Pięciu kierowców wypadło z ruchu w Gdańsku - jeden uciekł przed kontrolą

3 min czytania
Pięciu kierowców wypadło z ruchu w Gdańsku - jeden uciekł przed kontrolą

FOT. Policja Gdańsk

Na ul. Trakt św. Wojciecha kierujący audi odjechał od patrolu i próbował uciec, ale auto zatrzymało się dopiero na ul. Żuławskiej. W ciągu jednego dnia gdańska drogówka wyeliminowała z ruchu pięciu kierujących, a czterech z nich prowadziło po alkoholu. Jeden miał też cofnięte uprawnienia, a kolejny nie posiadał prawa jazdy.

Policjanci ruchu drogowego wczoraj zatrzymali na ulicach Gdańska pięciu kierujących, którzy złamali prawo. Pierwszy wpadł około godziny 10.15 na ul. Elbląskiej. Patrol grupy Speed zatrzymał do kontroli seata, bo jego kierowca przekroczył prędkość o 25 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło, że 45-latkowi cofnięto uprawnienia. Za wykroczenie dostał mandat 300 zł, a za przestępstwo odpowie przed sądem.

Tuż przed godziną 16.00 policjanci prowadzili statyczną kontrolę na ul. Trakt św. Wojciecha. Funkcjonariuszka wydała polecenie zatrzymania kierującemu audi, ale ten zjechał we wskazane miejsce, po czym odjechał i ruszył w stronę centrum. Patrol podjął pościg z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Auto zatrzymało się dopiero na ul. Żuławskiej. 26-latek z Gdańska miał 0,7 promila alkoholu w organizmie i nie miał uprawnień do kierowania. Policjanci zatrzymali go i przewieźli do pobliskiego komisariatu. Nałożyli też mandat 3000 zł za zły stan techniczny samochodu.

Przed godziną 22.00 dyżurny skierował policjantów na drogę S6, gdzie przy zjeździe na ul. Kartuską ciężarówka blokowała ruch. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierowca scanii stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę energochłonną po prawej stronie. 63-letni kierowca przyznał, że jest pijany. Badanie wykazało prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mieszkaniec gminy Kutno odpowie przed sądem za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości.

O godzinie 22.10 na ul. Jana z Kolna policjanci zatrzymali mercedesa. W rozmowie z 50-latkiem wyczuli alkohol, a badanie alkomatem potwierdziło 1 promil w organizmie. Mężczyzna z Gdańska został zatrzymany i przewieziony do komisariatu, a po czynnościach trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Godzinę później na al. Kazimierza Jagiellończyka policjanci skontrolowali 25-latka kierującego audi. Mieszkaniec gminy Żukowo miał 0,8 promila alkoholu.

Jak przypomina policja, Kodeks karny i przepisy przewidują surowe konsekwencje za takie zachowania. Niestosowanie się do decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień zagrożone jest karą 2 lat więzienia. Kierowanie po alkoholu może skończyć się karą 3 lat pozbawienia wolności, sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, utratą uprawnień i wysoką grzywną. Za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia. Niezatrzymanie się do kontroli drogowej może kosztować nawet 5 lat więzienia, a jazda bez wymaganych uprawnień oznacza areszt, ograniczenie wolności albo grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

To był dzień, który pokazuje, jak szybko zwykła kontrola zmienia się w serię poważnych spraw. Gdańska drogówka wyciągnęła z ruchu kierowców, którzy nie tylko pili przed jazdą, ale też łamali kolejne zakazy i lekceważyli sygnały policji.

na podstawie: Policja Gdańsk.

Autor: krystian