Gdański kierowca wygrał osiem wyścigów i został mistrzem Europy

Gdański kierowca wygrał osiem wyścigów i został mistrzem Europy

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Osiem startów, osiem zwycięstw i ani jednej awarii. Christian Zaleski z Gdańska zakończył sezon wyścigów górskich z tytułem mistrza Europy, prowadząc BMW z 1969 roku. W chorwackim finale pokonał rywali nie tylko w swojej kategorii, lecz także w klasyfikacji generalnej samochodów historycznych. To pierwszy taki sukces polskiego kierowcy.

  • BMW z 1969 roku bezkonkurencyjne przez cały sezon
  • Jeden tytuł nie wystarczył. Zaleski wygrał także z rywalami z innych klas

BMW z 1969 roku bezkonkurencyjne przez cały sezon

Christian Zaleski rywalizował w kategorii samochodów z homologacją do 1970 roku. W sezonie rozpoczętym w kwietniu wystartował w ośmiu rundach rozgrywanych w Austrii, Czechach, Niemczech, Słowenii, Włoszech, Polsce i Chorwacji. W każdej z nich zwyciężył w swojej kategorii.

O losach całego cyklu przesądził finał Buzetski Dani w Chorwacji. Trasa miała 32 zakręty, a zmienna pogoda tworzyła nierówne warunki jazdy – część odcinków była mokra, inne pozostawały suche. W zawodach uczestniczyło 242 kierowców.

– W czasie zawodów było dużo wypadków, awarii, wybuchały silniki i pojawiał się olej na drodze – relacjonuje Christian Zaleski.

Gdańszczanin dotarł do mety bez problemów. Jego BMW, przygotowane przez zespół MTB Racing, nie uległo awarii podczas żadnego z ośmiu startów. Dla kibiców to także konkretny dowód, że w wyścigach historycznych liczy się nie tylko osiągana prędkość, ale również przygotowanie auta i powtarzalność przez cały sezon.

Jeden tytuł nie wystarczył. Zaleski wygrał także z rywalami z innych klas

Triumf w kategorii 1 FIA Historic Hill Climb Championship dał Zaleskiemu mistrzostwo Europy. Kierowca zdobył jednak jeszcze drugie wyróżnienie – zwyciężył w klasyfikacji generalnej samochodów historycznych, obejmującej sześć kategorii.

W całym sezonie rywalizował z ponad 60 kierowcami z Europy. Wcześniej miał na koncie trzecie i drugie miejsce w mistrzostwach Europy, ale dopiero teraz sięgnął po najważniejsze trofeum.

– To nie do powtórzenia. Żaden Polak jeszcze w historii tego nie zdobył – mówi Zaleski.

Sam zawodnik ocenia zakończony sezon jako spełnienie wieloletniego celu. Podkreśla, że osiem wyścigów w siedmiu krajach wymagało dostosowania się do różnych tras i warunków, a on oraz jego zespół utrzymali równe tempo od początku do końca.

– Na szczęście moje BMW z 1969 roku było przygotowane perfekcyjnie. Zespół MTB Racing wykonał swoją robotę bez zarzutu. Zero awarii przez cały sezon.

Oficjalne wręczenie nagród odbędzie się podczas gali FIA w Paryżu na początku 2027 roku. Wtedy Christian Zaleski odbierze trofea za zwycięstwo w swojej kategorii oraz w klasyfikacji generalnej samochodów historycznych.

na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji