[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 – Sensacyjne zwycięstwo Lechii w PKO BP Ekstraklasie na Polsat Plus Arenie

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 – Sensacyjne zwycięstwo Lechii w PKO BP Ekstraklasie na Polsat Plus Arenie

Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0 (HT: 1:0). Wieczór na Polsat Plus Arenie w Gdańsku zapadnie w pamięć kibicom Lechii – gospodarze pokonali lidera tabeli Jagiellonię, dokładając do tego pewny, choć nie zawsze ładny futbol.

Mecz miał klasyczny przebieg konfrontacji faworyta z drużyną szukającą punktów. Jagiellonia kontrolowała piłkę – 64% posiadania – i regularnie atakowała (więcej rzutów rożnych), ale to Lechia była bardziej konkretna. Gospodarze objęli prowadzenie tuż przed przerwą, kiedy w 43. minucie Rifet Kapić znalazł sposób na defensywę gości i umieścił piłkę w siatce, dając biało-zielonym upragnioną przewagę przed schodzeniem do szatni.

Po zmianie stron tempo wzrosło, ale konkrety przyszły dopiero pod koniec spotkania. Aleksandar Ćirković uderzył dwa razy – w 81. i 90. minucie – i przypieczętował zwycięstwo Lechii. Przy trzecim golu asystował Tomáš Bobček, co dodało kolorytu wieczorowi i potwierdziło, że Lechia potrafi być zabójczo skuteczna w kluczowych momentach. Dublet Ćirkovicia przechylił szalę zupełnie na korzyść gospodarzy.

Kluczowe momenty meczu

Mimo że statystyki mogą sugerować dominację Jagiellonii, to właśnie Lechia była skuteczniejsza – 7 strzałów celnych wobec zaledwie 2 u gości. Bramkę na 1:0 zdobyto tuż przed przerwą, co okazało się wartościowym momentem z punktu widzenia taktyki i psychologii gry. W drugiej połowie trener John Carver i jego zawodnicy dobrze bronili wyniku, a szybkie kontrataki i wykończenie Ćirkovicia dały gospodarzom trzy punkty. Sędzia Piotr Lasyk upomniał kartkami Apostolosa Konstantopoulosa (49’) i Matúša Vojtko (64’), a w doliczonym czasie żółtą kartkę otrzymał Y. Sylla.

Reakcje i konsekwencje

To zwycięstwo ma dla Lechii ogromne znaczenie – pokonać lidera tabeli, zajmującego przed tym meczem pierwszą pozycję z 38 punktami, to sygnał, że walka o ligowe punkty potrafi przybrać zaskakujące oblicze. Lechia, plasująca się przed dniem meczu na 14. miejscu z 28 punktami, pokazuje formę, co potwierdza bilans ostatnich spotkań (DLWDW). Trener gospodarzy określił to spotkanie jako „znakomity test” dla zespołu przed kolejnymi trudnymi starciami.

Jagiellonia przyjechała do Gdańska jako faworyt i z ambicjami po udanych występach w lidze, choć ostatnio musiała radzić sobie też z rozczarowaniem w europejskich rozgrywkach. Jesienna porażka 2:0 przywoływała dodatkową motywację, ale tym razem to Lechia miała więcej argumentów w ofensywie.

Lechia Gdańsk wyjeżdża z tego weekendu w dobrych nastrojach i szybko będzie miała okazję podtrzymać dobrą passę – następne mecze to wyjazd do GKS Katowice 14 marca, a potem domowe starcia z Pogonią Szczecin i Koroną Kielce. Dla kibiców z Gdańska był to wieczór, który przypomniał, że na Polsat Plus Arenie można oglądać futbol pełen emocji i niespodzianek.

Lechia GdańskStatystykaJagiellonia Białystok
3Gole0
36%Posiadanie64%
7Strzały celne2
2Strzały niecelne6
10Strzały łącznie12
1Strzały zablokowane4
6Strzały w polu karnym8
4Strzały spoza pola4
2Rzuty rożne9
10Faule8
4Spalone2
1Żółte kartki2
1Interwencje bramkarza4
301Liczba podań517
218Podania celne417
72%Skuteczność podań81%

Autor: redakcja sportowa glosgdanska.pl