Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO)

Kierowca autobusu i stoczniowiec zatrzymali napastnika na Węźle Kliniczna

Kierowca autobusu i stoczniowiec zatrzymali napastnika na Węźle Kliniczna

Zwykły przejazd autobusu linii 283 przerwała napaść na starsze małżeństwo. Boris Matwiejczuk nie czekał na przyjazd służb – razem z Rusłanem, stoczniowcem z Ukrainy, ruszył poszkodowanym na pomoc i ujął sprawcę. Obaj przekazali go policji. O postawie kierowcy Gdańskie Autobusy i Tramwaje dowiedziały się od jednej z uratowanych osób.

  • Na trasie do szpitala doszło do napaści
  • Boris Matwiejczuk odpowiedział na pytanie z rozmowy o pracę

Na trasie do szpitala doszło do napaści

Do zdarzenia doszło w lipcu na Węźle Kliniczna. Starsze małżeństwo jechało na badania do szpitala. Boris Matwiejczuk prowadził autobus linii 283, kursującej między Węzłem Kliniczna a Niedźwiednikiem. Z tej trasy często korzystają pacjenci Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego.

Pierwszy zareagował Rusłan, pracownik stoczni pochodzący z Ukrainy. Kierowca dołączył do niego. Mężczyźni pomogli małżeństwu, a następnie zatrzymali napastnika i przekazali go policjantom.

Pani Grażyna opisała zdarzenie w wiadomości skierowanej do Gdańskich Autobusów i Tramwajów. Poprosiła, by podziękowano kierowcy w imieniu jej i męża.

„Wielki szacunek za ludzką postawę… Bardzo dziękujemy.”

Dla pasażerów korzystających z linii obsługującej okolice szpitala to także ważna informacja: w sytuacji zagrożenia kierowca może stać się pierwszym świadkiem i uczestnikiem interwencji, zanim na miejscu pojawią się służby.

Boris Matwiejczuk odpowiedział na pytanie z rozmowy o pracę

Boris Matwiejczuk od dwóch lat pracuje jako kierowca GAiT. Do Polski przyjechał z Białorusi w 2015 roku. Przez pewien czas mieszkał w Szwecji, ale ostatecznie związał się z Trójmiastem, gdzie wcześniej zamieszkał jego brat. Przed podjęciem pracy w komunikacji miejskiej prowadził firmę budowlaną i warsztaty samochodowe.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej zapytano go, jak zachowałby się w stresującej sytuacji. Wtedy nie potrafił udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Po zdarzeniu na Węźle Kliniczna wrócił do tamtej rozmowy.

„Odpowiedziałem teraz – swoim zachowaniem.”

Niedawno Matwiejczuk otrzymał polskie obywatelstwo. Jego babcia była Polką, jednak po wojnie, w wyniku zmiany granic, znalazła się poza ojczyzną. Przez całe życie marzyła o powrocie do Polski, ale nie zdążyła spełnić tego pragnienia.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.