Mistrzów.

Kuzmanovski trafiał, ale końcówka należała do Wybrzeża

Po zmianie stron goście przyspieszyli i odskoczyli nawet na cztery bramki. Gdańszczanom brakowało skuteczności na skrzydłach, a bramkarze Wybrzeża nie odbijali wystarczającej liczby rzutów. W efekcie większość prób macedońskich zawodników kończyła się w siatce.

Największym problemem dla gospodarzy był Kuzmanovski. Macedoński rozgrywający zakończył mecz z 15 bramkami. Najskuteczniejszy w PGE Wybrzeżu Wiktor Tomczak zdobył osiem goli, a Marcin Pepliński dołożył pięć.

Przez większą część drugiej połowy Eurofarm Pelister kontrolował wynik. W końcówce gdańszczanie odzyskali jednak skuteczność i zaczęli odrabiać straty. Po ambitnej walce doprowadzili do remisu 31:31 zaledwie siedem sekund przed ostatnią syreną. Goście nie zdążyli już odpowiedzieć.

Po dwóch spotkaniach PGE Wybrzeże Gdańsk ma trzy punkty i prowadzi w grupie G. Jeden punkt za remis pozwolił utrzymać pierwsze miejsce, mimo że macedoński zespół przez długi czas był bliżej zwycięstwa. Tabela przedstawia się następująco:

  • PGE Wybrzeże Gdańsk – 3 punkty
  • Dicorpebal Logroño La Rioja – 2 punkty
  • VfL Gummersbach – 2 punkty
  • HC Eurofarm Pelister – 1 punkt

Kolejny mecz europejski gdański zespół rozegra z La Rioja. W krajowej Lotto Superlidze jego rywalem będzie Gwardia Opole. Bilety na oba spotkania są dostępne w sprzedaży.

na podstawie: Portal gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji