Akcja ratowania płazów w Gdańsku uratowała ponad 16 tysięcy żab i ropuch

Wiosenna migracja płazów w Gdańsku to nie tylko spektakl natury, ale też wyzwanie dla miasta i mieszkańców. W tym roku dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i instytucji udało się uratować ponad 16 tysięcy żab, ropuch i traszek przed śmiercią na ruchliwych ulicach. Poznajcie kulisy tej niezwykłej akcji, która pokazuje, jak ważna jest troska o miejską przyrodę!
- Gdańskie ulice zamienione w bezpieczne przejścia dla płazów
- Wolontariusze i instytucje wspólnie ratują gdańskie płazy
- Co dalej z ochroną płazów w Gdańsku
Gdańskie ulice zamienione w bezpieczne przejścia dla płazów
Każdej wiosny setki tysięcy płazów ruszają na tarło, przemierzając często niebezpieczne drogi miejskie. W Gdańsku od lat działa system ochrony tych zwierząt, który w tym sezonie objął cztery kluczowe lokalizacje: Niedźwiednik, Oliwę, Stogi oraz Olszynkę. Dzięki specjalnym ogrodzeniom i pułapkom w formie wiaderek, które ustawiono po obu stronach ulic, płazy kierowane są bezpiecznie do zbiorników wodnych.
W sumie podczas tegorocznej akcji przeniesiono aż 16 028 osobników imponująca liczba świadcząca o skali przedsięwzięcia i potrzebie jego kontynuacji. Dodatkowo, aby zwiększyć bezpieczeństwo zwierząt, na ul. Michałowskiego zamknięto na czas migracji 40-metrowy fragment drogi, co znacznie ograniczyło ryzyko potrąceń.
Wolontariusze i instytucje wspólnie ratują gdańskie płazy
Za sukcesem akcji stoi stowarzyszenie MiastoRelacje oraz około setka wolontariuszy, którzy przez cały okres trwania migracji pilnowali pułapek i pomagali płazom dotrzeć do ich naturalnych siedlisk. Ich praca wymagała nie tylko zaangażowania, ale także odpowiedzialności pozostawienie zwierząt w wiadrach na dłużej niż kilka godzin mogłoby skończyć się tragicznie.
Organizatorzy podkreślają również wsparcie ze strony Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, który odpowiadał za montaż i naprawę zabezpieczeń przy drogach. Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Miasta, wyraził wdzięczność wszystkim uczestnikom akcji:
Dziękuję wszystkim wolontariuszom i mieszkańcom, wasza pomoc i zaangażowanie jest nieocenione, a także stowarzyszeniu Miasto Relacje, Wydziałowi Ekologii i Energetyki UMG oraz Gdańskiemu Zarządowi Dróg i Zieleni za bardzo dobrą współpracę.”
Takie działania pokazują, że ochrona przyrody w mieście to wspólne zadanie wielu osób i instytucji.
Co dalej z ochroną płazów w Gdańsku
Choć tegoroczna akcja zakończyła się sukcesem, jej organizatorzy zwracają uwagę na poważniejsze wyzwania stojące przed miastem. Coraz mniejsza liczba zielonych przestrzeni i rosnąca urbanizacja zagrażają populacjom płazów bardziej niż ruch samochodowy.
Płazów ubywa, nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Nieważne ile ulic zamkniemy, ile płazów przeniesiemy, jeśli każdą zieloną przestrzeń będziemy traktować jak teren inwestycyjny populacje będą spadać.”
Zwracają oni uwagę na konieczność zachowania tzw. czwartej przyrody” naturalnych nieużytków i chaszczów, które stanowią schronienie dla wielu gatunków zwierząt miejskich. Tylko dzięki takim działaniom możliwe będzie utrzymanie bioróżnorodności oraz przetrwanie tych fascynujących stworzeń w sercu miasta.
Ostatnie Artykuły

45 milionów złotych dla szpitala im. Mikołaja Kopernika - powstanie nowoczesne centrum

Gdańsk szykuje niebieski finał, który połączy sport z rozmową o autyzmie

Gdańsk znów siada do stołu z NGO i szykuje plan współpracy na 2027 rok

Gdańsk nagrodził swoich najlepszych studentów – od Heidelbergu po miejskie laboratoria

Gdańskie Centrum Sztuki Współczesnej rusza bez zerwania z dawną energią

Jaśniejszy Gdańsk nie zwalnia i rozświetli kolejne ulice po dekadzie działania

OZON rusza na osiedla Gdańska – bezpłatnie zabierze groźne odpady

FETA wraca do Gdańska - teatr wyjdzie na ulice i pobiegnie w czasie

116 czekolad i słuchawki za 2000 zł - 37-latek wpadł we Wrzeszczu

Pod pretekstem alkoholu wciągnęli go do mieszkania i pobili do nieprzytomności

Niedźwiednik szykuje akcję, która sprząta las i otwiera trudną rozmowę

MOPR szuka ludzi do pomagania, a nie tylko do dobrych chęci

Madagaskar z Gdańska na wyciągnięcie ręki dzięki wiosennemu Dreamlinerowi

