W Promyku książki trafią do psów i kotów. To nietypowa forma pomocy

W Promyku książki trafią do psów i kotów. To nietypowa forma pomocy

W Gdańsku szykuje się spotkanie, które łączy ciszę biblioteki z ruchem schroniska. W niedzielę w Promyku każdy chętny będzie mógł usiąść z książką obok psów i kotów, a przy okazji zrobić coś, co naprawdę pomaga im się wyciszyć. To nie jest pokaz ani akcja na chwilę rozgłosu, tylko prosty sposób na kontakt, który ma znaczenie dla zwierząt czekających na dom.

  • Spokojny głos ma tu większe znaczenie niż głośne gesty
  • Książka, cisza i obecność zamiast wielkich deklaracji

Spokojny głos ma tu większe znaczenie niż głośne gesty

W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt Promyk zaplanowano wydarzenie, które opiera się na bardzo prostym mechanizmie. Człowiek czyta na głos, zwierzę słucha z bezpiecznej odległości, a cała sytuacja staje się dla niego mniej obca i mniej napięta. Dla psów i kotów po trudnych doświadczeniach to ważne, bo pomaga im oswajać obecność ludzi bez presji kontaktu.

Organizatorzy podkreślają, że takie czytanie działa uspokajająco szczególnie na zwierzęta wrażliwe i wycofane. W ten sposób schronisko pracuje nad ich socjalizacją, czyli stopniowym przygotowaniem do adopcji. To drobny gest, ale w codzienności zwierząt przebywających w takim miejscu potrafi przynieść realny efekt.

– To bardzo prosta, a jednocześnie skuteczna forma wsparcia. Zwierzęta same decydują o dystansie, a jednocześnie uczą się, że człowiek może być źródłem spokoju i bezpieczeństwa – podkreślają przedstawiciele Schroniska Promyk.

Książka, cisza i obecność zamiast wielkich deklaracji

Akcja jest otwarta dla wszystkich, którzy chcą spędzić czas spokojnie i pożytecznie zarazem. Można przyjść z własną lekturą, ale na miejscu również mają być dostępne książki. Wydarzenie odbywa się pod opieką pracowników i wolontariuszy, więc zasady bezpieczeństwa mają być zachowane zarówno po stronie zwierząt, jak i odwiedzających.

Właśnie ta prostota jest najmocniejszą stroną inicjatywy. Nie trzeba specjalnych umiejętności ani przygotowania. Wystarczy chwila, spokojny głos i cierpliwość. Dla jednych będzie to niecodzienne spotkanie z literaturą, dla innych — kolejny krok w stronę lepszego życia podopiecznych Promyka.

na podstawie: Referat Prasowy UM Gdańsk.