Czterdzieści stypendiów i 201 chętnych. Gdańsk wybrał projekty, które ruszą dalej

Czterdzieści stypendiów i 201 chętnych. Gdańsk wybrał projekty, które ruszą dalej

W Gdańsku rozstrzygnął się drugi nabór Funduszu Twórczego i skala zainteresowania mówi sama za siebie – o wsparcie ubiegało się 201 osób, a pieniądze dostało 40 z nich. To oznacza nowe książki, muzykę, spektakle, choreografie i projekty, które sięgają do lokalnej pamięci oraz codzienności miasta. Stypendia mają dać twórcom czas i warunki do pracy, a pierwsze efekty będzie można odczuć w najbliższych miesiącach.

  • Muzyka i literatura najmocniej zaznaczyły się w tegorocznym rozdaniu
  • Od baśniowego dramatu po monodram o życiu artysty
  • Odbudowa Głównego Miasta i scena zamknięta w jednym głosie

Muzyka i literatura najmocniej zaznaczyły się w tegorocznym rozdaniu

W drugim naborze Gdańskiego Stypendium Kulturalnego Fundusz Twórczy 2026 komisja wybrała 40 projektów z 201 zgłoszeń. To pokazuje, jak mocno o takie wsparcie zabiegają osoby tworzące i popularyzujące kulturę w mieście, a także jak szerokie jest dziś pole artystycznych działań – od sceny muzycznej po pracę nad tekstem i dokumentacją dziedzictwa.

Najwięcej miejsc przypadło twórcom związanym z muzyką i sztukami dźwiękowymi – tę kategorię wzmocniło 16 stypendiów. Dziesięć projektów dotyczy literatury. Komisja doceniła też przedsięwzięcia z obszaru sztuk wizualnych i wzornictwa, upowszechniania kultury, teatru oraz tańca. Dla mieszkańców to ważna informacja praktyczna: efekty tych działań nie kończą się na samym etapie przygotowań, lecz zwykle wracają w postaci premier, publikacji, pokazów i spotkań.

W 2026 roku wysokość stypendium wynosi 4 806 zł brutto miesięcznie. Świadczenie będzie wypłacane w transzach. Najkrótszy przyznany okres to 3 miesiące, a najdłuższy – 5 miesięcy, co łącznie daje 145 miesięcy stypendialnych.

Od baśniowego dramatu po monodram o życiu artysty

Wśród wybranych projektów znalazły się propozycje bardzo różne, ale łączy je jedno – każda próbuje opisać Gdańsk i jego zaplecze kulturowe z innej strony. Yauheniya Davidzenka przygotuje dramat dla dzieci inspirowany legendami z Pomorza, Kaszub i Gdańska. W jej pomyśle region ma przemówić językiem współczesnym, a znane z folkloru postacie, w tym Stolemy, mają stać się punktem wyjścia do opowieści dla młodszych odbiorców i ich rodzin.

Natalia Chylińska i Katarzyna Pastuszak zajmą się z kolei „Płaczem jako strategią choreograficzną”. Ich praca ma opierać się na badaniu reakcji ciała, oddechu, napięcia i rytmu, a także na rozwijaniu autorskiej hydrochoreografii. Projekt powstaje w duetach ruchu, głosu i improwizacji, a jego zaplecze ma posłużyć do budowy spektaklu tańca.

Małgorzata Malinowska w projekcie „PĘKI” sięga po miotłę jako punkt wyjścia do prac na styku rzemiosła, wzornictwa i sztuki współczesnej. Artystka chce wykorzystywać materiały organiczne – trawy, igły sosnowe i gałęzie buka – by stworzyć kolekcję obiektów inspirowanych naturalnym wiązaniem i porządkowaniem materii. To jeden z tych projektów, które przypominają, że codzienny przedmiot może prowadzić do poważnej rozmowy o relacji człowieka z naturą.

Odbudowa Głównego Miasta i scena zamknięta w jednym głosie

Wśród stypendystów znalazł się także Łukasz Bugalski, pracujący nad książką o powojennej odbudowie Głównego Miasta. Autor chce pokazać ten proces szerzej niż w dotychczasowych opracowaniach, nie tylko przez pryzmat architektury czy ochrony zabytków, ale też przez historię kamienic mieszczańskich i zwykłej zabudowy, która współtworzyła obraz odradzającego się po wojnie Gdańska. Powstający manuskrypt ma objąć kilka rozdziałów i opiera się na źródłach zbieranych podczas wieloletnich badań.

Z kolei Laura Kowalska przygotuje monodram muzyczny „Między Podłogą a Sufitem”. Spektakl ma opowiadać o pracy artystki i artysty we współczesnych realiach – o budowaniu rozpoznawalności, promowaniu własnej twórczości, łączeniu sceny z codziennym obowiązkami i o napięciu między marzeniem a codziennością. W ramach stypendium powstaną scenariusz, teksty piosenek, kompozycje, aranżacje, scenografia, a także ścieżka dźwiękowa.

Wszystkie te projekty pokazują, że tegoroczne stypendia nie idą w jedną stronę. Część twórców wraca do lokalnych legend i historii, inni badają ciało, ruch albo współczesny los artystów. Wspólny mianownik pozostaje jednak ten sam – Gdańsk finansuje prace, które mają szansę wyjść poza etap pomysłu i przełożyć się na konkretne wydarzenia kulturalne w mieście.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.