W Gdańsku wydobyto granitową płytę z krzyżem. To może być XIII wiek

W Gdańsku wydobyto granitową płytę z krzyżem. To może być XIII wiek

Pod ziemią przy Sukienniczej archeolodzy trafili na zabytek, który od wieków leżał dokładnie w tym samym miejscu. Samo podniesienie granitowej płyty zajęło około kwadransa, ale wcześniej trzeba było ją pewnie spiąć pasami i podeprzeć dźwigiem. Sylwia Kurzyńska z ArcheoScan przyznała, że w trakcie pracy napięcie było spore, bo nawet twardy granit mógł pęknąć albo wysunąć się z mocowań. Teraz kamień trafi do magazynów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, a badacze będą schodzić niżej w stronę wieka trumny i kości pochowanego.

  • Dźwig i pasy podniosły płytę po piętnastu minutach napięcia
  • Na Sukienniczej odkrycia prowadzą coraz głębiej pod dawną lodziarnią Miś

Dźwig i pasy podniosły płytę po piętnastu minutach napięcia

W pierwszej kolejności trzeba było bezpiecznie osadzić liny po dwóch stronach zabytku. Dopiero potem dźwig z długim wysięgnikiem podniósł granitowy blok i ułożył go na drewnianej palecie. Archeolodzy podkreślają, że płyta zachowała się bardzo dobrze, a przy takim odkryciu ma to duże znaczenie – każde pęknięcie mogłoby utrudnić dalsze badania.

– Był dreszczyk emocji, ponieważ staraliśmy się, żeby płycie nic się nie stało. W końcu spoczywała w ziemi kilkaset lat.

Zabytek pozostaje w miejscu pierwotnego złożenia, więc kontekst znaleziska jest dla badaczy równie ważny jak sam kamień. O wieku płyty na razie mówi głównie stratygrafia, czyli układ warstw ziemi i kolejność ich odkładania. Sam krzyż łaciński nie zamyka daty w jednym stuleciu, bo ten motyw był używany przez długi czas.

Na Sukienniczej odkrycia prowadzą coraz głębiej pod dawną lodziarnią Miś

To nie pierwsze znalezisko z tej działki. Latem ubiegłego roku pracownicy ArcheoScan wydobyli z ziemi płytę z wizerunkiem „rycerzyka”, a informacja o odkryciu szybko wyszła poza Gdańsk. Jeszcze ważniejsze okazały się jednak ślady drewnianego kościoła, którego początki datuje się na 1140 rok. To sprawia, że badany teren należy dziś do najciekawszych punktów archeologicznych w mieście.

Prace prowadzone są przy Sukienniczej 18, na działce kupionej przez prywatnego inwestora. Przez lata działała tam lodziarnia „Miś”, a wykopaliska trwają od jesieni 2023 roku i mają zakończyć się w tym roku. Po zdjęciu średniowiecznej płyty archeolodzy chcą dotrzeć do wieka trumny, a następnie do szczątków pochowanego człowieka – to właśnie ten etap może przynieść odpowiedź, kim był zmarły i jak wpisuje się w najstarsze warstwy dawnego Gdańska.

na podstawie: Serwis gdansk.pl.