Gdańskie miejsca na randkę według pisarki. Te adresy wracają też do jej książek

W Gdańsku są adresy, przy których zwykła kawa szybko zmienia się w scenę jak z romansu. Paulina Prokop, autorka książek o uczuciach, od kilku lat mieszka nad Motławą i właśnie stąd bierze literackie tropy. Na jej liście są miejsca na pierwszą randkę, oświadczyny i długie rozmowy przy stoliku z widokiem na zabytki. Kilka z nich trafiło już prosto do powieści.
- Słodkie wnętrze Nieba i wieczór nad Motławą w gondoli AmberSky
- Karuzela, Pueblo i ulica Piwna wracają w jej opowieściach
- Scena MONK, Józef K i Most Chlebowy domykają romantyczny szlak
Słodkie wnętrze Nieba i wieczór nad Motławą w gondoli AmberSky
Pierwszy przystanek na tej trasie prowadzi do cukierni Niebo przy Szafarni. Prokop patrzy na nią nie jak na zwykłą kawiarnię, ale jak na gotową scenę dla pierwszego spotkania – z widokiem na Motławę, Żurawia i detalami, które zatrzymują wzrok na dłużej niż jeden łyk kawy.
– To najpiękniejsza cukiernia w Gdańsku.
Pisarka zwraca uwagę przede wszystkim na wnętrze, ale w jej opowieści równie ważny jest kontrast. Z jednej strony elegancka, niemal bajkowa przestrzeń, z drugiej pomysł, że właśnie tam mogłaby rozegrać się nie tylko scena czułości, lecz także coś mroczniejszego. Taki zabieg dobrze pokazuje, jak Prokop buduje swoje historie – nie wyłącznie na romantycznym nastroju, lecz także na napięciu między pięknem i niepokojem.
Kilka kroków dalej pojawia się AmberSky. Koło widokowe na Ołowiance pisarka widzi już nie jako atrakcję turystyczną, ale miejsce, w którym łatwo zaplanować ważny moment. Najlepiej późnym wieczorem, gdy światła miasta odbijają się w wodzie i dachach, a gondola daje chwilę spokoju na rozmowę bez pośpiechu. Właśnie dlatego Prokop mówi o tej scenerii jak o naturalnym miejscu na oświadczyny.
– To idealna sceneria dla sceny zaręczyn w powieści.
Dla mieszkańców i osób przyjezdnych to podpowiedź prostsza, niż może się wydawać – jeśli szuka się miejsca na spacer, randkę albo spokojny wieczór z panoramą Gdańska, warto myśleć nie tylko o samym widoku. Równie ważny jest moment dnia. Zmierzch nad Motławą działa inaczej niż popołudnie, a właśnie tę różnicę pisarka wykorzystuje w swojej wyobraźni.
Karuzela, Pueblo i ulica Piwna wracają w jej opowieściach
Z kolei przy gdańskiej karuzeli nad Motławą Prokop widzi coś więcej niż dekoracyjną atrakcję. To dla niej miejsce, które pozwala na chwilę spojrzeć na świat lżej, niemal dziecięco, i jednocześnie obserwować pary, które szukają swojego rytmu. Sama podkreśla, że od kiedy została mamą, patrzy na miłość szerzej i wielowarstwowo, a takie miejsca pomagają jej zachować tę perspektywę.
– Z pewnością jest to miejsce udanych randek.
Nieprzypadkowo tuż obok w jej opowieściach pojawia się Pueblo przy Kołodziejskiej. To adres, do którego – jak mówi – wraca od 2012 roku. Tam odbywały się randki, spotkania z przyjaciółmi i rozmowy, do których wraca myślami do dziś. To także miejsce ważne dla jej pracy pisarskiej, bo właśnie tam świętowała premierę pierwszej książki w gronie najbliższych.
– To zdecydowanie moje miejsce na mapie Gdańska.
Pueblo znalazło się również na kartach powieści „Zabierz mnie”, a sama książka ma wkrótce ukazać się także w wersji papierowej. To pokazuje, że w przypadku Prokop nie chodzi tylko o inspirację widokiem czy klimatem. Część gdańskich miejsc trafia bezpośrednio do fabuły i zostaje z czytelnikiem na dłużej.
Tak samo dzieje się z ulicą Piwna, która przewija się w jej książkach jak stały, dobrze znany motyw. W „Zabierz mnie” odwiedzają ją bohaterki, a w „Ostatniej prostej” to właśnie tam działa kawiarnia prowadzona przez Weronikę. Pisarka przyznaje, że spędziła przy tej ulicy wiele wieczorów, obserwując zakochane pary, turystów i codzienne życie między kamienicami. Właśnie ta mieszanka sprawia, że Piwną trudno potraktować wyłącznie jako adres. To raczej gotowy fragment miejskiej historii, który sam podsuwa kolejne sceny.
Scena MONK, Józef K i Most Chlebowy domykają romantyczny szlak
Muzyka to dla Prokop osobny rozdział, który mocno łączy się z Gdańskiem. Pisarka przypomina, że to tutaj spełniła jedno z marzeń i jako dorosła osoba zaczęła uczyć się gry na saksofonie. Z czasem nie została uliczną muzykantką, ale samo doświadczenie przerodziło się w literacki materiał. Z niego narodził się pomysł na bohaterkę saksofonistkę, a muzyczne motywy zostały z nią na dłużej.
Scena MONK przy Garncarskiej wpisuje się w tę opowieść naturalnie. Jazzowe koncerty na czwartym piętrze tworzą tło, które dobrze pasuje do rozmów ciągnących się do późna i do historii, w których dwoje ludzi zaczyna słuchać nie tylko muzyki, ale też siebie nawzajem. Właśnie dlatego pisarka traktuje to miejsce jak scenę na literacką randkę.
Jeszcze wyraźniej widać to w restauracji Józef K przy Piwnej. To przestrzeń, którą od lat odwiedzają artyści z Trójmiasta, a dla Prokop ma ona także bardzo osobisty wymiar. Ceni zapach kawy, obecność twórców i stolik na tarasie z widokiem na Bazylikę Mariacką, który według niej nadaje wieczorowi zupełnie inny ton. W takich miejscach zwykła rozmowa potrafi urosnąć do rangi ważnego spotkania, a właśnie z takich momentów rodzą się w jej książkach najbardziej wiarygodne emocje.
Na końcu zostaje Most Chlebowy, znany też jako Most Miłości. Kłódki z imionami, zawieszone przez zakochanych, dla Prokop są nie tylko symbolem trwałości uczuć, lecz także punktem wyjścia do wielu możliwych historii. Pisarka patrzy na nie z ciekawością, bo za każdą z nich może stać inny finał – szczęśliwy, trudny albo zupełnie niedopowiedziany.
– Lubię myśleć, że most jest cichym świadkiem tysięcy wyznań.
To miejsce działa właśnie dlatego, że nie wymaga wielkiej oprawy. Wystarczy krótki postój, spojrzenie na zapisane imiona i kilka sekund wyobraźni. Resztę dopowiadają już same emocje, a w przypadku autorki romansów także gotowy materiał na kolejną powieść.
na podstawie: Portal gdansk.pl.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Przy S6 zachowano 120-letnie drzewa. Rosną przy MOP-ie

189 głosów o lasach wokół Trójmiasta. Teraz czas na konsultacje

Fortepianowe spotkanie dwóch pokoleń. W Gdańsku zabrzmi „Student i Mistrz”

Dwoje pacjentów UCK potrzebowało przeszczepu po suplementach

Gdańskie lotnisko przebiło 6 mln pasażerów. Szykuje się nowy rekord

Lądolód, dawna skocznia i 5 km przez las. Wydarzenia w Gdańsku

Osiem dekad szkoły i kaszubski akcent. Jubileusz w Trzepowie

Osiem dekad szkoły w Straszynie. Jubileusz z nagrodami i występami

55 lat szkoły w Rusocinie. Nowoczesne pracownie i budowana hala

Ponad 21 mln zł na szkołę w Warczu. Powstała hala i kompleks boisk

GdańskaMuza wraca z repertuarem Bacha, Chopina i Paderewskiego

Plan mobilności Gdańska do 2035 roku przyjęty. Zaczyna się wdrażanie

Godzina ciszy połączy cztery miasta, w tym Gdańsk

Stadion AWFiS w Gdańsku zyskał nowe boisko i światła. Koszt inwestycji to 6,2 mln zł
Przydatne dane teleadresowe
- Apteki Przywidz, powiat gdański - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku - kontakt, rejestracja, doradcy i wsparcie dla pracodawców
- Parafia św. Ignacego Loyoli w Gdańsku - kontakt, msze, sakramenty
- VIII Komisariat Policji w Gdańsku - kontakt, dzielnicowi, zasięg działania
- Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdańsku - kontakt, telefony i zasady wezwania karetki
- Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku - bilety, godziny, warsztaty i dojazd
