Gdańsk - dzień, gdy komitet płonął, a ulice zamieniły się w pole strzału

15 grudnia 1970 r. Gdańsk rozbrzmiał ogniem i krzykiem — przed płonącym gmachem Komitetu Wojewódzkiego PZPR stanął tłum, a wobec demonstrantów użyto siły na rozkaz z Warszawy. W mieście panowało zamieszanie: paraliż komunikacji, spalony dworzec, barykady i czołgi na ulicach. To był początek tygodnia, który zmienił bieg późniejszej historii Polski.
- Gdańsk w ogniu - jak poranek przerodził się w chaos
- Płonący gmach KW PZPR i decyzje z Warszawy
- Pamięć ofiar i długotrwałe konsekwencje
Gdańsk w ogniu - jak poranek przerodził się w chaos
Tego dnia rano wielkie grupy robotników i pracowników opuściły zakłady i ruszyły do centrum. Tłum gromadził się pod siedzibą partii, w różnych częściach miasta dochodziło do starć z milicją, niszczenia mienia i podpaleń. Najsłynniejszy punkt eskalacji to płonący gmach KW PZPR, który zapłonął około godziny 09:50 — demonstranci nie dopuścili straży pożarnej, a budynek został zajęty i splądrowany. W ciągu dnia sytuację potęgowało przybycie z Warszawy partyjnych i wojskowych funkcjonariuszy, którym przekazano uprawnienia do tłumienia protestów.
Wybrane momenty z dnia - najważniejsze godziny:
- 06:00 - grupy SB na terenach zakładów pracy.
- 07:00 - tysiące stoczniowców ruszają w kierunku centrum.
- 09:50 - skuteczne podpalenie gmachu KW PZPR.
- 15:40 - rozdysponowane zarządzenie nr 0108 MSW określające warunki użycia broni.
- 18:00 - wprowadzona godzina milicyjna w Trójmieście.
Instytut Pamięci Narodowej odtworzył przebieg wydarzeń z dużą dokładnością — raporty i świadectwa pokazują, że przez cały dzień doszło do brutalnych starć i chaosu, w którym ginęli ludzie i palono mienie publiczne.
Płonący gmach KW PZPR i decyzje z Warszawy
W Warszawie, w porannej naradzie 15 grudnia, najwyżsi decydenci państwowi i partyjni podjęli decyzję o użyciu siły przeciw demonstrantom. Na czele stał Władysław Gomułka — według relacji ustalono możliwość użycia broni w przypadku ataku na obiekty publiczne lub mundurowych. W mediach oficjalnych wydarzenia przedstawiano jako kontrrewolucję, co dawało władzom polityczne uzasadnienie dla twardej reakcji.
W telewizyjnym przemówieniu wicepremiera Stanisława Kociołka padły słowa, które ilustrowały oficjalne stanowisko władz:
“Odpowiedź na pytanie: Co czynić? - jest tylko jedna: powrócić do normalnej pracy od jutra, od zaraz…”
Decyzje z tamtych dni doprowadziły do użycia broni przez wojsko, milicję i służby — w konsekwencji na Wybrzeżu zginęły dziesiątki osób, a setki zostały ranne lub zatrzymane.
Pamięć ofiar i długotrwałe konsekwencje
W wyniku pacyfikacji na Wybrzeżu zginęło co najmniej 45 osób, a liczba rannych sięgnęła około 1200. W samym Gdańsku śmierć poniosło osiem osób; do najwcześniej odnotowanych ofiar należeli:
- Andrzej Perzyński, ur. 12 I 1951 - zm. 15 XII 1970
- Waldemar Rebinin, ur. 29 X 1944 - zm. 15 XII 1970
- Kazimierz Stojecki, ur. 5 I 1912 - zm. 15 XII 1970
- Bogdan Sypka, ur. 4 II 1950 - zm. 15 XII 1970
- Józef Widerlik, ur. 13 X 1946 - zm. 15 XII 1970
- Kazimierz Zastawny, ur. 26 III 1946 - zm. 15 XII 1970
- Jerzy Matelski, ur. 14 III 1943 - zm. 16 XII 1970
- Stefan Mosiewicz, ur. 7 V 1948 - zm. 16 XII 1970
Wydarzenia grudniowe złamały wizerunek partii, doprowadziły do odsunięcia Władysława Gomułki i pojawienia się Edwarda Gierka, a także zapisały się w pamięci zbiorowej poprzez fotografie i pieśń, która przybrała formę symbolu tamtych dni. Fragment ballady, który utrwalił ból i żałobę, stał się częścią kulturowej pamięci:
“Nie płaczcie matki, to nie na darmo”
Pomnik Poległych Stoczniowców, wzniesiony i odsłonięty szybko po wydarzeniach Sierpnia 1980, stał się dla miasta miejscem pamięci i upamiętnienia ofiar Grudnia 1970. Materiały i analizy IPN oraz ekspozycje w Europejskim Centrum Solidarności pomagają przypominać fakty i kontekst polityczny tamtych dni.
Mieszkańcom dziś przypominać należy, że pamięć o wydarzeniach to nie tylko tablice i daty, ale też zrozumienie mechanizmów, które doprowadziły do tragedii — decyzji politycznych, militarnego podejścia do protestu i braku dialogu. Dla tych, którzy chcą dowiedzieć się więcej, warto odwiedzić wystawy w ECS oraz materiały Instytutu Pamięci Narodowej, które wyjaśniają chronologię i skutki Grudnia 1970. Uczestnictwo w lokalnych obchodach i lektura źródeł historycznych pomagają zachować pamięć i uczynić z niej naukę na przyszłość.
na podstawie: serwis gdansk.pl.
![]()
Ostatnie Artykuły

30 nowych elektrycznych Solarisów w Gdańsku. Targ Węglowy zamieni się w plenerową prezentację

Wspólny bilet, SKM i autobusy. Mieszkańcy pytają o przyszłość metropolii

Tomas Bobcek blisko Serie A. Lechia może zarobić rekordowe pieniądze

Status UKR może zostać utracony. Bez potwierdzenia tożsamości znikną świadczenia

Z Gdańska do FC Barcelony. 14-latek trafił na listę przyszłych gwiazd kadry

Nowy żłobek w Gdańsku i 550 dodatkowych miejsc dla maluchów

Gdańsk w centrum nowego związku metropolitalnego. Radni poparli projekt

Powrót szkolnych rozkładów i zmiany tras. 821U wymaga przesiadki

Fałszywe inwestycje w Gdańsku. Jedna wpłata przekroczyła 18 tys. zł

Darmowe koncerty i slam z nagrodami. Babie Lato wraca na VII Dwór

Teresa Kucharska ma 100 lat. Przez 36 lat pomagała innym w Gdańsku

Medal Wolności Słowa w ECS. Gala będzie transmitowana w TVN24

Tramwaje wracają na Hucisko. Gdańsk kończy wakacyjny pakiet remontów

Fotografie konkursowe pojawiły się na miejskich pergolach w centrum Pruszcza
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Jadwigi Śląskiej w Gdańsku - kontakt, kancelaria, historia
- Oddział Celny Graniczny Port Lotniczy Gdańsk-Rębiechowo - kontakt, godziny, odprawa celna
- Gdańskie Wody - kontakt, rejony eksploatacyjne i jak załatwić sprawę
- Parafia Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie - kontakt, msze, sakramenty
- Specjalny Ośrodek Rewalidacyjno-Wychowawczy dla Dzieci i Młodzieży z Autyzmem w Gdańsku - kontakt, oferta i zapisy
- Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy - kontakt, dojazd, parking i odprawa
