Lechia nie świętuje długo. Trzy mecze w siedem dni po derbach

Lechia nie świętuje długo. Trzy mecze w siedem dni po derbach

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

37,5 tysiąca kibiców na trybunach i zwycięstwo nad Arką Gdynia dały Lechii potężny zastrzyk emocji. W szatni pojawiła się nawet prośba o kilka dodatkowych dni wolnego. Trener Vladyslav Lupashko zgodził się tylko na jeden, bo przed gdańskim zespołem seria trzech spotkań w ciągu tygodnia. Euforia po derbach ma więc szybko ustąpić koncentracji.

  • Po derbach Lechię czeka wyjazd do ostatniej drużyny tabeli
  • Młodzi zawodnicy mają dostać miejsce w składzie
  • Zwycięstwa dały awans, ale walka o czołówkę trwa

Po derbach Lechię czeka wyjazd do ostatniej drużyny tabeli

Lechia wygrała z Arką 2:1, a komplet punktów wywindował ją na czwarte miejsce w tabeli 1. ligi. Do lidera biało-zieloni tracą tylko dwa punkty. Po takim meczu łatwo jednak stracić czujność, zwłaszcza gdy kolejnym rywalem jest zespół zajmujący ostatnią pozycję.

W Niepołomicach czeka Puszcza. Spotkanie odbędzie się w sobotę, 24 października, o godz. 17.45. Trener Lechii podkreśla, że nie zamierza lekceważyć przeciwnika, nawet jeśli ligowa tabela sugeruje, że gdański zespół będzie faworytem.

„Dałem im tylko jeden” – powiedział Vladyslav Lupashko, odpowiadając na prośbę zawodników o dodatkowe dni wolnego.

Po powrocie z Małopolski piłkarzy czeka następne wymagające spotkanie. W środę, 28 października, o godz. 20.30 Lechia podejmie Jagiellonię Białystok w meczu Pucharu Polski. Rywal występuje w Ekstraklasie i gra także w Lidze Europy, dlatego to właśnie to spotkanie może ponownie przyciągnąć na stadion dużą uwagę kibiców.

Serię zamknie mecz z Unią Skierniewice. To spotkanie zostanie rozegrane w Gdańsku w sobotę, 31 października, o godz. 15.30. W ciągu siedmiu dni zespół będzie więc musiał poradzić sobie z trzema różnymi wyzwaniami – wyjazdem ligowym, pucharowym starciem z mocnym przeciwnikiem i kolejnym meczem u siebie.

Więcej aktualności z Gdańska znajdziesz na stronie głównej glosgdanska.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Młodzi zawodnicy mają dostać miejsce w składzie

Tak napięty terminarz wymusi zmiany w podstawowej jedenastce. Lupashko zapowiada rotację, aby utrzymać świeżość zespołu, a przy okazji dać szansę młodym piłkarzom. Dla Lechii oznacza to nie tylko walkę o wyniki, lecz także sprawdzian szerokości kadry.

„Na pewno dam szansę na grę młodym piłkarzom” – zapowiedział trener Lechii.

Szkoleniowiec ocenia, że atmosfera w drużynie jest dobra, ale nie może przesłonić pracy nad kolejnymi meczami. W ostatnich tygodniach w Gdańsku pojawiło się wielu nowych zawodników, którzy musieli szybko stworzyć funkcjonujący zespół. Lupashko przypisuje ten proces pracy całego, niewielkiego sztabu.

Podkreśla, że w codziennych zajęciach jest miejsce na swobodę i żarty, jednak wymagania pozostają wysokie. Zawodnicy mają pracować intensywnie, a cały zespół nadal potrzebuje poprawy i większej stabilności formy.

„Wszyscy musimy stać się jeszcze lepsi” – ocenił Vladyslav Lupashko.

Zwycięstwa dały awans, ale walka o czołówkę trwa

Wygrane z Arką Gdynia, Miedzią Legnica i Polonią Warszawa sprawiły, że Lechia znalazła się tuż za ligowym liderem. Trener nie zmienia jednak oceny sytuacji i uważa, że jego drużyna wciąż goni czołówkę, zamiast kontrolować rywalizację.

Najbliższe dni pokażą, czy biało-zieloni potrafią utrzymać poziom po derbowym zwycięstwie. Mecz z ostatnią Puszczą będzie wymagał koncentracji, a późniejsze starcia z Jagiellonią i Unią sprawdzą, jak dużo może dać rotacja składem. Dla młodych zawodników może to być natomiast szansa na pokazanie, że trener może korzystać z nich nie tylko w wyjątkowych sytuacjach.

na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły