[SIATKÓWKA] Energa Trefl Gdańsk – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2 – punktowy thriller w 26. kolejce PlusLigi

2 min czytania
[SIATKÓWKA] Energa Trefl Gdańsk – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2 – punktowy thriller w 26. kolejce PlusLigi

Energa Trefl Gdańsk – Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa 3:2. Gdańszczanie wygrali po pięciu setach i utrzymali pozycję w tabeli – Energa Trefl jest 9. z 34 punktami, goście z Częstochowy pozostają na 14. miejscu z 16 punktami.

Mecz rozpoczął się ospale dla gospodarzy – dwa pierwsze sety padły łupem przyjezdnych, którzy narzucili mocny serwis i skuteczną grę na siatce. Jednak na trybunach widać było rosnące przekonanie, że tego dnia w ERGO Arenie jeszcze sporo się wydarzy. Gdańsk w trzecim secie złapał rytm, odwrócił losy spotkania i ostatecznie przypieczętował zwycięstwo w dramatycznym tie-breaku.

Trudny początek – Częstochowa kontroluje pierwsze dwa sety

Pierwsza odsłona to przewaga przyjezdnych – punktowe serwisy i pewna gra blok-defensywa dały im przewagę, którą potwierdzili wynikiem 25:21. Drugi set był podobny w przebiegu, choć Energa Trefl starała się odgryzać kontratakami i próbami skróconych piłek, ale przewaga Steam Hemarpol utrzymała się do końca – 25:22 dla gości. W tym fragmencie spotkania podopieczni z Częstochowy pokazali sporo jakości w ataku i wymusili na gospodarzach korekty w przyjęciu.

Przełom i charakter Gdańska – odrabianie strat do końca

Trzeci set przyniósł zmianę tempa – gospodarze zaczęli lepiej funkcjonować w bloku i skuteczniej kończyć piłki w kontrze, co pozwoliło im wyszarpać partię 25:23. Czwarte starcie nie pozostawiało już złudzeń co do woli walki Energi Trefl – zdecydowana przewaga w polu serwisowym i konsekwencja w defensywie przełożyły się na pewne 25:16. Tie-break to już kontrola Gdańska – gospodarze zbudowali bezpieczną przewagę i dowieźli ją do końca, wygrywając 15:10.

Przed meczem drugi trener Energa Trefla, Karol Rędzioch, ostrzegał, że spotkanie będzie trudne ze względu na silne indywidualności w ekipie z Częstochowy i że kluczowe będzie skupienie na zdobywaniu punktów, jeśli zespół ma walczyć o pierwszą ósemkę. Dzisiaj te słowa znalazły odzwierciedlenie na boisku – trudne rozpoczęcie, potem opanowanie nerwów i konsekwentne realizowanie założeń taktycznych.

Dla Steam Hemarpol dodatkowym ciosem jest fakt, że po wcześniejszej porażce ze Skrą Bełchatów drużyna straciła już matematyczne szanse na utrzymanie w PlusLidze – to dotkliwe rozczarowanie wobec oczekiwań przed sezonem.

Mecz z Gdańska miał dla miejscowych dużą wagę – wynik daje Enerdze Treflowi cenne punkty i potwierdza, że zespół potrafi walczyć do końca, nawet gdy początek nie układa się po ich myśli. Kibice opuszczali halę z wyraźnym uśmiechem – ich drużyna pokazała charakter, a emocji nie brakowało do ostatniej piłki.

Energa Trefl GdańskStatystykaSteam Hemarpol Politechnika Częstochowa
3Sety2
21I set25
22II set25
25III set23
25IV set16
15V set10
9Pozycja14
34Punkty16
LLWLLFormaLLLLW

Autor: redakcja sportowa glosgdanska.pl