Uwaga! Wezbranie stanów ostrzegawczych/2 (komunikat RSO)

Trzy gdańskie koprodukcje na festiwalu w Gdyni. Dwie powalczą o Złote Lwy

Trzy gdańskie koprodukcje na festiwalu w Gdyni. Dwie powalczą o Złote Lwy

W Gdyni spotkają się trzy filmy współfinansowane przez Gdański Fundusz Filmowy. Dwa z nich trafią do najważniejszego konkursu festiwalu, a animacja o niepozornej ryjówce powalczy o Złote Lwiątka. W programie znalazł się także spacer po filmowych lokalizacjach Gdańska dla przedstawicieli branży. To kolejny mocny akcent gdańskiej obecności na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych.

  • Dwa filmy z Gdańska w konkursie o Złote Lwy
  • Ryjówka, która nie wygląda na bohatera
  • Gdańskie lokacje na spotkaniu z branżą

Dwa filmy z Gdańska w konkursie o Złote Lwy

W Konkursie Głównym 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych pokazane zostaną „Nasza rewolucja” Piotra Domalewskiego oraz „Czas, który nie nadszedł” Julii Rogowskiej. Pierwszy film opowiada o relacji Jacka i Grażyny Kuroniów, którzy podporządkowali życie działalności opozycyjnej. Ich mieszkanie staje się miejscem spotkań osób zaangażowanych w walkę o wolną Polskę, a kolejne uwięzienia i rozłąki wystawiają małżeństwo na ciężką próbę.

W obsadzie „Naszej rewolucji” znaleźli się Arkadiusz Jakubik, Magdalena Popławska, Jacek Koman, Andrzej Andrzejewski, Agnieszka Przepiórska i Anna Ilczuk. „Czas, który nie nadszedł” jest pełnometrażowym debiutem fabularnym Julii Rogowskiej. W dystopijnej rzeczywistości starość została uznana za temat zakazany. Sara wybiera naturalne starzenie, natomiast Oskar korzysta z terapii antygeriatrycznej, która pozwala zachować młodość i wysoką pozycję społeczną.

W filmie Rogowskiej zagrali między innymi Agata Kulesza, Dobromir Dymecki, Michalina Łabacz, Bartosz Bielenia, Vanessa Aleksander, Maciej Musiał i Weronika Humaj.

– W Konkursie Głównym mamy dwa naprawdę wyczekiwane filmy, które współfinansowaliśmy – mówi Marta Niewiadomska, rzeczniczka Gdańskiego Funduszu Filmowego.

Premiery festiwalowe obu produkcji odbędą się w środę 23 września:

  • „Czas, który nie nadszedł” – godz. 10.00,
  • „Nasza rewolucja” – godz. 16.00.

Ryjówka, która nie wygląda na bohatera

W poniedziałek 21 września odbędzie się premiera „Ryjówki przeznaczenia” w reżyserii Marcina Wasilewskiego. Pełnometrażowa animacja została zakwalifikowana do konkursu o Złote Lwiątka, skierowanego do młodej widowni.

Historia rozgrywa się wśród najmniejszych europejskich ssaków – rzęsorków, zębiełków i ryjówek. Leśni mieszkańcy znają przepowiednię o zagładzie, którą ma sprowadzić tajemniczy Nieprzyjaciel, nazywany po cichu „Ludziem”. Według dalszej części proroctwa w chwili zagrożenia pojawi się wybawca. Okazuje się nim Dobrzyk – ryjówka niezdarna i pozbawiona typowych cech herosa.

Scenariusz animacji powstał na podstawie komiksów Tomasza Samojlika. Marta Niewiadomska wskazuje ten film jako propozycję szczególnie interesującą dla najmłodszych widzów.

Gdańskie lokacje na spotkaniu z branżą

Obecność podczas festiwalu nie ograniczy się do projekcji. W piątek, w ramach sekcji Industry, Gdańska Komisja Filmowa zorganizuje Fam Tour, czyli spacer po wybranych gdańskich lokacjach. Wydarzenie jest przeznaczone dla osób związanych z produkcją filmową.

Uczestnicy poznają miejsca, które mogą posłużyć jako plany zdjęciowe, a także potencjał miasta dla kolejnych produkcji. Dla twórców będzie to okazja do znalezienia przestrzeni pasujących do przyszłych historii, natomiast dla Gdańskiej Komisji Filmowej – do nawiązania kontaktów z branżą.

– Nie tylko pokazujemy filmy, które wspieramy, ale chcemy też zapraszać twórców do Gdańska i pokazywać im, ile filmowych historii można tutaj zrealizować – podkreśla Marta Niewiadomska.

Festiwal zakończy się w sobotę 26 września uroczystą galą. Bilety na pojedyncze seanse nadal są dostępne, choć przed rozpoczęciem wydarzenia ich zdobycie często bywa trudne.

Tegoroczna obecność trzech koprodukcji jest kontynuacją ubiegłorocznego wyniku Gdańskiego Funduszu Filmowego. Podczas 50. edycji festiwalu pokazano cztery filmy współfinansowane przez fundusz. „Brat” Macieja Sobieszczańskiego rywalizował w Konkursie Głównym, a „Las” Joanny Zastróżnej trafił do Konkursu Perspektywy. W konkursie dla młodej widowni zaprezentowano „Dziadku, wiejemy!” Olgi Chajdas oraz „Oskar, Patka i Złoto Bałtyku” Magdaleny Nieć i Mariusza Paleja. Drugi z tych filmów zdobył główną nagrodę.

na podstawie: Urząd Miejski w Gdańsku.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły