Od Żurawia po Falowiec. Gdańskie motywy w planszówkach, śledztwach i horrorach

Od Żurawia po Falowiec. Gdańskie motywy w planszówkach, śledztwach i horrorach

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W jednej rozgrywce liczą się negocjacje, w kolejnej spostrzegawczość, a w jeszcze innej – decyzje podejmowane w historycznym kryzysie. Gdańskie motywy pojawiają się w grach rodzinnych, kryminalnych i przygodowych. Część propozycji rozgrywa się przy planszy, część na ekranie.

  • Od Monopoly do sprawy Neptuna, planszówki stawiają na różne rozgrywki
  • Cyfrowe ulice prowadzą od swobodnej jazdy do horroru
  • Westerplatte i losy mieszkańców wciągają w decyzje historyczne

Od Monopoly do sprawy Neptuna, planszówki stawiają na różne rozgrywki

W „Monopoly: Gdańsk” gracze kupują nieruchomości, inwestują i negocjują, przemieszczając się między miejscami takimi jak Oliwa, Brzeźno, Garnizon czy Stare Miasto. Zasady są znane z klasycznej wersji, ale lokalne nazwy nadają rywalizacji inny charakter. Grę można znaleźć w sklepach z planszówkami oraz w sklepie Visit Gdańsk.

Na rodzinne spotkanie nadaje się także „Spy Guy Gdańsk” wydawnictwa Trefl. Na planszy znalazły się między innymi Żuraw, Fontanna Neptuna, Motława i Stocznia Gdańska. Gracze wypatrują ukrytych szczegółów, by schwytać złoczyńcę. Dostępna jest również wersja na Nintendo Switch, zawierająca ponad 120 poziomów i setki elementów do odnalezienia.

Więcej czasu wymaga „Sprawa Neptuna” wydawnictwa Grobla Games. Akcja kryminalnej gry toczy się w Gdańsku-Osowej. Śledczy analizują historię dwojga młodych ludzi znalezionych martwych nad wodą, a później kolejne ofiary, sprzeczne zeznania i listy podpisane przez Neptuna. W pudełku jest 60 dokumentów podzielonych na pięć kopert, które stopniowo ujawniają następne informacje.

W grę może zagrać od jednej do sześciu osób w wieku od 16 lat. Rozwiązanie zagadki zajmuje około 2–4 godzin, więc to propozycja na dłuższy wieczór niż szybka partia przy planszy.

Więcej aktualności z Gdańska znajdziesz na stronie głównej glosgdanska.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Cyfrowe ulice prowadzą od swobodnej jazdy do horroru

„Gdańsk: Otwarte Miasto” pozwala zwiedzać wirtualną przestrzeń wzorowaną na rzeczywistych miejscach: Głównym Mieście, Motławie, okolicach Żurawia, bazylice i stoczni. Gracze mogą korzystać z samochodów, motocykli, rowerów, motorówek i helikoptera, a także podejmować się misji i pościgów. Produkcję da się uruchomić w przeglądarce, bez instalowania dużej gry na komputerze.

Inny obraz miasta przedstawia „Nightmare Loop”, nad którym pracuje niezależne studio Triphobia. Główny bohater, Oskar, jest programistą z Przymorza. Po śmierci ojca znajduje księgę, której treść prowadzi go do rzeczywistości zacierającej granicę między światem realnym a koszmarem. W grze mają pojawić się miejsca inspirowane Gdańskiem, między innymi Falowiec, Cmentarz Oliwski, okolice stoczni i perony SKM, pokazane w surrealistycznej konwencji. Premiera jest planowana na 2028 rok, a demo na 2027 rok.

Gdański akcent można znaleźć także w „Wiedźminie 3: Dziki Gon”. Akcja gry toczy się w fikcyjnym świecie, ale portowy Novigrad ma elementy architektury kojarzące się z Gdańskiem. Szczególnie przypomina o tym dźwig podobny do Żurawia.

Westerplatte i losy mieszkańców wciągają w decyzje historyczne

„Westerplatte”, wydane przez Muzeum II Wojny Światowej, pozwala wcielić się w dowódcę Wojskowej Składnicy Tranzytowej. Rozgrywka obejmuje przygotowanie umocnień w latach 1933–1939, a następnie obronę we wrześniu 1939 roku. Można grać samodzielnie lub w dwie osoby; partia trwa około 30–45 minut. Gra jest przeznaczona dla osób powyżej 14. roku życia.

Inną perspektywę przynosi „Wolę o tym nie mówić”, przygotowana przez Muzeum II Wojny Światowej i Muzeum Gdańska. Uczestnicy poznają doświadczenia Polaków, Niemców, Żydów i Kaszubów w latach 1920–1947, mierzących się z wyborami dotyczącymi tożsamości, przekonań i bezpieczeństwa. To propozycja dla 3–5 osób w wieku od 15 lat, a rozgrywka może potrwać 2–2,5 godziny.

Różnica w czasie gry ułatwia wybór: „Westerplatte” mieści się w krótszym spotkaniu, podczas gdy „Wolę o tym nie mówić” i „Sprawa Neptuna” wymagają zarezerwowania kilku godzin. Dla rodzin z młodszymi uczestnikami prostszym wyborem będą „Spy Guy Gdańsk” lub „Monopoly: Gdańsk”.

na podstawie: Portal gdansk.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji