Fałszywy policjant wpadł z torbą pieniędzy i może mieć więcej ofiar

W Śródmieściu wszystko rozegrało się w kilka minut – z klatki schodowej wybiegł młody mężczyzna z papierową torbą pełną banknotów, a po chwili był już zatrzymany. Gdańscy kryminalni od pewnego czasu sprawdzali tropy związane z oszustwami „na policjanta”, więc gdy pojawiła się informacja o kolejnym możliwym sprawcy, ruszyli od razu. Szybko okazało się, że to nie był przypadkowy zatrzymany, lecz osoba powiązana z przestępstwem na dużą kwotę i wcześniejszym atakiem na seniorkę z Wrzeszcza.
- Z torbą pełną stuzłotówek wyszedł prosto na policjantów
- Areszt i ostrzeżenie, które ma zatrzymać kolejne oszustwa
Z torbą pełną stuzłotówek wyszedł prosto na policjantów
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku dostali sygnał, że na terenie miasta może przebywać mężczyzna przygotowujący kolejne oszustwo. W piątek, 27 marca, po południu pojechali w okolice jednego z budynków w Śródmieściu i tam zastali scenę, która potwierdziła ich podejrzenia. Mężczyzna wybiegł z klatki schodowej z torbą wypchaną banknotami stuzłotowymi, a funkcjonariusze zatrzymali go niemal natychmiast.
W mieszkaniu wcześniej doszło do oszustwa na 70-letniej kobiecie. Seniorka odebrała telefon od osoby, która podawała się za policjanta Centralnego Biura Śledczego i została nakłoniona do przekazania oszczędności „zagrożonych” przez rzekomą akcję służb. Przekazała 95 tys. zł. Dopiero gdy zorientowała się, że ma do czynienia z oszustem, próbowała odzyskać pieniądze. Wtedy została odepchnięta, a sprawca uciekł z torbą pełną gotówki. Policjanci odzyskali pieniądze od razu po zatrzymaniu.
Śledczy szybko połączyli ten przypadek z wcześniejszym uderzeniem w seniorkę z Wrzeszcza. 11 marca ten sam mężczyzna miał w podobny sposób oszukać 76-latkę i zabrać jej 170 tys. zł. Także wtedy nie obyło się bez przemocy – przed ucieczką sprawca odepchnął kobietę.
Areszt i ostrzeżenie, które ma zatrzymać kolejne oszustwa
W Prokuraturze Rejonowej Gdańsk Śródmieście podejrzany usłyszał dwa zarzuty – oszustwa oraz zmuszania do określonego zachowania. Prokurator wystąpił o tymczasowe aresztowanie i sąd przychylił się do wniosku, wysyłając zatrzymanego do aresztu na 3 miesiące. Policja sprawdza teraz, czy mężczyzna nie ma związku także z innymi podobnymi sprawami.
Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia, a za zmuszanie do określonego zachowania do 3 lat pozbawienia wolności. Funkcjonariusze przypominają, że telefon z prośbą o pieniądze powinien natychmiast zapalić czerwoną lampkę.
„Policja nigdy telefonicznie nie informuje o prowadzonych przez siebie sprawach i nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy” – ostrzega policja.
To właśnie na taki schemat trzeba być szczególnie wyczulonym także w domach, w których mieszkają starsze osoby. W razie jakichkolwiek podejrzeń trzeba dzwonić pod numer 112.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
Ostatnie Artykuły

Specjalne kursy na Lechię. Gdańsk uruchamia dodatkowe tramwaje i bezpłatny SKM

Wylosowano nagrody w loterii PIT. Główna wygrana to 60 tysięcy złotych

Ciężarówki ustąpiły z centrum Pruszcza Gdańskiego. Padają liczby i nowa deklaracja

Zielone Warsztaty w Szymbarku - kultura bierze kurs na zmianę 🌿

Pustułki w wieży Centrum św. Jana - Gdańsk zyskał nową ornitologiczną atrakcję

Pościg w Gdańsku skończył się, gdy 25-latek porzucił motocykl

Strażacy stanęli w centrum Gdańska. Padły odznaczenia i mocne słowa

Solidarność pod lupą w ECS. Rozmowa, która nie szuka prostych odpowiedzi

Zakaz, cofnięte uprawnienia i alkohol - gdańska drogówka zatrzymała cztery osoby

Nowa pomoc dla osób ze zbieractwem. Gdańsk łączy porządkowanie z terapią

Parada nadziei przeszła przez Pruszcz Gdański. Finał miał rodzinny rytm

W Gdańsku rusza zapowiedź wielkiego święta wolności i obywatelskich praw

Noc Muzeów w Gdańsku pojedzie specjalnymi liniami. Będą też historyczne pojazdy

