Dwa medale dla jednego klubu. Gdańscy karatecy zapisali się w historii

Dwa medale dla jednego klubu. Gdańscy karatecy zapisali się w historii

Na macie w Bielsku-Białej Natalia Bałut walczyła o najważniejszy tytuł w karierze, a Michał Przasnyski dołożył medal w kategorii juniorów. Reprezentanci Sonkei wrócili z mistrzostw świata z dwoma krążkami i dwoma kolejnymi miejscami w najlepszej ósemce. Taki bilans ma dla gdańskiego klubu dodatkowe znaczenie – po raz pierwszy polski klub karate WKF zdobył dwa medale podczas jednej edycji światowego czempionatu.

  • Natalia Bałut nie oddała finału
  • Czworo zawodników Sonkei w najlepszej ósemce
  • Dwa medale w jednym turnieju po raz pierwszy

Natalia Bałut nie oddała finału

Natalia Bałut od początku turnieju utrzymywała wysoką formę. Kolejne pojedynki wygrywała pewnie, dzięki czemu awansowała do finału kategorii +66 kg. W decydującej walce pokonała reprezentantkę Egiptu i zdobyła złoty medal.

To najważniejszy tytuł w dotychczasowej karierze zawodniczki Sonkei. Jej wynik oznacza także, że gdański klub ma w swoim dorobku mistrzynię świata.

Brąz przypadł Michałowi Przasnyskiemu, który rywalizował w kategorii juniorów +76 kg. Dla niego również był to występ zakończony miejscem na podium najważniejszej imprezy sezonu.

Czworo zawodników Sonkei w najlepszej ósemce

Dobre rezultaty osiągnęły także Adela Sawicka i Patrycja Bałut. Sawicka zakończyła rywalizację na piątym miejscu w kategorii U21 –50 kg, a Bałut zajęła siódmą pozycję w kumite kadetek –54 kg.

W efekcie czworo z pięciorga zawodników Sonkei powołanych do reprezentacji Polski znalazło się w najlepszej ósemce swoich kategorii. To nie tylko dwa medale, lecz także szeroki wynik całej klubowej grupy – większość gdańskich reprezentantów zakończyła zawody na lokatach dających miejsce w światowej czołówce.

Dwa medale w jednym turnieju po raz pierwszy

Klub Sonkei zwraca uwagę na historyczny wymiar osiągnięcia. Wcześniej żaden polski klub karate WKF nie zdobył dwóch medali podczas jednej edycji mistrzostw świata.

Złoto Natalii Bałut, brąz Michała Przasnyskiego oraz dwa miejsca punktowane Adeli Sawickiej i Patrycji Bałut dały gdańskiej ekipie wyjątkowy bilans zawodów. Dla klubu oznacza to również, że podczas kolejnych startów można oceniać nie tylko pojedynczy medal, lecz wyniki całej grupy zawodników.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły