W Pruszczu Gdańskim odnawiają linie na ulicach. Część znaków wróci jeszcze dwa razy

W Pruszczu Gdańskim odnawiają linie na ulicach. Część znaków wróci jeszcze dwa razy

FOT. UM Pruszcz Gdański

Na pruszczańskich ulicach ruszyło odświeżanie oznakowania poziomego, a skala prac nie jest mała – to około 10 tys. m² nowej lub odnowionej farby. W kolejnych tygodniach drogowcy zajmą się miejscami, które najszybciej tracą czytelność: przejściami, pasami postoju, strzałkami i wydzielonymi strefami ruchu. To z pozoru drobny zabieg, ale na zatłoczonych ulicach właśnie takie detale porządkują ruch i pomagają uniknąć nerwowych manewrów.

  • Świeże linie mają wrócić tam, gdzie oznakowanie starło się najszybciej
  • Na kamieniu farba ściera się szybciej i dlatego malowanie wróci jeszcze dwa razy

Świeże linie mają wrócić tam, gdzie oznakowanie starło się najszybciej

W planie tegorocznych robót znalazły się przede wszystkim miejsca, które kierowcy, rowerzyści i piesi mijają codziennie. Chodzi o odnowienie:

  • zniszczonych miejsc postojowych dla pojazdów z kartą parkingową,
  • miejsc rotacyjnych,
  • kilku przejść dla pieszych,
  • przejazdów rowerowych,
  • oznakowania dróg rowerowych i ciągów pieszych wraz z jego uzupełnieniem,
  • strzałek kierunkowych,
  • powierzchni wyłączonych z ruchu.

To właśnie takie znaki na jezdni i nawierzchni najczęściej zużywają się w pierwszej kolejności. Gdy linie bledną, ulica staje się mniej czytelna, a każdy dodatkowy manewr trwa dłużej i wymaga większej uwagi. W mieście, gdzie ruch miesza się z pieszymi przejściami i przejazdami rowerowymi, świeże oznakowanie działa jak porządek wprowadzany bez wielkich słów.

Na kamieniu farba ściera się szybciej i dlatego malowanie wróci jeszcze dwa razy

Nie wszystkie nawierzchnie znoszą ruch tak samo. Na powierzchniach z kamienia i kostki granitowej oznakowanie zużywa się szybciej niż na innych podłożach, dlatego zaplanowano tam jeszcze dwa dodatkowe odnowienia w tym roku. To ważna informacja zwłaszcza tam, gdzie ruch pieszy i kołowy nakładają się na siebie niemal bez przerwy.

Całe zadanie wyceniono na 148 436,40 zł. Taka kwota obejmuje nie tylko samo odmalowanie linii, ale też ich utrzymanie w stanie, który pozwala kierowcom, rowerzystom i pieszym odczytać organizację ruchu bez zgadywania. W mieście to często właśnie dobrze widoczne oznakowanie decyduje o tym, czy przejazd jest płynny, czy zamienia się w serię niepotrzebnych hamowań.

na podstawie: UM Pruszcz Gdański.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Pruszcz Gdański). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.