Biało-czerwona nad Dworzem Artusa przypomniała, jak Gdańsk wracał do Polski

FOT. UM Gdańsk
Na Długim Targu tego dnia historia nie była tylko wspomnieniem z podręcznika – wróciła razem z marszem marynarzy, hymnem i flagą podniesioną nad Dworem Artusa. Gdańsk uczcił 81. rocznicę wydarzenia, które dla miasta miało znaczenie większe niż sama ceremonia. W tle wybrzmiały też słowa o Ukrainie, bo pamięć o wojnie i wolności w tym miejscu brzmi szczególnie mocno.
- Marsz przez Główne Miasto i chwila, na którą czekał Długi Targ
- Dwaj młodzi czołgiści i flaga, która zastąpiła swastykę
- Miasto z ruin i pamięć, która wraca przy każdej rocznicy
Marsz przez Główne Miasto i chwila, na którą czekał Długi Targ
Uroczystości rozpoczęły się 28 marca o godzinie 14. Przez Główne Miasto przeszły Kompania Reprezentacyjna Marynarki Wojennej i Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej, a ich marsz prowadził prosto na Długi Targ, gdzie stanęła biało-czerwona flaga podniesiona na maszt Dworu Artusa. W chwili, gdy zabrzmiał hymn, symboliczny obraz był niemal taki sam jak 81 lat wcześniej.
W programie znalazł się także pokaz musztry paradnej oraz wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych. Przez cały dzień, o pełnych godzinach, z Ratusza Głównego Miasta płynęła „Rota” grana na carillonie. Dla przechodniów i osób, które zatrzymały się na placu, był to dzień, w którym dźwięk i obraz składały się na jedną opowieść o mieście, które pamięta swoje najtrudniejsze chwile.
Dwaj młodzi czołgiści i flaga, która zastąpiła swastykę
To właśnie 28 marca 1945 roku na Dworze Artusa zawisła biało-czerwona flaga. Podnieśli ją polscy czołgiści z 1. Brygady Pancernej im. Bohaterów Westerplatte PSZ w ZSRR – podporucznik Bronisław Wilczewski i chorąży Zbigniew Michel. Mieli po 19 lat, a ich gest stał się jednym z najmocniejszych znaków powrotu Gdańska do Polski.
Początkowo biało-czerwoną planowano zawiesić na wieży Ratusza Głównego Miasta. Gdy żołnierze dotarli na Długi Targ, okazało się jednak, że wieża jest zniszczona. Wtedy wspięli się po elewacji sąsiedniej kamienicy, dotarli do masztu i zdjęli niemiecką flagę ze swastyką. Nad wszystkim wciąż wisiała wojna – w trakcie tej improwizowanej ceremonii budynek został trafiony pociskiem, a na dachu pojawił się ogień.
„To był widomy znak, że Gdańsk wrócił do granic Polski”
Jak przypominano podczas uroczystości, polskie oddziały nie brały udziału w samym zdobywaniu miasta. Zostały sprowadzone specjalnie z Gdyni , bo walki o Gdańsk toczyła Armia Czerwona. Sama data także nie była końcem wszystkich walk – oficjalnie za dzień zdobycia miasta uznaje się 30 marca 1945 roku, ale Niemcy bronili się jeszcze w Płoni Wielkiej do nocy z 6 na 7 kwietnia.
Miasto z ruin i pamięć, która wraca przy każdej rocznicy
Aleksandra Dulkiewicz podczas uroczystości przypomniała, że po wojnie Gdańsk nie dostał od razu spokoju ani wolności. Zwróciła uwagę na ogrom zniszczeń, ale też na tych, którzy przyjechali tu później z Pomorza, Centralnej Polski, Wileńszczyzny i Lwowa, by odbudowywać miasto cegła po cegle. Wspomniała też o Lwowie i pomniku króla Jana III Sobieskiego, łącząc tamtą historię z dzisiejszą wojną w Ukrainie.
„Życzenia wolności przesyłamy także Ukrainie. Niech nastanie pokój!”
Skala zniszczeń w Gdańsku była przytłaczająca. Śródmieście legło w gruzach w 90 procentach, ponad 6 tysięcy domów przestało istnieć, a około 1300 budynków zostało bardzo poważnie uszkodzonych. Według danych z 15 lipca 1945 roku zniszczono 19 665 budynków w całym mieście, w tym 15 600 mieszkalnych. Spłonęły lub zostały zrujnowane takie symbole jak Ratusz Głównomiejski, Zbrojownia, Wielki Młyn i Wielki Żuraw. Ucierpiały też Wrzeszcz, Nowy Port i Stogi, a z 36 mostów i wiaduktów zniknęło 20, razem z trakcją tramwajową.
To właśnie dlatego biało-czerwona na Dworze Artusa nie jest tylko rocznicowym gestem. W Gdańsku każda taka uroczystość przypomina, że powrót do Polski miał tu smak ruin, pożaru i odbudowy, ale też uporu ludzi, którzy przyszli po wojnie i zaczęli miasto składać od nowa.
na podstawie: UM Gdańsk.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Jasień znów biegł pełną mocą, a #RUNGDN przyciągnęło blisko 600 osób

Przewodnicy, którzy od 80 lat opowiadają Gdańsk, doczekali się swojego święta

Biało-czerwona nad Dworzem Artusa przypomniała, jak Gdańsk wracał do Polski

Sztuka sióstr z Kijowa trafi pod młotek, a pomoc popłynie do ich bliskich

Willa przy Grunwaldzkiej zyska drugie życie jako szkoła dla sędziów i prokuratorów
![[KOSZYKÓWKA] Energa Trefl Sopot odwróciła mecz w Szczecinie – 96:85 w Orlen Basket Lidze](/images/mecz/thumbnails/king-szczecin-energa-trefl-sopot-28032026-8596.webp)
[KOSZYKÓWKA] Energa Trefl Sopot odwróciła mecz w Szczecinie – 96:85 w Orlen Basket Lidze
![[PIŁKA RĘCZNA] SPR Wybrzeże Gdańsk – MKS SPR Polska Handball Czersk 34:29 w 21. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A)](/images/mecz/thumbnails/spr-wybrzeze-gdansk-mks-spr-polska-handball-czersk-28032026-3429.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] SPR Wybrzeże Gdańsk – MKS SPR Polska Handball Czersk 34:29 w 21. kolejce I Ligi Mężczyzn (Grupa A)

Retro, tribute i młode głosy – tak brzmi sceniczna mapa Dni Pruszcza Gdańskiego

Pięciu kierowców wypadło z ruchu w Gdańsku - jeden uciekł przed kontrolą

Sybiracy znad Bałtyku zebrali się w Gdańsku, by mówić jednym głosem o pamięci

Nauka w praktyce - bezpłatne warsztaty dla uczniów rozkręcą Malbork

Gabaryty znikną z miasta, ale czarne worki z tekstyliami zostają w domu

Powiat szuka wsi i zagród, które pokażą Pomorskie z najlepszej strony

