Piaśnica była miejscem egzekucji urzędników, nauczycieli i rzemieślników

Grupa mężczyzn stoi na zewnątrz w lesie, a dwie osoby w tle celują do nich z broni palnej.

FOT. Instytut Pamięci Narodowej (X)

„Co najmniej 82 Polaków zamordowano w Piaśnicy” – tak brzmi informacja przytoczona przez lokalny portal wejherowski24.pl o egzekucji z 3 listopada 1939 roku. Wśród ofiar znaleźli się przedstawiciele wielu zawodów, nie tylko pracownicy instytucji publicznych.

Ofiary pochodziły z różnych środowisk

W egzekucji rozstrzelano między innymi pracowników sądu i magistratu w Gdyni oraz nauczycieli. Wśród zamordowanych byli też notariusze, kolejarze, aptekarze, kowale, technicy i listonosze z różnych miejscowości powiatu morskiego. Informacje te przytacza portal wejherowski24.pl, powołując się na publikację Instytutu Pamięci Narodowej.

Piaśnica koło Wejherowa była jednym z głównych miejsc kaźni na Pomorzu. Mordowano tam osoby uznawane za część polskiej warstwy przywódczej, ale też Czechów i Niemców przywiezionych z terenów Rzeszy oraz pacjentów szpitali psychiatrycznych. Niemiecki terror dotykał również rolników, robotników, rzemieślników i obywateli II RP żydowskiego pochodzenia.

O zbrodniach na Pomorzu przypominał Instytut Pamięci Narodowej we wpisie w serwisie X:

Historyk Jochen Böhler szacuje, że tylko w 1939 roku na Pomorzu Gdańskim zamordowano około 30 tysięcy osób. To niemal dwa razy więcej niż łącznie w Kraju Warty, Generalnym Gubernatorstwie, prowincji śląskiej i rejencji ciechanowskiej. Wśród formacji odpowiedzialnych za zbrodnie wymieniane są Selbstschutz, Einsatzkommando 16 oraz gdański SS-Wachsturmbann „Eimann”.

Więcej aktualności z Gdańska znajdziesz na stronie głównej glosgdanska.pl, a wydarzenia i imprezy na najbliższe dni zawsze na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Nie da się odtworzyć pełnej listy zamordowanych

Ustalenie nazwisk wszystkich ofiar zbrodni pomorskiej nie jest możliwe. Dokumentację miejscowego Selbstschutzu zniszczono w 1939 roku, a pod koniec wojny Niemcy wydobyli i spalili część szczątków zamordowanych.

Egzekucja z 3 listopada nie była największą zbrodnią w Piaśnicy. 11 listopada 1939 roku Niemcy zamordowali tam ponad 300 osób. Po wojnie przed sądem stanęła tylko część sprawców. Ludolf von Alvensleben, przywódca pomorskiego Selbstschutzu, uciekł do Ameryki Południowej i nigdy nie odpowiedział za swoje czyny.

Sejm ustanowił 2 października Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 roku. Wcześniej informowaliśmy o planowanych w Wejherowie i Piaśnicy obchodach tego dnia pamięci.

Źródło: wejherowski24.pl

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Instytut Pamięci Narodowej (X)). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły