Rozpoznał go w galerii po publikacji w sieci - 17-latek wpadł w Gdańsku

Rozpoznał go w galerii po publikacji w sieci - 17-latek wpadł w Gdańsku

FOT. KMP Gdańsk

W gdańskiej galerii handlowej policjant rozpoznał 17-latka, którego wizerunek wcześniej pojawił się w mediach społecznościowych jako osoby podejrzewanej o udział w oszustwie. Chłopak miał działać jako tzw. odbierak i odebrać od kobiety karty bankomatowe. Z jej konta zniknęło 98 tysięcy złotych.

Sprawa zaczęła się w grudniu ubiegłego roku, gdy do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonał ją, że musi zabezpieczyć swoje oszczędności. Kobieta uwierzyła i przekazała nastolatkowi karty bankomatowe. Po tym z jej konta zniknęło 98 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji III w Gdańsku prowadzili w tej sprawie czynności i zabezpieczyli nagranie z monitoringu. To właśnie na nim utrwalił się wizerunek chłopaka, który wypłacił pieniądze z bankomatu. Później jego zdjęcia zaczęły krążyć w mediach społecznościowych z informacją, że jest podejrzewany o oszustwo.

We wtorek policjant z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, podczas wykonywania innych zadań w jednej z galerii handlowych, rozpoznał 17-latka i zatrzymał go na miejscu. Nastolatek został doprowadzony do jednostki Policji, gdzie wykonano z nim dalsze czynności. Sąd już następnego dnia zdecydował o umieszczeniu go w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.

Policjanci zwracają uwagę, że w takich sprawach coraz częściej pojawiają się nieletni wykorzystywani jako „odbieraki” w oszustwach pod legendą pracownika banku. Młodzi ludzie mają odbierać pieniądze albo karty od niczego nieświadomych ofiar, a potem przekazywać je dalej przestępcom. Jak podaje Policja, taka rola nie kończy się na „łatwym zarobku” - oznacza udział w poważnym przestępstwie i może mieć realne konsekwencje dla przyszłości sprawcy. To jedna z tych spraw, które pokazują brutalnie, jak szybko oszustwo z telefonu może zamienić się w stratę życia oszczędności i policyjne zatrzymanie w galerii handlowej.

na podstawie: Policja Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.