Kradli krzyże i figurki z nagrobków - 35 zarzutów po akcji gdańskiej policji

Kradli krzyże i figurki z nagrobków - 35 zarzutów po akcji gdańskiej policji

FOT. KMP Gdańsk

Z cmentarzy w Gdańsku i Sopocie znikały metalowe krzyże oraz figurki, a skradzione elementy trafiały na złom. Gdańscy kryminalni zatrzymali 51-letniego mężczyznę i 25-letnią kobietę, którzy - jak ustalili funkcjonariusze - bezczeszczili miejsca spoczynku zmarłych. Prokurator objął ich policyjnym dozorem i zakazał kontaktu ze sobą.

Jak podaje Policja, do zatrzymania doszło w minioną środę, 22 kwietnia. W sprawę zaangażowali się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Oliwie. Po czynnościach operacyjnych i dobrym rozpoznaniu mundurowi ustalili, że para odpowiada za kradzieże z nagrobków.

Na samym Cmentarzu Oliwskim zniknęło 35 metalowych elementów - w tym krzyże i figurki. Policjanci ustalili też, że skradzione rzeczy były sprzedawane na złomowisku. To nie była jednorazowa akcja. Zebrany materiał wykazał, że od lutego do kwietnia tego roku para działała również na terenie cmentarza w Sopocie.

Oboje usłyszeli po 35 zarzutów zbezczeszczenia miejsca spoczynku. W sopockiej komendzie przyznali się do popełnionych czynów. Za takie przestępstwa, na gruncie Kodeksu karnego, grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

W piątek Prokurator Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa w Gdańsku zastosował wobec zatrzymanych dozór Policji oraz zakaz kontaktowania się ze sobą. Funkcjonariusze apelują też do osób pokrzywdzonych o zgłaszanie się do Komisariatu Policji IV w Gdańsku i złożenie zeznań.

To sprawa, która uderza wyjątkowo mocno, bo nie chodziło o zwykłą kradzież, tylko o rabowanie przedmiotów z miejsc pamięci. Właśnie dlatego reakcja policji była szybka, a konsekwencje dla zatrzymanych mogą okazać się bardzo surowe.

na podstawie: KMP Gdańsk.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP Gdańsk). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.