Szkło nadal gubi się w segregacji, a w Rudnikach pokażą, gdzie znika recykling

Szkło nadal gubi się w segregacji, a w Rudnikach pokażą, gdzie znika recykling

W Gdańsku znów wróci temat szkła, które zamiast trafić do recyklingu potrafi utknąć już na etapie zwykłej domowej segregacji. Podczas briefingu w Rudnikach urzędnicy i przedstawiciele zakładu pokażą, gdzie najczęściej pojawiają się błędy i co dzieje się z tą frakcją odpadów, zanim przejmie ją recykler. To będzie rozmowa nie tylko o pojemnikach, ale o całym łańcuchu, który decyduje, czy szkło dostanie drugie życie.

  • Badania mają pokazać, co mieszkańcy robią ze szkłem źle
  • W Rudnikach pokażą drogę szkła od pojemnika do recyklera

Badania mają pokazać, co mieszkańcy robią ze szkłem źle

Podczas briefingu zaplanowanego na poniedziałek, 13 kwietnia, przedstawione zostaną aktualne wyniki badań dotyczących tego, jak gdańszczanie segregują odpady szklane. Organizatorzy chcą pokazać nie tylko skalę problemu, ale też najczęściej powtarzające się pomyłki, które psują jakość całej frakcji.

To ważne, bo szkło jest jednym z tych odpadów, które można przetwarzać wielokrotnie, ale tylko pod warunkiem, że do systemu trafia w odpowiedniej formie. Każde zanieczyszczenie utrudnia dalsze przetwarzanie, a to oznacza straty zarówno dla instalacji, jak i dla całego miejskiego systemu gospodarki odpadami.

W Rudnikach pokażą drogę szkła od pojemnika do recyklera

Spotkanie odbędzie się o godz. 12.00 na terenie Sorterowni Rudniki, w PSZOK przy ul. Elbląskiej 66. To właśnie tam ma wybrzmieć praktyczna strona całej sprawy – co dzieje się ze szkłem po wyrzuceniu do odpowiedniego pojemnika i jakie etapy musi ono przejść, zanim trafi do recyklingu.

W briefingu wezmą udział Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska, Agnieszka Skolimowska, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej, oraz Sebastian Kozłowski, wiceprezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku. Ich obecność sugeruje, że temat zostanie pokazany z kilku stron – od miejskiej organizacji systemu po techniczne ograniczenia instalacji, które każdego dnia mierzą się z odpadami o różnej jakości.

W tle zostaje najprostszy wniosek: jeśli szkło ma wracać do obiegu, musi być dobrze wysegregowane już na starcie. Właśnie od tego zaczyna się recykling, a nie od sortowni czy zakładu przetwarzania.

na podstawie: Urząd Miejski Gdańsk.