Retro, tribute i młode głosy – tak brzmi sceniczna mapa Dni Pruszcza Gdańskiego

3 min czytania
Retro, tribute i młode głosy – tak brzmi sceniczna mapa Dni Pruszcza Gdańskiego

FOT. UM Pruszcz Gdański

Scena XXXV Dni Pruszcza Gdańskiego zaczyna się układać w wyraźny obraz – dwa dni i dwa różne muzyczne światy. W czerwcu Pruszcz Gdański usłyszy wykonawców, którzy sięgają po retro, tribute i współczesny pop, więc program ma szansę przyciągnąć bardzo różne pokolenia. Sobota zabrzmi bardziej sentymentalnie, niedziela – młodziej i lżej. To zapowiedź święta, które zamiast jednej muzycznej opowieści proponuje kilka.

  • Sobota wróci do dawnych melodii i mocnego finału
  • Niedziela postawi na debiut i młodsze brzmienia
  • Pruszcz Gdański znów szykuje dwa dni wspólnego świętowania

Sobota wróci do dawnych melodii i mocnego finału

13 czerwca, w sobotni wieczór, pruszczańska scena ma postawić na brzmienia, które dobrze znają starsi słuchacze, ale też na muzyczne odświeżenie klasyki. W programie znalazły się trzy propozycje, każda z innym ciężarem i inną energią:

Bimber Boys – zespół przygotowuje program w klimacie retro, oparty na szlagierach dwudziestolecia międzywojennego oraz folkowych wersjach polskiej muzyki rozrywkowej.
Rico Sanchez – Tribute to the Gipsy Kings – artysta ma przypomnieć największe utwory legendarnej grupy, a obok nich zaprezentować także własne kompozycje.
Electric Light Orchestra by Phil Bates & Berlin String Ensemble – to ma być finał sobotniego wieczoru i jeden z przystanków pożegnalnej trasy projektu, w którym Phil Bates, znany z ELO Part II, wraca do największych przebojów Electric Light Orchestra.

Taki układ pokazuje, że sobota nie będzie tylko rozgrzewką przed kolejnym dniem. Organizatorzy stawiają na koncerty, które mają wywołać i nostalgię, i mocniejszy sceniczny efekt, a finał z repertuarem ELO może okazać się najmocniejszym punktem pierwszej odsłony święta.

Niedziela postawi na debiut i młodsze brzmienia

14 czerwca scenę przejmą artyści młodego pokolenia, a program wyraźnie skręca w stronę świeżego grania i nowych nazwisk. Wśród zapowiedzianych wykonawców znaleźli się:

Dawid Chęć – debiutant, który ma wejść na scenę z dużą muzyczną energią.
Kuba i Kuba – zespół łączący rock z nowoczesnym popem.
Zalia – kompozytorka i wokalistka młodego pokolenia, od pewnego czasu dobrze rozpoznawalna na polskiej scenie.

Niedzielny zestaw buduje inny nastrój niż sobota. Zamiast ukłonu w stronę dawnych przebojów pojawia się tu wyraźny sygnał, że Dni Pruszcza Gdańskiego chcą pokazać także to, co dopiero nabiera rozpędu. To dobry ruch dla miasta, bo taki program przyciąga nie tylko fanów jednego gatunku, ale też tych, którzy szukają na miejskim święcie po prostu żywej, aktualnej muzyki.

Pruszcz Gdański znów szykuje dwa dni wspólnego świętowania

Ogłoszony program ma w sobie prosty, ale skuteczny pomysł – połączyć różne muzyczne języki w jednym miejskim wydarzeniu. Pruszcz Gdański dostaje więc nie tylko koncerty, lecz także okazję do spotkania kilku generacji pod jedną sceną. Organizatorzy już teraz zachęcają do wspólnego świętowania, a sam zestaw nazwisk pokazuje, że XXXV Dni Pruszcza Gdańskiego chcą być wydarzeniem szerokim, rozpoznawalnym i dobrze osadzonym w lokalnym kalendarzu.

na podstawie: UM Pruszcz Gdański.

Autor: krystian