340 dyplomów GUMed. Sześć lat nauki zaczęli w cieniu pandemii

340 dyplomów GUMed. Sześć lat nauki zaczęli w cieniu pandemii

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na trybunach Ergo Areny zamiast sportowców pojawili się absolwenci medycyny w galowych strojach. Ponad 300 młodych lekarzy odebrało dyplomy po sześcioletnich studiach na Gdańskim Uniwersytecie Medycznym. Była uroczysta przysięga, humorystyczne „ostatnie kolokwium” i pytanie, na które cała hala odpowiedziała chórem. Dla wielu z nich to dopiero początek drogi zawodowej.

  • Studia rozpoczęte w pandemii zakończyły się w Ergo Arenie
  • Rektor przypomniał, że medycyna zaczyna się od relacji z pacjentem
  • Ostatnie kolokwium zakończyło się głośnym „tak”

Studia rozpoczęte w pandemii zakończyły się w Ergo Arenie

Dyplomatorium Wydziału Lekarskiego GUMed dotyczyło 340 absolwentów kierunku lekarskiego z rocznika 2020–2026. Ich nauka zaczęła się w czasie pandemii COVID-19, gdy zajęcia i codzienne funkcjonowanie uczelni dalekie były od normalności. Sześcioletni cykl obejmował naukę teoretyczną, zajęcia praktyczne, kolokwia i egzaminy.

Rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Michał Markuszewski mówił, że ukończenie studiów było efektem wielu wyrzeczeń, nieprzespanych nocy i systematycznej pracy. Zwrócił uwagę, że doświadczenie pandemii wpłynęło nie tylko na sposób kształcenia, lecz także na postawy przyszłych lekarzy.

„A zaczynaliście w pandemii, w czasie, kiedy nie było normalnego studiowania. To jest istotny element, który kształtował Wasze studia i Wasze postawy jako lekarzy” – powiedział rektor GUMed prof. Michał Markuszewski.

Podczas uroczystości absolwenci złożyli Przyrzeczenie Lekarskie, nazywane potocznie przysięgą Hipokratesa. Zobowiązali się między innymi do służby zdrowiu i życiu, niesienia pomocy bez względu na pochodzenie czy status pacjenta, zachowania tajemnicy lekarskiej oraz stałego poszerzania wiedzy.

Rektor przypomniał, że medycyna zaczyna się od relacji z pacjentem

W przemówieniu prof. Markuszewski podkreślał, że rozwój technologii i nowych terapii nie zmienia podstawowej odpowiedzialności lekarza. Według rektora wiedza i nowoczesne narzędzia muszą iść w parze z empatią, pokorą oraz szacunkiem dla chorego.

„Najważniejszymi narzędziami w pracy lekarza pozostaną empatia i pokora” – zaapelował prof. Michał Markuszewski.

Rektor zachęcał absolwentów, by nie tracili z oczu człowieka wśród procedur, obowiązków i wymagań zawodowych. Przypominał też, że w medycynie nie ma miejsca na przekonanie o własnej nieomylności. Pytań nie powinni obawiać się ani początkujący lekarze, ani ich bardziej doświadczeni koledzy, a nauka powinna towarzyszyć im przez całą karierę.

Gratulacje przekazał także Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa. Zwrócił uwagę, że w hali zwykle kojarzonej z koncertami i wydarzeniami sportowymi tym razem najważniejsi byli absolwenci oraz ich rodziny.

Borawski zachęcał młodych lekarzy, by rozważyli pozostanie w Gdańsku i na Pomorzu. Region potrzebuje kolejnych medyków, a ich decyzje dotyczące miejsca pracy mogą przełożyć się na dostępność i jakość opieki zdrowotnej dla mieszkańców.

„Bardzo nam zależy, abyście pracowali tutaj dla naszej wspólnoty po to, żeby podnosić jakość życia w Gdańsku i na Pomorzu” – powiedział Piotr Borawski.

Ostatnie kolokwium zakończyło się głośnym „tak”

Zanim wręczono dyplomy, prodziekan Wydziału Lekarskiego GUMed prof. Ewa Słomińska przygotowała dla absolwentów żartobliwy sprawdzian. Jedno z pytań dotyczyło najtrudniejszego roku studiów. Najwięcej osób wskazało trzeci rok.

Na końcu padło pytanie, czy po raz drugi wybraliby medycynę. Odpowiedź była natychmiastowa i jednogłośna – w Ergo Arenie rozległo się głośne „tak”.

Wybór dużej hali nie był przypadkowy. Organizatorzy chcieli, aby w uroczystości mogło uczestniczyć więcej bliskich niż podczas podobnych wydarzeń odbywających się na wielu uczelniach. Jak wyjaśnił lek. Konrad Duszyński, Ergo Arena była jedynym obiektem w Trójmieście, który mógł pomieścić tak liczną grupę absolwentów i gości.

„Chcieliśmy być bardziej prorodzinni, bo na innych uczelniach na podobne imprezy mogą wejść maksymalnie dwie osoby towarzyszące” – powiedział lek. Konrad Duszyński.

Dyplom nie oznacza końca kształcenia. Przed absolwentami znajduje się rok stażu podyplomowego, a następnie rekrutacja na specjalizację. W zależności od wybranej dziedziny szkolenie może trwać od czterech do dziesięciu lat. Wśród najczęściej wybieranych specjalizacji wymieniono medycynę rodzinną i psychiatrię. Lek. Duszyński zamierza związać się z dziedziną zabiegową, choć jeszcze nie zdecydował, którą specjalność wybierze.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły