Dzieci dryfowały na SUP-ie w stronę toru portowego. Bez kamizelek

Dzieci dryfowały na SUP-ie w stronę toru portowego. Bez kamizelek

Jedna deska, czworo dzieci i silny wiatr znoszący ich coraz dalej od brzegu – taką sytuację zauważyli gdańscy strażnicy podczas patrolu w rejonie wejścia do portu. Młodzi ludzie przemieszczali się w stronę otwartego morza, a w pobliżu znajdował się tor podejściowy dla dużych statków. Na brzegu, około kilometra dalej, pozostawał opiekun.

  • Silny wiatr zniósł dzieci w stronę ruchu statków
  • Patrol łodzią zabezpieczył dzieci i deskę SUP

Silny wiatr zniósł dzieci w stronę ruchu statków

Do zdarzenia doszło podczas sobotniego patrolu kanałów portowych oraz okolic główek Portu Gdańskiego. Funkcjonariusze zauważyli cztery osoby znajdujące się na jednej desce SUP. Wiatr południowo-zachodni odsunął ją mniej więcej 400 metrów od linii brzegowej.

Dzieci dryfowały w kierunku otwartego morza i rejonu toru podejściowego do portu. To akwen, po którym poruszają się duże jednostki, dlatego sytuacja wymagała szybkiej reakcji. Dodatkowym zagrożeniem był brak kamizelek ratunkowych.

Odległość od opiekuna wynosiła około kilometra. Samo przebywanie dorosłego na plaży nie pozwalało więc na natychmiastową pomoc, gdy deska zaczęła oddalać się od brzegu.

Patrol łodzią zabezpieczył dzieci i deskę SUP

Strażnicy dopłynęli na miejsce łodzią, zabrali dzieci na pokład i zabezpieczyli deskę. Następnie przekazali małoletnich opiekunowi przebywającemu na plaży w Brzeźnie.

Funkcjonariusze przedstawili mu przebieg zdarzenia i przypomnieli o obowiązku stałego nadzoru nad dziećmi. Zwrócili też uwagę na szczególnie niebezpieczne warunki oraz potrzebę stosowania zabezpieczeń podczas korzystania ze sprzętu wodnego.

Straż Miejska w Gdańsku apeluje, aby rodzice i opiekunowie stale obserwowali dzieci przebywające na wodzie i zakładali im kamizelki ratunkowe. W przypadku deski SUP wiatr może szybko zwiększyć dystans od brzegu, dlatego nadzór z plaży nie zastępuje bezpośredniej asekuracji.

na podstawie: Portal gdansk.pl.