Port Gdańsk generuje miliardy i tysiące miejsc pracy - co naprawdę oznaczają te liczby

Obraz do artykułu: Port Gdańsk generuje miliardy i tysiące miejsc pracy - co naprawdę oznaczają te liczby

Ponad 40 miliardów złotych rocznie trafia do budżetu państwa dzięki działalności Portu Gdańsk. Do tego dziesiątki tysięcy miejsc pracy i wpływ na setki tysięcy osób. Skala robi wrażenie, ale dopiero dokładniejsze spojrzenie pokazuje, co tak naprawdę kryje się za tymi liczbami i jak przekładają się one na codzienność gospodarki.

Skąd biorą się miliardy z Portu Gdańsk

W 2024 roku wpływy podatkowe powiązane z obsługą ładunków w Porcie Gdańsk wyniosły 44,6 mld zł, co odpowiada około 6,5 proc. całkowitych dochodów budżetu państwa. To poziom, który trudno zignorować - zwłaszcza gdy uświadomić sobie, że mówimy o jednym miejscu na mapie kraju. Jednocześnie warto pamiętać, że nie są to pieniądze generowane wyłącznie przez sam port jako instytucję. Kluczowe znaczenie ma tutaj handel międzynarodowy, który przez Gdańsk przechodzi - wraz z nim podatki od towarów, przede wszystkim VAT i cła. Port działa więc bardziej jak brama dla przepływu pieniędzy niż ich bezpośrednie źródło.

FOT. Port Gdańsk

– *Działalność Portu Gdańsk to miejsca pracy nie tylko bezpośrednio w samym porcie, ale pośrednio w całym regionie i kraju. Setki tysięcy osób utrzymujących się z pracy naszego portu pokazują, jak istotnie wpisujemy się w funkcjonowanie lokalnych społeczności i gospodarki Pomorza oraz całej Polski *– dodaje Dorota Pyć.

Dodatkowe 8,8 mld zł wpływów do sektora finansów publicznych pochodzi z działalności firm operujących w porcie i jego otoczeniu. To już efekt bliższy lokalnej gospodarce - przedsiębiorstw logistycznych, magazynowych czy usługowych, które funkcjonują wokół infrastruktury portowej. Właśnie tutaj widać, jak jeden element systemu zaczyna „rozlewać się” na kolejne sektory.

„To środki, które wracają do obywateli na przykład w postaci usług publicznych, inwestycji czy programów społecznych” – wskazuje Dorota Pyć, prezes Portu Gdańsk.

Ile miejsc pracy naprawdę tworzy port

Podobnie wygląda kwestia zatrudnienia. W samym porcie pracuje około 16 tys. osób, ale całkowity wpływ na rynek pracy jest znacznie szerszy. Łącznie działalność portu przekłada się na 83,7 tys. miejsc pracy w Polsce. Ta różnica pokazuje mechanizm, który często umyka w takich zestawieniach - większość zatrudnienia powstaje poza samym portem, w branżach powiązanych. Transport, logistyka, usługi, dostawcy, a także miejsca pracy wynikające z wydatków tych osób - wszystko to składa się na efekt, który w raporcie określono jako pośredni i indukowany.

FOT. Port Gdańsk

Port Gdańsk to organizm gospodarczy, ściśle powiązany z globalnym handlem, przynoszący realne korzyści dla mieszkańców Gdańska, Pomorza oraz całego kraju w wysokich corocznych wpływach do budżetu państwa. To środki, które wracają do obywateli na przykład w postaci usług publicznych, inwestycji czy programów społecznych, a jednocześnie dowód na to, że rozwój infrastruktury portowej to inwestowanie o strategicznym znaczeniu – wyjaśnia Dorota Pyć, prezes Portu Gdańsk.

W skali regionu wpływ ten jest szczególnie widoczny. Około 5,7 proc. wszystkich pracujących w województwie pomorskim ma związek z działalnością portu. To oznacza, że co dwudzieste miejsce pracy w regionie jest w jakiś sposób od niego zależne. Jednocześnie ponad połowa osób zatrudnionych bezpośrednio w porcie mieszka w Gdańsku, co pokazuje, jak silnie infrastruktura ta oddziałuje na lokalny rynek pracy.

Co to oznacza dla gospodarki i mieszkańców

Za tymi liczbami stoją konkretne gospodarstwa domowe. Szacuje się, że działalność portu zapewnia utrzymanie dla ponad 209 tys. osób w Polsce, a dochody trafiają do około 70 tys. gospodarstw domowych. W 2024 roku było to łącznie 8,1 mld zł. To już nie abstrakcyjne wskaźniki, ale realne pieniądze, które trafiają do ludzi i wracają na rynek w postaci wydatków - napędzając handel, usługi i lokalną gospodarkę.

„Działalność Portu Gdańsk to miejsca pracy nie tylko bezpośrednio w samym porcie, ale pośrednio w całym regionie i kraju” – podkreśla Dorota Pyć.

FOT. Port Gdańsk

Raport opiera się na modelu ekonomicznym uwzględniającym trzy poziomy wpływu: bezpośredni, pośredni i indukowany. W praktyce oznacza to próbę uchwycenia całego łańcucha zależności - od firm działających w porcie, przez ich dostawców, aż po konsumpcję pracowników. Taki sposób liczenia dobrze pokazuje skalę oddziaływania, ale jednocześnie wymaga ostrożności w interpretacji. Nie wszystkie wskazywane efekty są równie trwałe ani w takim samym stopniu zależne wyłącznie od portu.

„Jedno ogniwo infrastruktury napędza zatrudnienie, dochody i rozwój w wielu sektorach gospodarki” – zaznacza Paweł Oleszczuk z PwC Polska.

Znaczenie Portu Gdańsk dla gospodarki jest więc wyraźne, ale nie istnieje ono w próżni. Jego wyniki są silnie powiązane z globalnym handlem, sytuacją geopolityczną i kondycją międzynarodowych łańcuchów dostaw. To oznacza, że tak duża skala wpływu niesie ze sobą również pewną zależność - od czynników, na które lokalnie nie ma się bezpośredniego wpływu.

– *Port Gdańsk to dziś znacznie więcej niż hub logistyczny – to jeden z filarów polskiej gospodarki. Jego działalność wzmacnia stabilność finansów publicznych, zwiększa dochody gospodarstw domowych i stymuluje rozwój lokalnych społeczności. To klasyczny przykład silnego efektu mnożnikowego – jedno ogniwo infrastruktury napędza zatrudnienie, dochody i rozwój w wielu sektorach gospodarki *– podsumowuje Paweł Oleszczuk, Dyrektor w zespole analiz gospodarczych PwC Polska.

Z perspektywy mieszkańca najważniejsze jest jednak to, że port nie jest tylko miejscem przeładunku towarów. To element systemu, który realnie wpływa na budżet państwa, rynek pracy i dochody wielu rodzin. Jednocześnie jego siła wynika nie tyle z samej infrastruktury, co z roli, jaką odgrywa w całej gospodarce - jako jeden z głównych punktów przepływu towarów, usług i pieniędzy.

Źródłem danych są materiały i raporty Portu Gdańsk.