Ostatni powstaniec w mieście – Adam Borowski obchodzi sto lat

FOT. Urząd Miejski w Gdańsku
W Gdańsku mieszka jedyny pozostały z uczestników Powstania Warszawskiego – Adam Wiktor Borowski. W dniu swoich setnych urodzin jubilat przyjął odwiedziny przedstawicieli miasta i organizacji kombatanckich, a mieszkańcy Przymorza Małego znów wspomnieli o jego wojennych losach. To opowieść o młodości w konspiracji, ranach zadanych w walce i życiu, które potoczyło się nad polskim wybrzeżem.
- Sto lat i mieszkanie na Przymorzu Małym – jak wygląda dzień jubilata w Gdańsku
- Od Krakowskiego Przedmieścia przez fronty do Stoczni Północnej – droga, która zapisała się w historii
Sto lat i mieszkanie na Przymorzu Małym – jak wygląda dzień jubilata w Gdańsku
W Gdańsku od kilku dekad mieszka Adam Wiktor Borowski, ps. Nikita. Rzadko opuszcza dom na Przymorzu Małym; zdrowie ogranicza jego aktywność, ale pamięć o przeszłości wciąż przyciąga uwagę służb i władz. Dzień przed setnymi urodzinami odwiedzili go: zastępca prezydent Gdańska Piotr Borawski, zastępca kierownika Urzędu Stanu Cywilnego Grzegorz Graefling oraz opiekun środowiska żołnierzy Armii Krajowej w Gdańsku Wojciech Rakowski. Goście złożyli życzenia, wręczyli dwa bukiety róż, upominki i list gratulacyjny od prezydent Aleksandry Dulkiewicz.
“W zasadzie chciałbym tylko dożyć setki, inne życzenia nie przychodzą mi do głowy.”
Słowa te pochodziły z wcześniejszej rozmowy jubilata z Muzeum Powstania Warszawskiego i oddają proste, osobiste oczekiwanie, które się ziściło. Wsparcie okazywane przez sąsiadów i organizacje, w tym Stowarzyszenie Kwatera Akowska na Cmentarzu Łostowickim, pomaga mu w codzienności.
Od Krakowskiego Przedmieścia przez fronty do Stoczni Północnej – droga, która zapisała się w historii
Adam Borowski urodził się w Warszawie, a życie rodziny wiązało się z przenosinami — do Chełmna, potem do Kościerzyny, gdzie służył jego ojciec, kapitan Stanisław Borowski. Kilka godzin przed wybuchem wojny matka i syn zostali skierowani do stolicy; młody Adam zamieszkał w czynszowym budynku przy Krakowskim Przedmieściu 17.
W wieku piętnastu lat, w 1941 roku, wstąpił do konspiracji. Jako członek organizacji przy Komendzie Głównej Armii Krajowej pełnił funkcję kaprala podchorążego. W chwili wybuchu Powstania miał osiemnaście lat. Opisując tamte dni wspominał, że
“Nie zostaliśmy uprzedzeni o wybuchu Powstania…”
— i razem z instruktorem oraz innymi kursantami próbował przedrzeć się do oddziału. Walczył z karabinem, został ciężko ranny 3 sierpnia na ulicy Zgoda i leczył się w szpitalu aż do przełomu sierpnia. Po kapitulacji trafił do niemieckiej niewoli — między innymi do Stalagu X‑B i X‑A oraz na komenderówkę do pracy w Hamburgu; uwolnienie nastąpiło dopiero w maju 1945 roku.
Po wojnie wrócił do Polski i w 1947 roku osiadł na Wybrzeżu. Ukończył Wyższą Szkołę Handlu Morskiego w Sopocie oraz studia prawnicze, a zawodowo związany był z Stocznią Północną w Gdańsku, gdzie pracował jako radca prawny, reprezentując zakład przy sprzedaży statków i w sporach z kontrahentami. O swojej przeszłości i wyborach w życiu mówił krótko, lecz wyraźnie:
“Niczego nie żałuję.”
Muzeum Powstania Warszawskiego pozostawiło zapis jego rozmów i wspomnień, które pomagają odtworzyć osobistą perspektywę tamtych wydarzeń.
W Gdańsku jego obecność ma wymiar pamięciowy i praktyczny — to punkt odniesienia wśród środowisk kombatanckich, a także przypomnienie, że historia jest blisko, w sąsiedztwie bloków i kamienic. Sąsiedzi i organizacje opiekuńcze zapewniają mu codzienne wsparcie, a sam jubilat pozostaje zainteresowany bieżącymi wydarzeniami w kraju.
Źródła informacji w tym materiale to m.in. relacje zapisane w Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego oraz wizyty przedstawicieli władz i środowisk kombatanckich w Gdańsku.
na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.
Autor: krystian

