[PIŁKA RĘCZNA] SPR Wybrzeże Gdańsk – MKS Mazur Sierpc 33:41. Różnica z tabeli widoczna w I Lidze Mężczyzn (Grupa A)

[PIŁKA RĘCZNA] SPR Wybrzeże Gdańsk – MKS Mazur Sierpc 33:41. Różnica z tabeli widoczna w I Lidze Mężczyzn (Grupa A)

Trzynaste miejsce i trzy punkty – SPR Wybrzeże Gdańsk nie poprawiło swojego dorobku, a sobotnie spotkanie potwierdziło dystans dzielący gospodarzy od ligowej czołówki. W ósmej kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A) gdańszczanie przegrali u siebie z MKS Mazur Sierpc 33:41; goście mają 21 punktów i zajmują trzecią pozycję.

Dla Wybrzeża to siódma porażka w ośmiu występach. Jedno zwycięstwo oznacza, że okazji do poprawienia sytuacji trzeba szukać dalej, a domowy mecz z zespołem z Sierpca nie przyniósł przełamania. Mazur znajduje się na przeciwnym biegunie: jego bilans to siedem wygranych i jedna przegrana. W Gdańsku przyjezdni dołożyli wynik, który pozwala im pozostać w ścisłej czołówce grupy A.

Z perspektywy miejscowych kibiców najbardziej boli nie sam fakt porażki z wysoko notowanym przeciwnikiem, lecz jej rozmiar. Osiem bramek różnicy to wyraźny rezultat. Zarazem podział na połowy pokazuje, że obraz spotkania nie był przez całe 60 minut jednakowy. O wyniku w największym stopniu przesądziła pierwsza część, zakończona siedmiobramkowym prowadzeniem sierpczan.

Siedem bramek straty już po pierwszej połowie

Na półmetku było 16:23. Mazur zdobył więc przed odpoczynkiem ponad połowę swojego końcowego dorobku i postawił gospodarzy w trudnym położeniu. Szesnaście trafień Wybrzeża nie wystarczyło, by utrzymać niewielki dystans. Przy 23 straconych bramkach gdańszczanie musieli myśleć nie tylko o skutecznym ataku, ale również o ograniczeniu zdobyczy przeciwnika.

Te liczby dobrze oddają skalę zadania stojącego przed miejscowymi. Żeby wrócić do remisu, potrzebowali w drugiej części wyniku lepszego od rywali aż o siedem trafień. Sierpczanie mieli natomiast zapas, który pozwalał im patrzeć na dalszą grę ze znacznie korzystniejszej pozycji. Nie musieli już budować przewagi od początku – gospodarze musieli ją odrabiać.

Druga połowa przyniosła znacznie mniejszą różnicę: Wybrzeże zdobyło 17 bramek, a Mazur 18. Gdańszczanie poprawili zatem własny dorobek strzelecki o jedno trafienie względem pierwszej części i stracili o pięć goli mniej. To jednak nie wystarczyło do zmniejszenia dystansu. Goście wygrali również ten fragment, a przewaga wzrosła z siedmiu do ośmiu bramek.

Dla gospodarzy pozostaje to istotne rozróżnienie przy ocenie występu. Sam wynik drugiej połowy był znacznie bliższy, ale całe spotkanie rozlicza się z obu części. Lepsze proporcje po odpoczynku nie zrekompensowały strat poniesionych wcześniej. Ostateczne 33:41 oznacza, że Wybrzeże nie znalazło sposobu na odwrócenie sytuacji, w której znalazło się po pierwszych 30 minutach.

Najświeższe wiadomości z Gdańska czekają na stronie głównej glosgdanska.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Mazur wrócił do wygrywania, Wybrzeże nadal z jednym zwycięstwem

Dla sierpczan wizyta w Gdańsku była okazją do odpowiedzi na pierwsze ligowe potknięcie. Jeszcze 23 października, przed siódmą kolejką, mieli komplet sześciu zwycięstw i prowadzili w tabeli. Tak udany początek sezonu zwracał uwagę także dlatego, że nastąpił po przeniesieniu zespołu z grupy C do grupy A. Zmiana rywalizacji nie przeszkodziła Mazurowi w mocnym otwarciu rozgrywek.

Później przyszła jednak porażka. W spotkaniu opisanym 27 października Mazur uległ Enerdze Warmii Olsztyn 35:36, a kilka sekund przed ostatnią syreną nie wykorzystał rzutu karnego. Na tym tle sobotnie zwycięstwo ma dla gości dodatkową wartość: po porażce różnicą jednej bramki nie zanotowali kolejnej straty punktów. W Gdańsku wygrali wyraźnie i poprawili bilans na 7 zwycięstw przy jednej przegranej.

Wybrzeże kończy ósmą kolejkę z bilansem bramkowym 241:317, czyli z różnicą wynoszącą minus 76. Mazur ma 302 bramki zdobyte i 242 stracone, co daje mu plus 60. Te sezonowe liczby uzupełniają obraz sobotniego meczu: po jednej stronie zespół szukający poprawy swojej sytuacji, po drugiej drużyna regularnie zbierająca punkty.

Gdańszczanom pozostaje wyciągnąć wnioski przede wszystkim z pierwszej połowy. Druga była znacznie bliższa wyniku rywali, ale na punktową zdobycz trzeba zapracować przez całe spotkanie. Tym razem siedmiobramkowy deficyt okazał się ciężarem, którego gospodarze nie zdołali zrzucić.

SPR Wybrzeże GdańskStatystykaMKS Mazur Sierpc
33Bramki41
16I połowa23
17II połowa18
13Pozycja3
3Punkty21
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły