Uciekł przed policją i schował się w sklepie. Miał ponad 1,5 promila

Uciekł przed policją i schował się w sklepie. Miał ponad 1,5 promila

FOT. KMP Gdańsk

Najpierw jechał slalomem, później zjechał na przeciwległy pas i zmusił kierowców jadących z przeciwka do ucieczki na pobocze. Gdy świadek zabrał mu kluczyki, 60-latek uciekł pieszo i ukrył się na zapleczu swojego sklepu. Gdańscy wywiadowcy odnaleźli go, a badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Do zdarzenia doszło we wtorek na ulicy Polanki w Gdańsku. Świadek zauważył opla, którego kierujący przejeżdżał od prawej do lewej krawędzi jezdni. W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas, zmuszając nadjeżdżające samochody do zjechania na pobocze.

Mężczyzna zatrzymał pojazd. Świadek podszedł do auta i po otwarciu drzwi wyczuł od kierującego zapach alkoholu. Zabrał mu kluczyki, a następnie powiadomił Policję. Zanim funkcjonariusze przyjechali na miejsce, kierujący uciekł pieszo.

W poszukiwania zaangażowali się wywiadowcy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Po otrzymaniu rysopisu patrolowali pobliskie ulice i parki. Dzięki ustaleniom dotarli do miejsca pracy 60-latka. Mężczyzna ukrył się na zapleczu sklepu.

Policjanci przebadali go alkomatem. Urządzenie wskazało ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Według przekazanych funkcjonariuszom informacji 60-latek wiedział, że kierował po alkoholu, i dlatego uciekł przed przyjazdem patrolu.

Mieszkaniec Gdańska został zatrzymany, a policjanci zatrzymali również jego prawo jazdy. Jest podejrzany o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z polskim Kodeksem karnym za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

na podstawie: Policja Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji