Gdańszczanie zagrali jak z nut – Lechia ograła lidera 3:0

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku
Na trybunach Stadionu w Gdańsku panowała mieszanka zdziwienia i euforii: gospodarze zdominowali zespół, który jeszcze niedawno grał w Europie. Lechia pokazała bezkompromisową grę z kontrataku i zyskała pewność, której brakowało jej na początku sezonu. Wieczór upłynął pod znakiem szybkich akcji, dwóch trafień Aleksandara Ćirkovicia i pojedynczej, efektownej bramki Rifeta Kapića.
- Wieczór, gdy Gdańsk zaskoczył lidera
- Lechia – pakiet zespołowy, który rośnie na oczach kibiców
Wieczór, gdy Gdańsk zaskoczył lidera
Mecz od pierwszych minut przebiegał pod dyktando gospodarzy. Już w 3. minucie po podaniu Camilo Meny szansę miał Tomas Bobček, jednak jego strzał minął bramkę. Z biegiem czasu gra Lechii nabierała pewności – do przerwy to ona miała przewagę, co najlepiej podsumował gol na 43. minucie: po indywidualnej akcji Rifet Kapić ograł dwóch rywali i precyzyjnym podcięciem umieścił piłkę w siatce, a niemal 13 tysięcy widzów zareagowało eksplozją radości.
Po przerwie Jagiellonia próbowała odrabiać straty, ale gdańszczanie dobrze się bronili i groźne sytuacje rozbijali kontrami. Przełom nastąpił w 81. minucie, gdy Aleksandar Ćirković wykorzystał długie podanie i strzelił do pustej bramki. Dokładnie w doliczonym czasie Ćirković dobił rywala, ustalając wynik na 3:0.
Lechia – pakiet zespołowy, który rośnie na oczach kibiców
Zespół pokazał, że stać go na kolektywną, kompaktową grę: napór, pressing i szybkie wykorzystanie przestrzeni w kontrataku. Warto zwrócić uwagę na pracę Tomasza Bobčka, który nie tylko stwarzał zagrożenie w ataku, ale też wracał do pomocy i defensywy. Przedmeczowy test, o którym mówił trener Carver, okazał się jednoznaczny – drużyna zrobiła krok naprzód.
Praktyczne podsumowanie meczu:
- Wynik: Lechia Gdańsk – Jagiellonia Białystok 3:0
- Bramki: 1:0 Rifet Kapić 43’; 2:0 Aleksandar Ćirković 81’; 3:0 Aleksandar Ćirković 90+4’
- Frekwencja: około 13 000 widzów
- Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
- Żółte kartki: Matus Vojtko (Lechia); Apostolos Konstantopoulos, Youssuf Sylla (Jagiellonia)
Składy i zmiany (wybrane nazwiska pogrubione):
- Lechia: Alex Paulsen – Tomas Bobček, Aleksandar Ćirković, Rifet Kapić, Camilo Mena (zmiany: Tomasz Neugebauer, Bohdan Wjunnyk)…
- Jagiellonia: Sławomir Abramowicz – Taras Romanczuk, Jesus Imaz, Afimico Pululu (zmiany: Nahuel Leiva, Samed Bazdar).
Według relacji na gdansk.pl to już dziesiąte zwycięstwo Lechii w sezonie. Po tej wygranej zespół awansował na 9. pozycję w tabeli i – choć przed sezonem odjęto mu 5 punktów – zaczyna realnie myśleć o miejscach dających europejskie puchary. Do końca rozgrywek pozostało jeszcze około 10 meczów, więc perspektywa poprawy jest realna.
Na koniec warto zauważyć, że taki mecz to nie tylko trzy punkty – to sygnał dla miejskiej społeczności kibicowskiej: Lechia buduje styl, który przyciąga widzów i może zwiększyć zainteresowanie biletami na kolejne spotkania. Dla tych, którzy śledzą ligowe tabele, sobotnia porażka lidera może okazać się jednym z kluczowych momentów w walce o mistrzostwo.
na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.
Autor: krystian

