Bobček zostaje w Lechii – kontrakt do 2030 roku i rosnąca wartość napastnika

FOT. UM Gdańsk
W Gdańsku piłkarz, który w krótkim czasie stał się twarzą ataku, przedłużył umowę z klubem i nie ukrywał, że tu czuje się jak u siebie. Decyzja zamyka na razie temat szybkiej sprzedaży, a dla klubu oznacza silniejszą pozycję przy ewentualnych negocjacjach transferowych.
- W Lechii – umowa do 2030 roku i słowa piłkarza
- Skok wartości, statystyki i najbliższe mecze w Gdańsku
W Lechii – umowa do 2030 roku i słowa piłkarza
“Od pierwszego dnia czuję się tutaj jak w domu. Cieszę się, że przez kolejne sezony mogę dumnie reprezentować biało-zielone barwy.”
— Tomáš Bobček
Kontrakt napastnika został przedłużony do 2030 roku. Tomáš Bobček dołączył do Lechii Gdańsk we wrześniu 2023 z MFK Ružomberok, za kwotę wynoszącą 600 tys. euro. Klubowi działacze, według nieoficjalnych informacji, ustalili próg, poniżej którego nie rozważają oferty — to około 10 mln euro, co znacznie podnosi poprzeczkę dla potencjalnych kupców. Przedłużenie kontraktu daje Lechii więcej czasu i komfortu w podejmowaniu decyzji transferowych.
Skok wartości, statystyki i najbliższe mecze w Gdańsku
Sezon jesienny należał do napastnika: w rozgrywkach ligowych zdobył 14 goli i zaliczył 4 asysty, dołożył także 1 gola w Pucharze Polski i 1 bramkę dla reprezentacji Słowacji. Te liczby przełożyły się na gwałtowny wzrost wyceny — według serwisu Transfermarkt jego wartość wzrosła z 1,5 mln euro do 5 mln euro w ciągu zaledwie trzech miesięcy (wcześniej serwis wyceniał go na 750 tys. euro).
Najbliższe mecze klubu są zaplanowane następująco:
- Dziś – Lechia Gdańsk vs Zagłębie Lubin, godz. 19:00, mecz u siebie.
- Piątek – derby na wyjeździe z Arką Gdynia.
Przedłużenie kontraktu ma także implikacje poza salami klubowych biur. Dla kibiców to sygnał, że klub chce budować ofensywę wokół zawodnika, co może zwiększyć zainteresowanie biletami i merchandisingiem przed kluczowymi spotkaniami, zwłaszcza derbami. Dla rynku transferowego umowa do 2030 roku oznacza silniejszą pozycję negocjacyjną Lechii — jeśli przyjdzie oferta, klub będzie mógł dłużej analizować warunki i żądać wyższej sumy niż jeszcze kilka miesięcy temu.
na podstawie: UM Gdańsk.
Autor: krystian

