Media społecznościowe premiują emocje. Eksperci ostrzegali w ECS

Media społecznościowe premiują emocje. Eksperci ostrzegali w ECS

W Europejskim Centrum Solidarności padło pytanie, czy człowiek może wygrać z algorytmem. Podczas Gdańskich Dni Demokracji eksperci analizowali wpływ mediów społecznościowych na młodzież, nauczycieli i rodziców. Mówili o dezinformacji, pogoni za zasięgami oraz treściach, które podsycają emocje zamiast zachęcać do spokojnej rozmowy.

  • Zasięg zastępuje autorytet, a system uczy kolejnych reakcji
  • Hejt i silne emocje zatrzymują użytkowników przed ekranem
  • Sztuczna inteligencja może dostać pytanie o wybory

Zasięg zastępuje autorytet, a system uczy kolejnych reakcji

Drugiego dnia wydarzenia Michał Fedorowicz, przewodniczący Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura, wyjaśniał nauczycielom, jak działają mechanizmy obecne w mediach społecznościowych. Jego zdaniem młodzi użytkownicy szybko uczą się, że popularność mierzy się liczbą polubień, wyświetleń i udostępnień.

Problem w tym, że platformy nie pokazują jasnych zasad, według których jedne materiały zdobywają szeroki zasięg, a inne niemal nikt ogląda. Raz publikacja może przynieść kilka tysięcy wyświetleń, innym razem zaledwie kilka. Taka nieprzewidywalność skłania użytkowników do ciągłego testowania, co przyciągnie uwagę odbiorców.

„Algorytm działa w sposób nieprzewidywalny. To jest jednoręki bandyta”.

Fedorowicz zwracał uwagę, że w cyfrowym świecie liczba obserwujących może zastępować rzeczywistą wiedzę lub doświadczenie. Popularność staje się dla wielu osób wyznacznikiem statusu, nawet jeśli publikowane treści nie niosą istotnej wartości.

Wniosek dla rodziców i nauczycieli jest prosty: duży zasięg nie świadczy jeszcze o wiarygodności materiału. Przy ocenie internetowej treści warto najpierw sprawdzić jej źródło, argumenty i cel, a dopiero później zwracać uwagę na liczbę reakcji.

Hejt i silne emocje zatrzymują użytkowników przed ekranem

Podczas wykładu pojawił się także przykład treści wymierzonych w Ukraińców. Fedorowicz mówił, że publikowanie takiego hejtu może przynieść wielokrotnie więcej polubień. W ten sposób algorytm wzmacnia przekazy, które wywołują gwałtowne reakcje, nawet gdy są obraźliwe lub szkodliwe.

„Wystarczy hejtować Ukraińców i z automatu dostaniemy kilkaset procent lajków więcej”.

Media społecznościowe nie mają wyraźnego końca przeglądania. Kolejne materiały pojawiają się jeden po drugim, bez momentu, w którym platforma nakazuje przerwę. Według analityka użytkownik pozostaje dzięki temu w stanie ciągłego pobudzenia, a jego uwaga może być dłużej wykorzystywana do wyświetlania reklam.

„Algorytm nie chce was wypuścić”.

Mechanizm ten dotyczy nie tylko biernego oglądania. Platformom zależy również na tym, by użytkownicy sami tworzyli i publikowali materiały. Każdy nowy film czy komentarz dostarcza treści, które można pokazać kolejnym osobom. Dla młodych ludzi oznacza to presję, by stale reagować, publikować i obserwować wyniki własnych działań.

Sztuczna inteligencja może dostać pytanie o wybory

Michał Fedorowicz mówił też o rosnącej roli sztucznej inteligencji w podejmowaniu decyzji politycznych. Przywołał sytuację z ostatnich wyborów w Wielkiej Brytanii, gdy część wyborców pytała ChatGPT, na kogo powinna głosować. Jego zdaniem podobne zachowania mogą mieć jeszcze większe znaczenie podczas przyszłorocznych wyborów w Polsce.

Ekspert nie przewidywał całkowitego zatrzymania tego procesu. Wskazał jednak, że można go spowolnić, ucząc młodych ludzi krytycznego myślenia. To zadanie, które przypisał przede wszystkim rodzicom i nauczycielom.

„Do nas, nauczycieli i rodziców, należy nauczenie młodych ludzi krytycznego myślenia”.

Tegoroczne Gdańskie Dni Demokracji poświęcono zagrożeniom związanym ze światem cyfrowym. Wcześniej omawiano między innymi dezinformację, fałszywe wiadomości i rosyjską propagandę. Ostatni dzień wydarzenia w ECS zaplanowano jako serię warsztatów z edukacji medialnej dla dzieci i młodzieży.

na podstawie: Serwis gdansk.pl.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji