Na gdańskich oldtimerach ruszą rejsy, które uczą zwalniać

Na gdańskich oldtimerach ruszą rejsy, które uczą zwalniać

FOT. Gdański Ośrodek Sportu

Na pokładzie nie będzie miejsca na pośpiech, choć pracy na morzu nie zabraknie. W Gdańsku ruszają zapisy na jednodniowe rejsy, które łączą klasyczne żeglarstwo z uważnością i spokojem, jakiego zwykle szuka się raczej na lądzie niż między żaglami. Uczestnicy nie zostaną tylko pasażerami – będą współtworzyć rejs, stawiać żagle, pracować z linami i trzymać rytm razem z załogą. Zgłoszenia już trwają, a liczba miejsc jest wyraźnie ograniczona.

  • Na trzech zabytkowych jednostkach każdy rejs będzie miał własny charakter
  • BOATMAN łączy żeglarstwo z uważnością i zdrowiem psychicznym

Na trzech zabytkowych jednostkach każdy rejs będzie miał własny charakter

Rejsy zaplanowano na 12 czerwca i odbędą się równocześnie na trzech oldtimerach. Każdy z nich ma inny rodowód, inną sylwetkę i inny nastrój na pokładzie, ale zasada będzie wspólna – aktywny udział w żeglowaniu i obecność instruktora mindfulness.

  • Antica – drewniany kecz z 1962 roku, kameralny i elegancki, zaledwie na 7 osób.
  • Bonawentura – historyczny żaglowiec z ożaglowaniem „Va Marie”, przewidziany dla 11 uczestników.
  • Bryza H – dawny kuter ratowniczy z 1952 roku, dziś oferujący miejsce dla 12 osób.

To nie będą rejsy dla tych, którzy chcą tylko patrzeć na wodę z boku. Organizatorzy stawiają na doświadczenie pełne ruchu, współpracy i skupienia. Na pokładzie uczestnicy mają brać udział w codziennej pracy żeglarskiej, a wykwalifikowany instruktor mindfulness ma prowadzić ich przez ten czas tak, by uwaga nie uciekała od chwili obecnej.

BOATMAN łączy żeglarstwo z uważnością i zdrowiem psychicznym

Za przedsięwzięciem stoi Gdański Ośrodek Sportu, który realizuje je w ramach międzynarodowego projektu BOATMAN. To inicjatywa nastawiona na promowanie aktywności wodnej, turystyki żeglarskiej i zrównoważonego rozwoju w portowych miastach Europy. W tym przypadku morze nie jest tylko tłem dla wypoczynku. Staje się przestrzenią ćwiczenia koncentracji, współdziałania i spokojniejszego oddechu.

Rejsy są bezpłatne i otwarte dla wszystkich, także dla osób bez żeglarskiego doświadczenia. Trzeba jednak liczyć się z tym, że nie będzie to bierna wycieczka. Warunkiem udziału jest aktywna praca na pokładzie, więc to propozycja dla tych, którzy chcą wejść w żeglowanie naprawdę, a nie tylko z nazwy.

Zapisy prowadzone są do 24 maja 2026 roku, a o miejscu decyduje kolejność zgłoszeń. Organizatorzy przypominają, że pula jest mała, więc decyzję trzeba podjąć szybko.

  • Antica – 7 miejsc
  • Bonawentura – 11 miejsc
  • Bryza H – 12 miejsc

W planach są również kolejne rejsy mindfulness na „Zaruskim”. Gdański Ośrodek Sportu zapowiada, że latem ma pojawić się także rejs czterodniowy, a we wrześniu kolejny jednodniowy.

na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gdański Ośrodek Sportu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.