Cztery walizki, nowe mieszkanie i szkoła dla syna. Rodzina repatriantów w Gdańsku

Cztery walizki, nowe mieszkanie i szkoła dla syna. Rodzina repatriantów w Gdańsku

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Na balkonie wisiała polska flaga, a przy koszuli dziewięcioletniego Janka – biało-czerwona wstążka. Chłopiec był onieśmielony wizytą prezydent Gdańska, choć wcześniej opowiadał o niej kolegom. Spotkanie przy kawie stało się okazją, by porozmawiać o tym, jak rodzina Jefimenko układa sobie życie po przeprowadzce z Kazachstanu.

Jewgenija i Jewgenij Jefimenko z synem Janem przyjechali do Gdańska z Astany w ramach miejskiego programu repatriacji. W nowym mieście otrzymali mieszkanie na osiedlu TBS Motława, w dzielnicy Ujeścisko. Zabrali ze sobą cztery walizki: ubrania, rodzinne zdjęcia i kilka zabawek Jana.

Zanim zamieszkali w lokalu, przez dwa tygodnie nocowali w hostelu. Mieszkanie wymagało remontu. Po przyjeździe nie brakowało też codziennych trudności: na początku nawet zakup karty SIM czy biletu autobusowego był dla rodziny wyzwaniem.

  • Od pierwszej odpowiedzi do mieszkania na Ujeścisku
  • Jan szybko znalazł kolegów, rodzice uczą się polskiego
  • Program obejmuje także formalności i pomoc mieszkaniową

Od pierwszej odpowiedzi do mieszkania na Ujeścisku

Rodzina po raz pierwszy odwiedziła Polskę w 2010 roku. Kilka lat później zaczęła myśleć o przeprowadzce, a w 2021 roku dowiedziała się o programie repatriacji. Jefimenkowie kompletowali dokumenty potwierdzające polskie pochodzenie i pytali o możliwość przyjazdu różne polskie miasta. Odpowiedź otrzymali tylko z Gdańska.

W styczniu 2025 roku odbyli rozmowę online z gdańską urzędniczką. Dwa tygodnie później przyszła decyzja z zaproszeniem. Na mieszkanie musieli jeszcze poczekać. Gdy otrzymali jego zdjęcie, kupili bilety lotnicze i spakowali do walizek najpotrzebniejsze rzeczy.

„Stanąłem, sprawdziłem w telefonie i zadzwoniłem do żony – jedziemy!” – wspominał Jewgenij Jefimenko, repatriant z Kazachstanu.

Podczas wizyty prezydent Aleksandra Dulkiewicz pytała o mieszkanie, pracę i szkołę Jana. Gospodarze przygotowali kazachskie przysmaki, między innymi baursaki, słodkie kostki twarogowe i czak-czak. Jewgenij dobrze ocenił okolicę, w której zamieszkali.

„Pięknie tu. Las, cicho, spokojnie, dobra sąsiadka pani Bożena, sklepy pod domem i do szkoły blisko” – wyliczał Jewgenij Jefimenko, ojciec Jana.

Więcej lokalnych informacji z Gdańska jest na glosgdanska.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na glosgdanska.pl/wydarzenie.

Jan szybko znalazł kolegów, rodzice uczą się polskiego

Najłatwiej w nowym otoczeniu odnalazł się Jan. Kiedy zaczynał naukę w polskiej szkole, nie rozumiał ani słowa po polsku. Teraz ma kolegów, a po lekcjach chodzi między innymi na chór, koszykówkę, judo, aikido i taniec. Uczęszcza też na dodatkowe lekcje polskiego.

Rodzice również uczą się języka. Jewgenij zaczął pięć lat przed wyjazdem, korzystając z książek i polskiego radia. Teraz pomaga mu codzienny kontakt z językiem w pracy. Znalazł ją sam, po czterech miesiącach od przyjazdu. Pracuje na trzy zmiany w magazynie przy lotnisku. Ceni zajęcie, ale chciałby zarabiać więcej i dostać umowę o pracę. Jewgenija, która wcześniej pracowała w sprzedaży, na razie zajmuje się synem.

Program obejmuje także formalności i pomoc mieszkaniową

Samorządowy program repatriacji działa od 1996 roku. Początkowo przyjmowano w jego ramach do dwóch rodzin rocznie. W 2021 roku Rada Miasta Gdańska zdecydowała o podwojeniu tej liczby. Obecnie program obejmuje cztery rodziny rocznie, a łącznie skorzystały z niego 64 rodziny.

Wsparcie nie ogranicza się do przyznania lokalu. Obejmuje także pomoc w formalnościach i zdobyciu dokumentów, częściowe wyposażenie mieszkania oraz pokrycie kosztów czasowego zakwaterowania. Repatrianci mogą również otrzymać jednorazową pomoc finansową, a rodziny z dziećmi – wsparcie w dostępie do placówek. To oznacza, że pomoc towarzyszy im nie tylko przy przeprowadzce, lecz także podczas załatwiania spraw potrzebnych do rozpoczęcia życia w nowym miejscu.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły