Neptun i ratusz zgasną na godzinę w geście dla Ziemi

2 min czytania
Neptun i ratusz zgasną na godzinę w geście dla Ziemi

FOT. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku

W sobotni wieczór Gdańsk na chwilę zgaśnie inaczej niż zwykle. Z miejskiej panoramy zniknie iluminacja Fontanny Neptuna i Nowego Ratusza, a do akcji dołączy także Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie. To nie jest efektowny pokaz, tylko cichy gest w ramach Godziny dla Ziemi WWF, który ma przypomnieć, że troska o przyrodę zaczyna się od prostych decyzji. Organizatorzy zachęcają, by zamiast światła wybrać spacer nad morzem, w lesie albo w parku.

  • Gdańsk przygasi symbole, które zwykle świecą najmocniej
  • Godzina dla Ziemi ma przypomnieć o lesie, morzu i parku

Gdańsk przygasi symbole, które zwykle świecą najmocniej

Tego dnia, 28 marca, w godzinach 20.30–21.30, zgaśnie oświetlenie Fontanny Neptuna i iluminacja Nowego Ratusza, gdzie mieści się Rada Miasta Gdańska. W mieście, które lubi podkreślać swoją przestrzeń światłem i architekturą, taki moment wybrzmiewa szczególnie wyraźnie. Nie chodzi jednak o sam efekt ciemniejszego placu, ale o znak, że nawet najbardziej oczywiste przyzwyczajenia można na godzinę odłożyć na bok.

Do akcji WWF dołącza też MOPR. W głównej siedzibie instytucji oraz w Centrach Pracy Socjalnej światła mają zostać zgaszone symbolicznie, bez patosu, ale z czytelnym przekazem. To ważne zwłaszcza dlatego, że akcja nie ogranicza się do jednego gestu wobec energii. Ma przypominać o szerszym myśleniu o zasobach planety, o zrównoważonym rozwoju i o tym, że oszczędzanie przyrody zaczyna się od codziennych wyborów.

Godzina dla Ziemi ma przypomnieć o lesie, morzu i parku

Hasło tegorocznej edycji brzmi: > „Mój jest ten kawałek przyrody”. WWF od lat buduje wokół Godziny dla Ziemi nie tylko symboliczne gaśnięcie świateł, ale też zachętę do wyjścia poza dom i spojrzenia na naturę z bliska. W gdańskim wydaniu ten apel układa się w bardzo naturalny obraz miasta, które ma las, morze i parki niemal pod ręką.

Właśnie dlatego organizatorzy zachęcają, by w tym czasie nie tylko wyłączyć iluminacje i domowe lampy, ale też po prostu wyjść na spacer. Taka godzina nie zmienia świata od razu, ale potrafi zmienić uwagę – a to często pierwszy krok do większej zmiany. Gdańsk dołącza do akcji nie po to, by na chwilę zgasnąć, lecz by przypomnieć, że przyroda nie potrzebuje wielkich deklaracji tak bardzo, jak uważności.

na podstawie: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku.

Autor: krystian