Wygrana bez nagrody. Energa Trefl kończy sezon o krok od play-offów

Na parkiecie było 3:0, ale na tablicy sezonu – bolesna luka. Energa Trefl Gdańsk wygrała ostatni mecz, a mimo to wypadła z walki o play-offy jeszcze przed decydującą fazą rozgrywek. W ostatnim spotkaniu gdańszczanie pokazali pewność i porządek, lecz wcześniejsze potknięcia okazały się zbyt kosztowne. Dla zespołu to koniec sezonu w marcu i wieczór, w którym zwycięstwo nie przyniosło ulgi.
- Ostatni mecz dał tylko krótką radość
- W sezonie było za dużo nerwów, a za mało punktów
Ostatni mecz dał tylko krótką radość
Gdańszczanie zamknęli sezon pewnym zwycięstwem nad Barkomem Każany Lwów. Wynik 3:0 wyglądał dobrze, a sety – 25:21, 25:20 i 25:16 – nie zostawiały złudzeń, kto tego dnia był lepszy. Na boisku Energa Trefl miała kontrolę, ale poza nim sytuacja była już przesądzona.
O play-offach decydowała nie tylko ostatnia kolejka. Gdańszczanie długo trzymali się w grze, jednak na finiszu wyprzedziła ich ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i to ona zagra z Aluronem Zawiercie. Dla Trefla oznaczało to 9. miejsce w PlusLidze i koniec sezonu bez wejścia do czołowej ósemki.
– To słodko gorzki wieczór. Mecz wygraliśmy, ale czujemy ogromne rozgoryczenie i smutek, że nie zagramy w play-offach, a to był nasz główny cel – powiedział trener Mariusz Sordyl.
W sezonie było za dużo nerwów, a za mało punktów
Kapitan Moustapha M’Baye po ostatnim gwizdku nie szukał wymówek. Mówił o konieczności spokojnej analizy całych rozgrywek i o tym, że drużyna dawała kibicom sporo emocji. W jego słowach wybrzmiała też prawda o wielu spotkaniach rozstrzyganych dopiero w tie-breakach – widowiskowych, ale punktowo często zbyt kosztownych.
– Dostarczaliśmy kibicom dużo emocji, często graliśmy tie-breaki, przedłużaliśmy spotkania do pięciu setów. Zabrakło nam jednak punktów do play-offów – stwierdził kapitan.
To właśnie ta mieszanka dobrych fragmentów i zgubionych punktów zbudowała cały obraz sezonu. Energa Trefl potrafiła wygrywać, potrafiła walczyć do końca, ale na mecie zabrakło jednego mocniejszego finiszu. Ostatecznie w Gdańsku zostaje poczucie niedosytu, bo plan minimum był znany od początku, a mimo to nie udało się go dowieźć.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
![]()
Ostatnie Artykuły

W przyczepie na Oruni znaleziono tysiące porcji narkotyków

Czterech mężczyzn zaatakowało Czecha w Gdańsku. Szybko ich zatrzymano

Prawie 9 kg narkotyków w przyczepie na Oruni - zatrzymano 29-latka

Jubileuszowy Baltic Sail Gdańsk. Program zlotu poznamy na Ołowiance

Remont mostu na Elżbietańskiej zakończony. Wraca ruch

Pomorzanie mają współtworzyć metropolię. Briefing przed biblioteką UG

Czarno-złote barwy na Górze Gradowej. Kaszubi świętują swoją flagę

Kościerska filia biblioteki zamyka drzwi. Trwa przeprowadzka.

Po Jarmarku św. Dominika zostało 715 kramów. Centrum czeka demontaż

W ECS zabrzmią teksty Marcina Wichy. Wieczór połączy teatr, muzykę i debatę

Przepłynął Wisłę wpław. Pochodzący z Rumi pływak zbierał na ochronę dzieci

Sinsay rozwija sieć w Gdańsku. Sprawdź, gdzie powstał nowy salon

- Bieg Westerplatte może pobić rekord frekwencji. Zapisy kończą się 20 sierpnia

77-latka z Gdańska wystawiła oszczędności przed drzwi. Straciła 43 tys. zł
Przydatne dane teleadresowe
- Cappella Gedanensis w Gdańsku - historia, kontakt i dyskografia
- Gdański Ogród Zoologiczny - godziny, cennik, dojazd i atrakcje
- Energa Spółka Akcyjna - kontakt, godziny, salony sprzedaży i obsługa klienta
- Port Gdański Eksploatacja - kontakt, nabrzeża i awizacja wjazdu
- Apteki w Gdańsku - godziny otwarcia, dyżury, apteka całodobowa
- Morski Oddział Straży Granicznej w Gdańsku - kontakt, godziny i przejścia graniczne
