Kinga Seweryn obroniła karnego, Ewa Pajor nie trafiła. Polska przegrała z Belgią

Kinga Seweryn obroniła karnego, Ewa Pajor nie trafiła. Polska przegrała z Belgią

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W Leuven wynik mógł wyglądać zupełnie inaczej. Kinga Seweryn zatrzymała rzut karny Tessy Wullaert, ale później belgijska bramkarka obroniła także jedenastkę Ewy Pajor. Polska przegrała z Belgią 0:1, a o awansie zdecyduje rewanż na Polsat Plus Arenie Gdańsk.

  • Seweryn zatrzymała Wullaert, lecz Belgia zdobyła gola
  • Pajor nie wykorzystała jedenastki, rewanż pozostaje otwarty
  • Belgia – Polska 1:0

Seweryn zatrzymała Wullaert, lecz Belgia zdobyła gola

Belgijki od początku ruszyły do ataku. Już w pierwszych minutach Kinga Seweryn musiała interweniować po strzałach Janssens i Cayman. Polska bramkarka, na co dzień występująca w Paris FC, spisywała się bardzo dobrze także przy kolejnych próbach rywalek.

Polki przetrwały pierwszy napór i z czasem zaczęły odpowiadać. Ewa Pajor oddała pierwszy celny strzał dla biało-czerwonych, a na lewym skrzydle aktywne były Natalia Padilla-Bidas i Martyna Wiankowska. W środku pola o piłkę walczyły Ewelina Kamczyk oraz Milena Kokosz.

W 27. minucie po analizie VAR sędzia Emanuela Rusta uznała, że Wiktoria Zieniewicz sfaulowała Elenę Dhont w polu karnym. Do piłki podeszła Tessa Wullaert, ale Seweryn wyczuła jej intencje i obroniła uderzenie.

Polska miała swoje okazje przed przerwą. Belgijska bramkarka wypuściła piłkę z rąk, jednak Natalia Padilla-Bidas nie zdołała jej przejąć. Później Pajor dostała dobre podanie od Wiankowskiej, minęła jedną przeciwniczkę, ale jej strzał zablokowała kolejna obrończyni.

Gdy pierwsza połowa zmierzała do końca, Belgia wyprowadziła decydujący cios. W doliczonym czasie gry Wullaert posłała prostopadłe podanie między polskie zawodniczki, a Elena Dhont uderzeniem w długi róg pokonała Seweryn. Po 45 minutach gospodynie prowadziły 1:0.

Pajor nie wykorzystała jedenastki, rewanż pozostaje otwarty

W 55. minucie Polki otrzymały rzut karny. Po kolejnym sprawdzeniu VAR sędzia dopatrzyła się przewinienia na Paulinie Dudek, która była szarpana podczas walki o piłkę po rzucie wolnym.

Do jedenastki podeszła Ewa Pajor. Jej strzał był jednak zbyt słaby, a Lowiese Seynhaeve zdołała go obronić. To druga niewykorzystana jedenastka w tym spotkaniu – wcześniej Seweryn zatrzymała Wullaert.

W dalszej części meczu Belgijki przejęły inicjatywę. W 68. minucie z powodu kontuzji boisko opuściła Wiankowska, którą zastąpiła Patrycja Sarapata. W końcówce gospodynie miały kilka bardzo dobrych sytuacji, lecz Seweryn broniła kolejne uderzenia i uchroniła Polskę przed wyższą porażką.

Rewanż odbędzie się we wtorek, 13 października, o godz. 18 na Polsat Plus Arena Gdańsk. Wynik 0:1 oznacza, że polskie piłkarki wciąż mają realną szansę na odrobienie straty. Zwycięstwo różnicą dwóch goli da im awans, natomiast wygrana jedną bramką doprowadzi do dodatkowych rozstrzygnięć zgodnie z regulaminem rywalizacji.

Jeśli Polska wyeliminuje Belgię, w listopadzie zagra jeszcze dwumecz z Irlandią. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Gdańsku, a rewanż w Dublinie. Stawką będzie awans na mundial.

Belgia – Polska 1:0

Bramka: Elena Dhont 45+3.

Mecz rozegrano na stadionie Den Dreef w Leuven. Spotkanie obejrzało 6238 widzów.

na podstawie: Portal gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji