Rekord frekwencji na Biegu Westerplatte. Głogowski znów pierwszy

Rekord frekwencji na Biegu Westerplatte. Głogowski znów pierwszy

Na mecie przy Polsat Plus Arenie Gdańsk zameldowali się zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i osoby biegnące dla własnego wyniku. Adam Głogowski po raz trzeci wygrał Bieg Westerplatte, a Sviatlana Sanko okazała się najszybsza wśród kobiet. W 64. edycji padł także rekord frekwencji – 3813 osób ukończyło 10-kilometrową trasę.

  • Adam Głogowski po raz trzeci nie dał rywalom szans
  • Sviatlana Sanko wygrała po samotnym biegu
  • Ponad 4500 osób na liście i rekord ukończonych zawodów

Adam Głogowski po raz trzeci nie dał rywalom szans

Biegacz z Gdyni zwyciężył w czasie 30:16. To jego trzecia wygrana w Biegu Westerplatte – wcześniej triumfował w 2019 i 2021 roku. Przed startem zapowiadał próbę zejścia poniżej 30 minut, ale ostatecznie zabrakło mu do tego 17 sekund.

Na wynik wpłynęły między innymi wiatr i samotny bieg po tym, jak po drugim kilometrze z rywalizacji odpadł Daniel Kryzel. Głogowski przyznał, że liczył na mocniejszą walkę na trasie.

– Kurczę, brakowało mi dziś trochę chłopaków do rywalizacji. Daniel odpadł po drugim kilometrze i byłem zdany sam na siebie.

Zwycięzca nie ukrywał niedosytu, choć jego rezultat potwierdził wysoką formę. Był to jego czwarty z rzędu bieg ukończony w czasie poniżej 30:20. Głogowski przygotowuje się również do półmaratonu we Florencji.

Drugie miejsce zajął ubiegłoroczny zwycięzca. Daniel Kryzel stracił do triumfatora minutę i pięć sekund, kończąc zawody z czasem 31:21. Miłosz Tomaszewski był trzeci – 31:36.

– Adam był dziś dużo mocniejszy, trzymałem go do trzeciego kilometra, potem uciekł i już się nie dał złapać, był coraz szybszy – mówił Daniel Kryzel.

Zawodnik wskazywał, że trudności sprawiły mu podbiegi oraz wiatr wiejący w twarz. Po piątym kilometrze uznał, że dogonienie lidera nie będzie już możliwe.

Sviatlana Sanko wygrała po samotnym biegu

W rywalizacji kobiet najlepsza była Sviatlana Sanko z Grudziądza. Pokonała trasę w 35:53, poprawiając ubiegłoroczne drugie miejsce. Julia Pawelczyk zajęła trzecią pozycję z wynikiem 37:06.

Sanko od początku biegła samotnie. Jak mówiła po zawodach, mniej więcej po kilometrze nie widziała już rywalek przed sobą, dlatego skupiła się na własnym tempie. Pierwsza część dystansu była dla niej łatwiejsza, natomiast końcowe pięć kilometrów przyniosło podbiegi i silny wiatr.

– Pierwsza połowa dystansu łatwiejsza, drugie pięć kilometrów to mocny wiatr i podbiegi, było trudno.

Biegaczka startowała w Biegu Westerplatte także w 2022 roku. Wtedy oceniła trasę jako prostszą. Szczególnie wymagający jest odcinek prowadzący tunelem pod Martwą Wisłą, który znalazł się na trasie również podczas tej edycji.

Wśród zawodniczek, które stanęły na podium, była także Katarzyna Pobłocka-Głogowska. Zajęła drugie miejsce w poprzedniej edycji, a wcześniej przez trzy kolejne starty kończyła zawody na trzeciej pozycji. Tym razem nie poprawiła miejsca sprzed roku, ale utrzymała się w czołówce.

Ponad 4500 osób na liście i rekord ukończonych zawodów

Organizatorzy wpisali na listę startową ponad 4500 osób. Linię mety przekroczyło 3813 biegaczek i biegaczy – najwięcej w historii Biegu Westerplatte. Oznacza to, że między liczbą zgłoszonych a liczbą osób, które ukończyły zawody, było 687 uczestników.

Meta znajdowała się przy Polsat Plus Arenie Gdańsk. Trasa rozpoczynała się na Westerplatte, prowadziła przez wymagający podbieg w tunelu pod Martwą Wisłą, a kończyła się na stadionie. Uczestnicy po biegu zwracali uwagę zarówno na trudność tego odcinka, jak i na sprawną organizację.

W zawodach uczestniczyli również przedstawiciele władz Gdańska. Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska do spraw zrównoważonego rozwoju i gospodarki, podkreślał, że wydarzenie łączy rywalizację czołowych zawodników z udziałem osób biegających rekreacyjnie.

Piotr Borawski, wiceprezydent Gdańska, zwrócił uwagę na skalę tegorocznego startu i obecność kibiców oraz rodzin uczestników.

– Jest w Gdańsku boom na bieganie. Cztery i pół tysiąca biegaczy na liście startowej, biegnących ulicami naszego miasta. Dodatkowo mnóstwo osób kibicujących i rodzin uczestników.

Za organizację odpowiadał Gdański Ośrodek Sportu. Dyrektor GOS Kamil Koniusz zaznaczył, że po raz pierwszy w długiej historii imprezy bieg ukończyło blisko 4 tysiące osób. Organizatorzy zapowiedzieli dalsze prace nad wydarzeniem przed 65. edycją.

na podstawie: Gdański Ośrodek Sportu.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji