[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – Energa Trefl Sopot 96:82. Zwrot w derbach PGE Basket Ligi

[KOSZYKÓWKA] AMW Arka Gdynia – Energa Trefl Sopot 96:82. Zwrot w derbach PGE Basket Ligi

Druga kwarta odwróciła derby Trójmiasta: AMW Arka Gdynia po pierwszych dziesięciu minutach przegrywała z Energą Treflem Sopot 21:26, ale na półmetku prowadziła już 50:47. Gospodarze wygrali ostatecznie 96:82 i są drudzy w tabeli PGE Basket Ligi z czterema punktami, podczas gdy sopocianie zajmują piętnaste miejsce z dwoma.

Dla kibiców Trefla początek niedzielnego spotkania wyglądał obiecująco. Goście prowadzili 14:5 i to Arka musiała szukać sposobu, by wrócić do gry. Dziewięciopunktowej przewagi nie udało się jednak utrzymać do końca pierwszej kwarty. Gdynianie zmniejszyli stratę, choć po dziesięciu minutach wynik 26:21 nadal dawał sopocianom powody do zadowolenia. W derbach, rozgrywanych tym razem na terenie rywala, był to dobry punkt wyjścia. Następna odsłona przyniosła jednak zmianę obrazu meczu.

Od 14:5 dla Trefla do prowadzenia Arki

W drugiej kwarcie gospodarze zdobyli 29 punktów, a Trefl odpowiedział 21. To właśnie wtedy prowadzenie przeszło na stronę Arki. Z perspektywy sopocian istotne było nie tylko odrobienie przez rywali pięciu punktów straty z pierwszej odsłony, lecz także to, że na dalszą część spotkania wychodzili już przy stanie 47:50. Mecz, który zaczęli od mocnego akcentu, wymagał teraz pogoni z ich strony.

W ofensywie gdynian wyróżnił się Jakub Garbacz. Zdobył 26 punktów i siedem razy trafił zza łuku. Takiej zdobyczy nie da się sprowadzić do jednego fragmentu spotkania, ale dobrze pokazuje ona, z jaką siłą rażenia musiał mierzyć się Trefl. Alex Stein dołożył 25 punktów. Sopocianie mieli więc przed sobą zadanie trudniejsze niż samo odrobienie trzech punktów straty: potrzebowali także ograniczyć skuteczność rywali.

Trzecia kwarta nie przyniosła gościom odwrócenia sytuacji. Arka wygrała ją 17:14 i przed ostatnią odsłoną prowadziła 67:61. Różnica nadal pozwalała Treflowi myśleć o zwycięstwie, ale sopocianie nie zdołali wrócić na prowadzenie. W dwóch kolejnych kwartach po udanym otwarciu zdobyli łącznie 35 punktów, gdynianie – 46. To najlepiej oddaje, jak zmieniły się proporcje od momentu, gdy tablica pokazywała 14:5 dla przyjezdnych.

Powrót Łączyńskiego i przewaga gospodarzy

W ostatniej kwarcie ważnym impulsem dla Arki był powrót do gry Kamila Łączyńskiego. Przy jego udziale przewaga gospodarzy wzrosła do dziesięciu punktów, a Trefl nie znalazł już odpowiedzi, która pozwoliłaby ponownie otworzyć mecz. Gdynianie wygrali tę część 29:21 i powiększyli końcową różnicę do czternastu punktów. Dla sopockich kibiców szczególnie bolesne może być to, że tak wyraźna porażka nastąpiła po początku dającym nadzieję na derby pod dyktando gości.

Arka zakończyła spotkanie z 32 zbiórkami i 20 asystami; Trefl miał odpowiednio 29 i 16. Sopocianie zanotowali mniej strat – 10 przy 13 rywali – lecz ta różnica nie wystarczyła, by zrekompensować wynik na tablicy. W tabeli po drugiej kolejce gdynianie mają cztery punkty, a Trefl dwa. Dla gości to sygnał, że dobry start meczu trzeba jeszcze przełożyć na grę przez pełne cztery kwarty.

Oba kluby wchodziły w sezon z własnym kontekstem kadrowym. Trener Arki Mantas Česnauskis mówił 24 września, że po analizie słabości z poprzedniego roku przebudowano skład, licząc na lepszą grę. Na początku października gdynianie poinformowali też o urazie kolana Jarosława Zyskowskiego, który przeszedł artroskopię i rozpoczął rehabilitację. Z kolei Trefl 1 października zakontraktował Cartera Gilmore’a na sezon 2026/27, by poszerzyć rotację.

Sopocianie mają czego żałować również w świetle ostatnich derbów. Choć wygrali trzy z pięciu poprzednich spotkań z Arką, dwa najnowsze padły łupem gdynian. W marcu gospodarze zwyciężyli 80:77, teraz – znacznie wyraźniej. Trefl przywiózł do Gdyni dobry początek, ale to druga kwarta nadała temu meczowi kierunek, którego goście nie zdołali już zmienić.

AMW Arka GdyniaStatystykaEnerga Trefl Sopot
96Punkty82
Garbacz Jakub (26)Najlepiej punktującySchenk Jakub (23)
32Zbiórki29
Vucic Mate (11)Top zbiórkiT. Anderson (7)
20Asysty16
Laczynski Kamil (7)Top asystySchenk Jakub (7)
13Straty10
433PT %37
Garbacz Jakub (7)Top 3PTSchenk Jakub (5)
4Punkty w tabeli2
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły