W Gdańsku ruszyły miliardowe umowy na odbudowę Ukrainy

W Gdańsku ruszyły miliardowe umowy na odbudowę Ukrainy

W AmberExpo padły liczby, które rzadko mieszczą się w codziennym rytmie polityki i gospodarki. Pierwszego dnia konferencji o odbudowie Ukrainy w Gdańsku podpisano blisko 80 porozumień, a skala zapowiedzi rośnie z każdą kolejną godziną rozmów. W grę wchodzą fundusz inwestycyjny, nowe gwarancje dla firm, pieniądze dla samorządów i kolejne środki dla energetyki. To nie pojedyncza deklaracja, ale cały pakiet działań, który ma wciągnąć do odbudowy zarówno publiczne instytucje, jak i prywatny kapitał.

  • Fundusz za 220 mln euro ma przyciągnąć kolejne inwestycje
  • Firmy i samorządy dostały osobne kanały finansowania
  • Energetyka i produkcja dronów dostały kolejne miliardy

Fundusz za 220 mln euro ma przyciągnąć kolejne inwestycje

Najmocniejszym sygnałem pierwszego dnia było uruchomienie European Flagship Fund for the Reconstruction of Ukraine. Fundusz startuje z kapitałem publicznym na poziomie 220 mln euro, ale jego sens ma być szerszy niż sama kwota. Chodzi o to, by do pieniędzy publicznych dołożyły się kolejne środki prywatne i by odbudowa nie opierała się wyłącznie na grantach, lecz także na inwestycjach.

W porozumieniu uczestniczyły Komisja Europejska, Europejski Bank Inwestycyjny, niemiecki bank rozwoju KfW, włoski CDP oraz Bank Gospodarstwa Krajowego. Równolegle podpisano memorandum między Komisją Europejską, rządem Ukrainy i EBI dotyczące inicjatywy Security and Connectivity Initiative. Ten program ma wzmacniać transport, energetykę, połączenia graniczne i cyfrowe, a więc obszary, od których zależy tempo odbudowy i późniejsze zbliżenie Ukrainy do unijnych sieci.

Firmy i samorządy dostały osobne kanały finansowania

W Gdańsku nie chodziło wyłącznie o wielkie instytucje finansowe. Sporo uwagi poświęcono też przedsiębiorstwom i ukraińskim samorządom, bo to właśnie one mają później udźwignąć ciężar codziennego funkcjonowania kraju.

Najważniejsze liczby w tym obszarze wyglądały tak:

– porozumienie z Bpifrance obejmuje 150 mln euro gwarancji UE oraz 13 mln euro grantów, co ma uruchomić około 478 mln euro inwestycji w firmy z sektorów technologicznego i obronnego,
– umowa z Finnverą przewiduje 180 mln euro gwarancji UE, a to ma przełożyć się na co najmniej 240 mln euro finansowania dla przedsiębiorstw związanych z obronnością, nowymi technologiami, surowcami krytycznymi i cyfryzacją,
– program realizowany przez BGK zakłada 100 mln euro pożyczek dla ukraińskich miast i gmin, zabezpieczonych 90 mln euro gwarancji z Ukraine Investment Framework,
– listy intencyjne dotyczące MISTO oraz Green Recovery Programme mają wspierać lokalną infrastrukturę, efektywność energetyczną, ciepłownictwo, wodociągi, kanalizację i gospodarkę odpadami.

To ważny kierunek, bo odbudowa nie kończy się na dużych kontraktach. Prawdziwy test zaczyna się później, gdy trzeba przywrócić sprawne usługi publiczne, transport, sieci i podstawowe miejskie instalacje.

Energetyka i produkcja dronów dostały kolejne miliardy

Osobny strumień pieniędzy popłynął do energetyki. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju uzgodnił program HI-BAR, w ramach którego unijne gwarancje mają zostać zwiększone o 100 mln euro. To uzupełnienie już działającego pakietu wartego 650 mln euro. Celem jest wsparcie odnawialnych źródeł energii, bezpieczeństwa energetycznego i odporności ukraińskiego sektora gazowego.

Podpisano też umowę dotyczącą projektu Galnaftogaz Wind II. Inwestycja zakłada budowę farmy wiatrowej o mocy 189 MW, a jej wartość wynosi 191,3 mln euro. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju ma zapewnić 50 mln euro finansowania. W tle pozostaje jeszcze kolejna zapowiedź z otwarcia konferencji – przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła dodatkowe 3,2 mld euro wsparcia dla Ukrainy i zapowiedziała uruchomienie środków z programu o wartości 6 mld euro przeznaczonego na rozwój produkcji dronów.

Podczas dwóch dni konferencji organizatorzy liczą na ponad 160 umów o łącznej wartości około 10 mld euro. W Gdańsku, w jednym miejscu, złożyły się na to pieniądze dla banków, firm, miast i energetyki – czyli zestaw, bez którego odbudowa kraju po wojnie nie mogłaby ruszyć pełną parą.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.