Ranny łoś przemieszcza się między Jastarnią a Helem. Służby go śledzą

Ranny łoś przemieszcza się między Jastarnią a Helem. Służby go śledzą

FOT. Urząd Wojewódzki

Na Półwyspie Helskim trwają poszukiwania rannego łosia, którego stan jest obserwowany przez służby i leśników. Zwierzę przemieszcza się między Jastarnią a Helem, a nocne patrole wykorzystują termowizję, noktowizję i drony. Jeśli jego kondycja się pogorszy, na miejsce może przyjechać lekarz weterynarii. Za koordynację działań odpowiada Państwowa Straż Łowiecka.

  • Patrole sprawdzają, gdzie przebywa ranny łoś
  • Lekarz weterynarii może ocenić stan zwierzęcia na miejscu
  • Wojewoda i samorządy ustalają wspólne działania

Patrole sprawdzają, gdzie przebywa ranny łoś

Państwowa Straż Łowiecka prowadzi kontrole wspólnie ze Strażą Leśną i pracownikami Leśnictwa Jastarnia. Służby ustalają aktualne miejsce pobytu zwierzęcia, obserwują jego zachowanie i oceniają, czy jest w stanie samodzielnie funkcjonować.

Działania prowadzone są także po zmroku. Wykorzystywane są między innymi urządzenia termowizyjne i noktowizyjne oraz drony. W monitoring zaangażowali się również przedstawiciele Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturowego „Nasza Ziemia”.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że łoś przemieszcza się pomiędzy Jastarnią a Helem. Na tym obszarze ma dostęp do pożywienia i na razie radzi sobie bez bezpośredniej pomocy człowieka. Zmienna lokalizacja oznacza, że służby muszą na bieżąco przekazywać sobie informacje i dostosowywać miejsce patroli do aktualnych obserwacji.

Lekarz weterynarii może ocenić stan zwierzęcia na miejscu

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Pucku zadeklarował gotowość do wysłania lekarza weterynarii, jeśli sytuacja będzie tego wymagała. Specjalista ma ocenić stan zdrowia i kondycję łosia, a następnie wskazać dalsze postępowanie.

W sprawie zasad udzielania pomocy rannemu lub osłabionemu zwierzęciu służby odwołują się także do stanowiska Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. Zgodnie z tą interpretacją pomoc łosiowi w takim stanie nie wymaga zgody RDOŚ.

Wojewoda i samorządy ustalają wspólne działania

Wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz pozostaje w kontakcie z Inspekcją Weterynaryjną, Państwową Strażą Łowiecką, Lasami Państwowymi i samorządami Półwyspu Helskiego. Wcześniejsze spotkania i rozmowy robocze pozwoliły ustalić zasady współpracy oraz przepływu informacji.

Burmistrz Helu zadeklarował współpracę, gdyby łoś pojawił się na terenie miasta i wymagał pomocy weterynaryjnej. Starosta pucki ma natomiast koordynować wymianę informacji między samorządami na półwyspie.

Wojewoda zwróciła się do służb i instytucji o zapewnienie zwierzęciu odpowiedniej opieki. Dalsze decyzje będą zależeć od miejsca, w którym zostanie zaobserwowany łoś, oraz od oceny jego stanu zdrowia.

na podstawie: Urząd Wojewódzki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji