Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO) Uwaga! Burze/1 (komunikat RSO)

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Stal Mielec 7:1. Efektowna wygrana gospodarzy w Betclic 1. lidze

[PIŁKA NOŻNA] Lechia Gdańsk – Stal Mielec 7:1. Efektowna wygrana gospodarzy w Betclic 1. lidze

Lechia Gdańsk rozbiła Stal Mielec 7:1 w 9. kolejce Betclic 1. ligi. Gospodarze długo musieli jednak pracować na tak wysokie zwycięstwo, bo do przerwy prowadzili tylko 2:1. Po zmianie stron na Polsat Plus Arenie oglądaliśmy już pełną dominację zespołu z Gdańska.

Spotkanie rozegrane 19 września rozpoczęło się dla Lechii bardzo dobrze. W 12. minucie wynik otworzył Artur Szach, który wykorzystał swoją szansę i dał gospodarzom prowadzenie. Stal nie zamierzała jednak szybko składać broni. W 28. minucie S. Oure doprowadził do wyrównania, a na trybunach zrobiło się nieco ciszej.

Lechia odpowiedziała jeszcze przed przerwą. W 45. minucie do siatki trafił S. Kopasek, dzięki czemu gospodarze schodzili do szatni z prowadzeniem 2:1. To był moment, który – jak później podkreślano po stronie Stali – miał duże znaczenie dla dalszego przebiegu spotkania.

Po przerwie Lechia urządziła sobie strzelecki festiwal

Jeśli ktoś liczył na wyrównaną drugą połowę, szybko musiał zmienić zdanie. Już w 49. minucie Artur Szach zdobył swoją kolejną bramkę, podwyższając prowadzenie Lechii na 3:1. Od tego momentu przewaga gospodarzy była coraz wyraźniejsza, a Stal Mielec nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na ofensywę zespołu z Gdańska.

W 63. minucie na listę strzelców wpisał się H. Ivanov. Trzy minuty później było już 5:1, ponieważ bramkę zdobył K. Dodaj. Lechia grała swobodnie, z dużą energią i bez konieczności oglądania się za siebie.

W 75. minucie swojego pierwszego gola na polskich boiskach strzelił Vladislav Blănuță. Wynik w doliczonym czasie gry ustalił natomiast 18-letni Bakary Sonko, dla którego była to premierowa bramka w barwach Lechii. Ostatecznie osiem goli na Polsat Plus Arenie złożyło się na jedno z najbardziej efektownych zwycięstw gospodarzy w tym sezonie.

Bohaterem spotkania został Artur Szach. Napastnik skompletował hat-tricka i dołożył dwie asysty. Po sześciu występach w Lechii ma już sześć bramek oraz trzy ostatnie podania, więc jego wpływ na wyniki gdańskiego zespołu jest coraz większy.

W przerwie trener Stali zdecydował się na dwie zmiany, wprowadzając P. Kruszelnickiego i B. Kukulowicza. Później na boisku pojawili się również F. Gerbowski, M. Domański i K. Kościelny. Lechia reagowała spokojniej, a roszady T. Wojtowicza, B. Szczepankiewicza, J. Adkonisa, I. Bambeckiego i B. Sonko pozwoliły gospodarzom utrzymać tempo do samego końca.

Gdańszczanie z ważnymi punktami i dobrym nastrojem przed kolejnymi meczami

Po dziewięciu kolejkach Lechia ma 13 punktów i zajmuje ósme miejsce w tabeli. Stal Mielec pozostaje na 16. pozycji z dorobkiem dziewięciu punktów. Dla gospodarzy było to kolejne zwycięstwo w serii, która przed tym spotkaniem wyglądała bardzo dobrze – ostatnie wyniki Lechii układały się w bilans WWLWW.

Po końcowym gwizdku trener Stali Damian Skiba przeprosił kibiców i wziął odpowiedzialność za dotkliwą porażkę. Wskazywał przede wszystkim na bramkę straconą tuż przed przerwą oraz trafienie Lechii zaraz po zmianie stron. Piłkarze z Mielca po meczu oddali kibicom koszulki.

Lechia może natomiast cieszyć się nie tylko z wysokiego wyniku, ale też z kolejnych indywidualnych historii. Szach potwierdził świetną formę, Blănuță zdobył pierwszą bramkę w Polsce, a Sonko zapisał na koncie premierowe trafienie dla gdańskiego klubu.

Na następny mecz ligowy gdańszczanie poczekają do 12 października. Wówczas zagrają na wyjeździe ze Stalą Rzeszów. Tydzień później czeka ich domowe spotkanie z Arką Gdynia, a następnie wyjazd do Niepołomic na mecz z Puszczą. Po takim wieczorze jak ten ze Stalą Mielec kibice Lechii mają pełne prawo oczekiwać równie dużych emocji.

Lechia GdańskStatystykaStal Mielec
7Gole1

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji