Hebanowskiego czeka zamknięcie na trzy miesiące i przebudowa podziemnych sieci

Hebanowskiego czeka zamknięcie na trzy miesiące i przebudowa podziemnych sieci

Na ulicy Hebanowskiego w Gdańsku ruch zmieni się od razu, gdy ruszą roboty. Odcinek zostanie wyłączony z przejazdu, a auta pojadą sąsiednimi ulicami. Piesi nadal dostaną się do posesji, ale codzienna trasa wielu kierowców wyraźnie się wydłuży. Pod ziemią zaplanowano jednak więcej niż zwykłe frezowanie asfaltu – chodzi także o deszczówkę i gaz, czyli instalacje, bez których taki remont nie miałby sensu.

  • Kierowcy pojadą objazdami, a piesi zachowają dojście do posesji
  • Pod ziemią czeka więcej pracy niż przy samym remoncie jezdni

Kierowcy pojadą objazdami, a piesi zachowają dojście do posesji

Fragment ulicy Hebanowskiego ma zostać zamknięty dla ruchu kołowego w godzinach popołudniowych. Samochody zostaną skierowane na okoliczne ulice, a dojścia piesze do posesji pozostaną utrzymane. Dla osób mieszkających i pracujących w tej części Gdańska oznacza to przede wszystkim konieczność uważniejszego planowania wyjazdów i większy ruch na trasach prowadzących wokół zamkniętego odcinka.

Utrudnienia mają potrwać trzy miesiące. To wystarczająco długo, by poczuć zmianę w codziennym dojeździe, ale też sygnał, że inwestycja nie ograniczy się do samej nawierzchni. Przy takich robotach najwięcej czasu pochłaniają zwykle prace niewidoczne z perspektywy przechodnia, choć właśnie one decydują o trwałości całego zadania.

Pod ziemią czeka więcej pracy niż przy samym remoncie jezdni

Zakres inwestycji obejmuje przebudowę fragmentu ulicy, remont kanalizacji deszczowej oraz przebudowę sieci gazowej. To właśnie konieczność ingerencji w infrastrukturę podziemną sprawiła, że zadanie nie mogło zostać zrealizowane wyłącznie w ramach Budżetu Obywatelskiego. Miasto zdecydowało o przeniesieniu finansowania do głównego budżetu inwestycyjnego.

Koszt prac sięga blisko 1,8 mln zł. Wykonawcą jest WPRD Gravel sp. z o.o. Po zakończeniu robót odcinek Hebanowskiego ma zyskać nie tylko nową nawierzchnię, ale też uporządkowane sieci pod ziemią, co w takich miejscach ma znaczenie większe niż sam świeży asfalt.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.