Pomorska metropolia po latach staje się faktem. Teraz rusza najtrudniejsza część

Na konferencji pokazano pożółkły tekst sprzed ponad trzech dekad, a spór o metropolię na Pomorzu nagle nabrał bardzo konkretnego kształtu. W Gdańsku i całym regionie mówiono nie tylko o politycznym przełomie, ale też o latach rozmów, które doprowadziły do obecnego momentu. Samorządowcy podkreślali, że teraz zaczyna się etap, w którym trzeba zamienić ustawę w codzienne korzyści dla mieszkańców. Na stole leży już nie sama idea, lecz realne oczekiwanie, że zmiany odczują także mniejsze gminy poza trójmiejskim rdzeniem.
- Ślad po Adamowiczu i długiej drodze do metropolii
- Związek ma dać korzyści nie tylko dużym miastom
- Metropolia oparta na wiedzy czeka już tylko na publikację ustawy
Ślad po Adamowiczu i długiej drodze do metropolii
Podczas konferencji wróciło wspomnienie Pawła Adamowicza, zmarłego prezydenta Gdańska, którego uznaje się za jednego z najważniejszych promotorów związku metropolitalnego na Pomorzu. Pokazany został artykuł z dawnej „Gazety Gdańskiej” z 1992 roku, napisany jeszcze przez młodego radnego miejskiego, co dobrze oddało skalę tej drogi – nie zaczęła się ona w ostatnich miesiącach, lecz ciągnęła przez lata debat, uzgodnień i szukania wspólnego języka.
Aleksandra Dulkiewicz zaznaczyła, że sukces nie wziął się z jednego politycznego ruchu. W jej ocenie na porozumienie pracowały różne środowiska – samorządowe, akademickie, gospodarcze i społeczne.
„Po prostu zrobiliśmy to ciężką pracą” – powiedziała prezydentka Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Jej słowa dobrze pokazują, że w tym przypadku nie chodzi o efekt jednej kadencji, ale o długie budowanie zaplecza pod rozwiązanie, które teraz ma wejść w życie.
Związek ma dać korzyści nie tylko dużym miastom
Wystąpienia kolejnych samorządowców przesunęły ciężar rozmowy z samego faktu uchwalenia ustawy na to, co ma z niej wyniknąć. Aleksandra Kosiorek mówiła wprost, że samorządowcy są gotowi na kolejną porcję pracy i chcą jak najszybciej przełożyć sukces na rozwiązania odczuwalne na co dzień. W jej ocenie metropolia nie może być wyłącznie triumfem urzędników i władz, ale przede wszystkim ludzi, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, korzystają z kultury albo załatwiają sprawy między gminami.
„Dzisiaj przyjmujemy na siebie to zobowiązanie” – powiedziała prezydentka Gdyni Aleksandra Kosiorek.
Beata Rutkiewicz zwróciła uwagę na jeszcze szerszą perspektywę. Jej zdaniem korzyści powinny być widoczne nawet w najmniejszych miejscowościach, nie tylko w dużych ośrodkach wchodzących do związku. Chodzi o krótszy czas dojazdu, łatwiejszy dostęp do oferty kulturalnej i lepsze warunki życia tam, gdzie ludzie mieszkają na co dzień.
„Każdy mieszkaniec nawet tej najmniejszej miejscowości” powinien odczuć „realne korzyści” – wskazała wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz.
To ważny sygnał także dla gmin spoza metropolii. Z wypowiedzi uczestników konferencji wynika, że nowe rozwiązanie nie ma być zamknięte tylko w granicach największych miast, lecz ma rozlewać się szerzej, również na otoczenie Trójmiasta.
Metropolia oparta na wiedzy czeka już tylko na publikację ustawy
Najmocniej wybrzmiał jednak wątek, który wyprowadza metropolię poza sam transport i administrację. Rektor Uniwersytetu Gdańskiego prof. Piotr Stepnowski mówił o modelu opartym na wiedzy, sprzęgniętym ustawowo z uczelniami Trójmiasta i całym zapleczem badawczo-rozwojowym Pomorza. W jego ocenie to rozwiązanie ma dać regionowi coś więcej niż kolejne porozumienie samorządowe – ma połączyć naukę z praktycznym szukaniem odpowiedzi na lokalne problemy.
„Metropolia oparta na wiedzy” – stwierdził prof. Piotr Stepnowski.
Senator Ryszard Świlski przypomniał z kolei, że podobne zmiany wymagają dialogu i cierpliwego uzgadniania stanowisk. Jego zdaniem samorządowa reforma należy do najlepszych w kraju, a to, co udało się wypracować na Pomorzu, jest dowodem, że konstruktywna rozmowa potrafi przynieść bardzo konkretne skutki.
„Takie zmiany możliwe są tylko na Pomorzu, na Wybrzeżu” – powiedział senator KO Ryszard Świlski.
Ustawa metropolitalna czeka teraz na publikację w Dzienniku Ustaw. Dla regionu to moment przełomowy, ale też początek nowego etapu, w którym trzeba będzie dopiero pokazać, czy polityczny sukces rzeczywiście przełoży się na codzienne życie mieszkańców.
na podstawie: Referat Prasowy UM Gdańsk.
Ostatnie Artykuły

Wisłoujście przenosi się do 1628 roku. Rekonstruktorzy szykują wielkie starcie

Tablica Kosycarza odsłonięta. W Gdańsku wróciły wspomnienia o fotoreporterze

Pieszo do Gdańska w 1945 roku. Pan Jan właśnie skończył 100 lat

Kino pod dawnym Neptunem wciąż przyciąga widzów. Seniorzy mają własny repertuar

Pomorska metropolia po latach staje się faktem. Teraz rusza najtrudniejsza część

Czujki dymu i czadu w noclegach. Brak zabezpieczeń może słono kosztować

Butelka wody może zostać w bagażu. Gdańskie lotnisko testuje skanery 3D

Metropolia pomorska już ma ustawę. Teraz zaczyna się prawdziwa praca

Bach zaskoczy w Pruszczu Gdańskim. Muzyka zabrzmi tam, gdzie nikt jej nie czeka

Cztery niedziele na piasku. W Brzeźnie rusza siatkarski cykl z nagrodami

Skandynawska półka w Gdańsku kusi na wakacyjną literacką wyprawę

Na plaży w Pruszczu Gdańskim padły proste zasady, które mogą uratować wakacje

W Gdańsku rusza projekt. Ma scalić zespoły zamiast je dzielić

W Śródmieściu zamkną skrzyżowanie przy moście na Elżbietańskiej
Przydatne dane teleadresowe
- Gdańskie Autobusy i Tramwaje - kontakt, zajezdnia i zgłoszenia
- Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku - kontakt, godziny, rekrutacja
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 3 w Gdańsku - kontakt, zapisy, godziny
- Okręgowy Inspektorat Pracy w Gdańsku - kontakt, porady prawne, zgłaszanie wypadków
- Gdański Zarząd Dróg i Zieleni - historia, kompetencje i podział instytucji
- Radio Gdańsk - kontakt, częstotliwości, studio nagrań i reklama
