Gala stypendialna na Przymorzu – 400 młodych sportowców nagrodzonych przez miasto

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku
Wypełniona po brzegi hala, głośne oklaski i widoczne poruszenie na twarzach nagrodzonych – w Gdańsku miasto po raz kolejny doceniło młode talenty sportowe. Uroczystość zgromadziła uczniów, trenerów i rodziców, a krótkie występy i osobiste podziękowania podkreśliły wagę wsparcia dla ich rozwoju.
- Gdańsk wręczył stypendia i mówił o dumie z młodych sportowców
- Miejska Hala Sportowa na Przymorzu pękała w szwach – historie młodych nagrodzonych
- Kto mógł otrzymać pieniądze i co to oznacza na co dzień
Gdańsk wręczył stypendia i mówił o dumie z młodych sportowców
W Miejskiej Hali Sportowej na Przymorzu spotkali się uczniowie nagrodzeni za osiągnięcia sportowe – w sumie 400 stypendystów. Ceremonię prowadziła prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz, której słowa podkreślały nie tylko wyniki, ale i rolę sportu w kształtowaniu charakteru młodzieży.
“Jestem z was bardzo dumna.” – Aleksandra Dulkiewicz
Obecna była także zastępczyni prezydent ds. rozwoju społecznego Monika Chabior oraz radni zaangażowani w sprawy sportu: Andrzej Kowalczys, Łukasz Bejm i Karol Ważny. Występ artystyczny dali tancerze – Wiktoria Wojnarowska i Wiktor Grunt, co dodało gali festynowego charakteru. Miasto na ten cel przeznaczyło łącznie 180 000 zł, co przełożyło się na po 450 zł dla każdego stypendysty.
Miejska Hala Sportowa na Przymorzu pękała w szwach – historie młodych nagrodzonych
Na scenie i poza nią pojawiły się konkretne, poruszające historie. Jako jedna z pierwszych podeszła po wyróżnienie Magdalena Skierka, piętnastolatka z SP nr 2, która pływa „od zawsze”.
“Ciągnie mnie do wody od zawsze” – Magdalena Skierka
Magda przypomniała, że stypendium otrzymała m.in. za zwycięstwa na międzynarodowych zawodach na Litwie. Treningi zajmują jej dużą część dnia – na basenie bywa od 6.30–17.20, a pieniądze ze stypendium planuje przeznaczyć na sprzęt pływacki. Równie efektowną historię miał Kacper Seroczyński, dwunastolatek z SP nr 15 nagrodzony za trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski w jeździe konnej z przeszkodami.
“Dostałem stypendium za zdobycie trzeciego miejsca w Mistrzostwach Polski w jeździe konnej z przeszkodami.” – Kacper Seroczyński
Poza pojedynczymi opowieściami widać też trend – organizatorzy po raz pierwszy musieli rozłożyć dodatkowe trybuny, by pomieścić wszystkich docenionych.
Kto mógł otrzymać pieniądze i co to oznacza na co dzień
Zgoda na przyznanie stypendium wymagała spełnienia kilku warunków formalnych, które przedstawił Urząd Miasta Gdańska. Oto najważniejsze kryteria:
- średnia ocen co najmniej 4,5 oraz działalność społeczna, w tym wolontariat,
- zajęcie miejsca od 1 do 8 na szczeblu międzynarodowym,
- zajęcie miejsca od 1 do 4 w Mistrzostwach Polski w dyscyplinach objętych systemem sportu młodzieżowego,
- zajęcie miejsca od 1 do 4 w Mistrzostwach Polski Osób Niepełnosprawnych.
Stypendia sportowe zostały wypłacone jednorazowo – po 450 zł na każdą z 400 osób. To kwota, która w praktyce pokrywa koszty sprzętu lub dojazdów do zawodów, ale rzadko wystarcza na długofalowe wsparcie szkoleniowe. Warto zauważyć, że kilka dni wcześniej – 16 lutego – odbyło się osobne wręczenie stypendiów dla uczniów wyróżnionych za wyniki w nauce.
Sygnał z gali jest jasny: miasto chce wspierać sport młodzieżowy, ale rosnące zainteresowanie programem może wymagać zmian w przyszłości – większych środków, szerszych form pomocy rzeczowej lub programów długoterminowych współfinansujących szkolenia. Dla rodziców i trenerów taka jednorazowa pomoc oznacza przede wszystkim realne wsparcie w zakupie sprzętu i motywację dla młodych zawodników do kontynuowania treningów.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

